Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 1 Głosów - 5 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Analizatory antenowe
HM_DIPOL Offline
Heniek
***

Liczba postów: 172
Dołączył: 27-04-2010
Post: #1
Analizatory antenowe
Postanowiłem wykonać jakiś analizator antenowy aby usprawnić prace nad moimi antenami. Interesują mnie tylko zakres KF oraz rozwiązania do samodzielnego wykonania, bez urządzeń fabrycznych. Proszę Kolegów posiadających praktyczne doświadczenia z takimi miernikami co wybrać, może kilka zdań o zaletach i wadach. Zastanawiam się pomiędzy VK5JST a VNA MAX4. Pierwszy jest tańszy w wykonaniu a do drugiego muszę kupić płytkę i kilka kosztownych elementów.
73 Henryk
31-05-2010 8:23
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
SP9MRN Offline
MAc
****

Liczba postów: 725
Dołączył: 29-08-2009
Post: #2
RE: Analizatory antenowe
Mam vna w wersji 1 (LPT) i w wersji svna max2 (usb+lcd). Uważam, że jest to urządzenie na granicy genialności-niezależnie od wersji.
Dwa w jednym: pomiary anten to jedna, tryb wobuloskopu to drugie. Strojenie anteny z możliwością oglądania wykresu swr na żywo jest nieprawdopodobnie proste - a strojenie filtrów czy np dobór kwarców to czysta przyjemność.

Tyle mogę powiedzieć. O tym drugim mierniku niestety wiem niewiele.

MAc
mrn
31-05-2010 12:16
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
SP2QCA Offline
Artur
****

Liczba postów: 341
Dołączył: 22-06-2009
Post: #3
RE: Analizatory antenowe
czolem

wedlug mnie, latwiejsze do wykonania oraz tansze od MAX, a o niebo mające lepsze możliwości od VK5JST
jest NWT7.
Waldek SP2JJH opracowal plytke która jest łatwa do wykonania. Częsci pewnie poniżej 100zl
wliczając AD9851 i AD8307 na allegro (Alfine tez sprzedaje krotkofalowcom - moze nawet lepiej
tam).

W NWT7 nie ma problemu z wykonaniem sprzegacza a możliwości prawie te same jak w MAX (choc nie wiem
dokladnie) - zwlaszcza jesli chcesz miec sam KF.
Strojenie czegos NWT7 to po prostu bajka.

pozdrowienia
Artur sp2qca
31-05-2010 13:26
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
HM_DIPOL Offline
Heniek
***

Liczba postów: 172
Dołączył: 27-04-2010
Post: #4
RE: Analizatory antenowe
Artur, "prawie" czyni w tym przypadku ogromną różnicę. Mam własny NWT7 i znam jego ogromne zalety jako wobuloskopu, możliwości pomiaru anten są jednak ograniczone. Prosty sprzegacz pozwala na pomiar modułu Z oraz SWR-a. Mnie interesuje analizator z pomiarem i zobrazowaniem składowych rzeczywistej i urojonej dlatego to musi być coś innego niż NWT7.
31-05-2010 15:26
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
3Z6AEF Offline
Waldek
***

Liczba postów: 234
Dołączył: 27-06-2009
Post: #5
RE: Analizatory antenowe
(31-05-2010 8:23)dipol napisał(a):  [...]kilka zdań o zaletach i wadach. Zastanawiam się pomiędzy VK5JST a VNA MAX4.[...]
Wykonałem zarówno VK5JST jak i MAX6 (trochę nowsza odmiana MAX-a Smile ).

VK5JST Głównymi zaletami tego miernika są: łatwość wykonania, dostępność elementów oraz... cena! Za niespełna 100 zł można złożyć urządzenie, którego przydatność do prostych pomiarów i strojenia anten jest bezdyskusyjna. Miernik jest mniej więcej tej klasy co fabryczny MFJ-259B, który jest wielokrotnie droższy. Poprawnie mierzy R/X/SWR w zakresie krótkofalowym, a nawet do 50Mhz. Wada: aby określić charakter reaktancji (pojemnościowa czy indukcyjna) trzeba ręcznie przestroić generator w niewielkim zakresie obserwując zmiany modułu reaktancji (X).

MAX6 To jest już porządny analizator antenowy! Wyposażony w graficzny wyświetlacz LCD pozwala zarówno na szybką ocenę w jakim paśmie jest strojona antena, a także na dokładny pomiar w wybranym podzakresie. Może także współpracować z komputerem PC (łącze USB).
Wyposażony jest w dodatkowe "bajery": możliwość zdalnego uruchamiania pomiarów za pomocą pilota, składowania na karcie pamięci, itp.
Wady: cena Undecided ... która jednak, porównując ją z cenami urządzeń fabrycznych o analogicznych właściwościach, jest całkiem do przyjęcia Idea
Na temat design'u urządzenia nie będę się wypowiadał - rzecz gustu - chociaż dla niektórych Kolegów jest to równie ważne, jak parametry techniczne Wink

Które urządzenie wybrać: VK5JST czy MAX? Powtórzę tutaj, co już kiedyś pisałem w innym miejscu:
"To jest raczej niewłaściwie postawione pytanie... Oba doskonale spełniają zadania, do których zostały zaprojektowane. Do prostych pomiarów, strojenia albo szybkiego sprawdzenia, czy antena „jest OK” – wystarczy w zupełności miernik VK5JST. Oczywistą zaletą jest niski koszt budowy. MAX6 jest dużo droższy (nawet w wersji budowanej samodzielnie) i z tego powodu zapewne niewielu Kolegów będzie na niego stać – jednak możliwości są dużo większe niż miernika VK5JST! Dodatkowe funkcje stawiają go w rzędzie przyrządów niemal laboratoryjnych. Jest świetnym przyrządem, który powinien znaleźć się w każdej pracowni klubowej albo - co ostatnio (ponownie!) jest coraz powszechniejsze – na wyposażeniu grupy koleżeńskiej, razem podejmującej zadania konstrukcyjne czy organizacyjne."

Polecam zatem oba urządzenia – wybór i tak należy do Ciebie! Big Grin

İmage İmage
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 31-05-2010 16:21 przez 3Z6AEF.)
31-05-2010 16:09
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
SP2QCA Offline
Artur
****

Liczba postów: 341
Dołączył: 22-06-2009
Post: #6
RE: Analizatory antenowe
(31-05-2010 15:26)dipol napisał(a):  Artur, "prawie" czyni w tym przypadku ogromną różnicę. Mam własny NWT7 i znam jego ogromne zalety jako wobuloskopu, możliwości pomiaru anten są jednak ograniczone. Prosty sprzegacz pozwala na pomiar modułu Z oraz SWR-a. Mnie interesuje analizator z pomiarem i zobrazowaniem składowych rzeczywistej i urojonej dlatego to musi być coś innego niż NWT7.

Gdybyś wspomniał że masz NWT7 to bym niepotrzebnie nie zabierał głosu Smile
Mój punkt widzenia był uwzględniony dla osoby która nie ma żadnego z 3 powyższych i jako urządzenie dla conajmniej średniozaawansowanych uważam że NWT7 powinien być 1-szą konstrukcją.

pozdrowienia
Artur sp2qca
31-05-2010 17:54
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
HM_DIPOL Offline
Heniek
***

Liczba postów: 172
Dołączył: 27-04-2010
Post: #7
RE: Analizatory antenowe
Artur, każdy głos w dyskusji jest cenny bo świadczy o chęci pomocy, dziekuję Kolegom za wszelkie sugestie i uwagi.
Chapeau! (czapki z głów) po przeczytaniu opinii Waldka 3Z6AEF, konkretnie na temat, dokładnie o to mi chodziło. Zastanawiając się nad wyborem miernika kieruję się stosunkiem możliwości miernika do jego kosztów.Na początek optymalniejszy wydaje mi się wybór tańszego miernika VK5JST, jeśli jego funkcje pomiarowe mi nie wystarczą pomyśle o jednym z MAX-ów.
73 Henryk
31-05-2010 23:26
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
SQ7IQA Offline


Liczba postów: 3
Dołączył: 06-09-2010
Post: #8
RE: Analizatory antenowe
Najtańszy analizator obecnie na rynku, to chyba miniMAX. Na stronie MAX6 są odnośniki. Analizator w postaci "pudełka" z jednym gniazdem BNC, USB i gniazdem typu PS2 - jak na razie nie używanym, ale prawdopodobnie będzie tam można zapiąć sondy mocy - podobnie jak w NWT200/500. Wadą i jednocześnie zaletą Big Grin jest to, że nie ma w nim "bajerów" - nie ma LCD, karty SD, transmisji FM.... szkoda tylko trybu wobulator, ale po dodaniu sondy (o ile Jarek SP3SWJ i Grzegorz SP8NTH uzupełnią projekt), analizator technicznie nie powinien ustąpić MAX6. Laptop z USB potrafiący obsłużyć miniMAXa, to koszt ok 100zł (lcd graficzne 128/64 kosztije ok 50zł...). Poza tym czytelność pomiarów na ekranie laptopa jest nieporównywalna... Elementy najdroższe miniMaxa to AD8302 (ok 80zł), AD9951(ok. 40zł), FT232 (12zł), ATmega8 SMD (8zł) + PCB, trafko, sprzęgacz, gniazda i kilka elementów SMD...
MAX4 i miniMaxa zabiorę na Warsztaty QRP do Burzenina (11-12 września 2010)
72'
06-09-2010 11:45
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
SP9FKP Offline
Piotr
*****

Liczba postów: 921
Dołączył: 28-06-2009
Post: #9
RE: Analizatory antenowe
Zachęcam do zapoznania się z konstrukcją PA1ARE, która w odróżnieniu od najbardziej rozpowszechnionej metody pomiaru za pomocą dedykowanego sprzęgacza wykorzystuje detektor synchroniczny.
Podstawowe zalety tego rozwiązania:
1. prosta baza elementowa, bez DDS-a
2. duża dokładność pomiarów,
3. jednoznaczne wskazanie charakteru impedancji wraz z wyliczeniem ekwiwalentu szeregowego lub równoległego,
4. mała wrażliwość na obce sygnały indukowane w antenie,
5. automatyczne przeskalowanie dla 50, 75, 300 i 450 omów impedancji znamionowej,
6. dostępny wsad i projekty płytek drukowanych.
Widziałbym to rozwiązanie do całkowicie autonomicznej skrzynki antenowej.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-11-2016 11:57 przez SP9FKP.)
22-12-2010 20:20
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości