HomeMade

Pełna wersja: Składamy wzbudnicę SSB G4CLF
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
(07-11-2015 19:17)SP2GNB napisał(a): [ -> ]Rozumiem, że schemat wzbudnicy jest dogadany, projektuje się płytka.
Czy Kolega wykonujący projekt PCB mógłby mi podesłać wynikowy schemat?

Witam wszystkich Kolegów Plesseyowców i towarzyszących nam Kibiców,

Pragnę powiadomić zainteresowanych budową wzbudnicy opartej na konstrukcji G4CLF, że nowe pcb jest w trakcie opracowywania. Niestety ze względu na ciągle pojawiające się nowe korekty nie chciałbym jeszcze podawać ostatecznego schematu. Aktualnie borykamy się z częścią mieszacza i dipleksera. Nowa wersja płytki wzbudnicy , w odróżnieniu od poprzedniej będzie miała inny mieszacz, pewne zmiany w obszarze ARW oraz inny wzmacniacz m.cz. Dodatkowo na płytce będzie przekaźnik przełączający N-O . Rozważane jest ewentualne dołożenie 1 stopnia wzmacniacza (np. SL610C) w torze TX. Cała wzbudnica ma wymiary nieco większe niż poprzednia . Wynika to stąd, że postanowiliśmy wprowadzić możliwość ekranowania poszczególnych bloków.

Pozdrawiam
Jerzy sp5rzm
pooglądałem schemat i widok pcb. Nauczony doświadczeniem z montażu poprzedniej wersji zgłaszam do autora prośbę: otwory dla nóżek tranzystorów i stabilizatorów zechciej rozmieścić w trójnóg, a nie w linii prostej. Chyba że dasz tutaj takie odstępy, iż przy lutowaniu nie nastąpi zmostkowanie.
Jakie są wartości q1 i q2? Może jestem ślepy, ale nie doczytałem. Rozumię, że jest to jeszcze faza projektowa i takie niekompletności przyjmuję, ale w kolejnej wersji podaj, proszę. Ponadto zechciej uwzglednić miejsce na ekran dla filtru kwarcowego oraz mieszacza. Takie zalecenia wyczytałem ongiś na tym forum.
Patrząc na układ starej płytki wnoszę jeszcze postulat o lepszą blokadę kondensatorami poszczególnych bloków w.cz. Szczególnie problematycznie było w okolicy wzmacniacza dwukierunkowego w układzie mieszacza oraz przy zasilaniach wzmacniaczy p.cz.
Witam wszystkich Plesseyowców i towarzyszących nam niemniej Szanownych Kibiców,


Drogi Piotrze czy mógłbyś bardziej szczegółowo określić punkty do dodatkowego odsprzęgania? Może na przykładzie schematu ideowego z doprecyzowaniem topografii ścieżek czy też układów scalonych np.?


Pozdrawiam
Jerzy
W załączeniu przesyłam rysunek płytki z proponowanymi kondensatorami dodatkowych blokad w.cz. i zasilania. U mnie Plessey jeszcze nie wykończony, ale zbliża się okres zimowy więc jest nadzieja na czas na prace z radiem.... a może kolejną płytką??
Dzięki Piotrze za ściągawkę.

Pozdrawiam
Jerzy
Swego czasu zamieściłem na naszym forum plik pdf z kilkunastoma odstępstawami na płytce w stosunku do wymogów wiedzy i prawdziwej praktyki.
Teraz nie mam czasu szukać, ale wieczorem odnajdę i ponownie dołączę. Niech twórcy nowej wersji łytki skorzystają.

Znalazłem. Post #483
Romku,

Bardzo Tobie dziękujemy za wszystkie uwagi.

Z mojej strony jest propozycja, by zamiast generatorów z kwarcowymi pilotami zastosować rozwiązanie Kolegi Adama SP5FSC. To mała płytka z generatorem, kwarcem, mikroprocesorem i kilkoma elementami biernymi. Można dopasować się do każdego filtru. Myślę, że możemy zapytać Adama czy udostępniłby nam do projektu nowej płytki swoje rozwiązanie. Nie muszę chyba wyjaśniać jak szybko moglibyśmy opróżnić wówczas z "samotnych" filtrów kwarcowych nasze szuflady Smile .

Pozdrawiam
Jerzy sp5rzm
Jurku,

Propozycja ze wszech miar znakomita, ALE:
1. w ten sposób NIGDY nie będziemy mieli skończonej płytki, bo zawsze ktoś coś wymyśli celem poprawienia,
2. zamykamy sobie drogę drobnemu eksperymentowi, bo co to za problem np. nie montować generatorów i podać sygnał z zewnątrz na mieszacze,
3. tracimy sympatyków, tych niecierpliwych oraz tych co się spieszą, bo ich PESEL zaczyna się na 4 ...

Konkluzja:
Koniec otwartości na NOWE pomysły, zamykamy projekt i go realizujemy. A poza tym żaden wstyd zrealizować projekt .v2.
Mój pesel zaczyna się na 50.
Mam jeszcze mnóstwo czasu. Mam bowiem dopiero 34 lata (do setki).
Ale masz rację, Staszku.
Popatrz na nasze wcześniejsze dokonania (wypociny?) i - przynajmniej ja - daję Ci wolną ręke w zrobieniu płytki po swojemu.
Poczytaj ten wątek, prześpij się, skorzystaj z naszego "żucia szmat" - i do roboty.
Może nie będzie trzeba już poprawiqać?
Przekierowanie