Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Zasilanie akumulator samochodowy pojemność - możliwe problemy
SP6MJS Offline
Michał
*

Liczba postów: 13
Dołączył: 21-11-2017
Post: #1
Lightbulb Zasilanie akumulator samochodowy pojemność - możliwe problemy
Hej mam problem.

Kupiłem akumulator samochodowy, wg etykiety 48Ah 480A prąd rozruchowy (to dla radia nieistotne)
Kupiłem w lokalnej Warszawskiej firmie. Akumulator ich marki własnej (podobno produkowany w tej samej fabryce w Mielcu co robi baterie do Melexów)

Problem pojawił się praktycznie po zakupie, chciałem sprawdzić ile faktycznie akumulator ma pojemności.
Żeby nie obciążać go na początku, to najpierw doładowałem prądem 1A do 14,4V (ładowarka modelarska z mikroprocesorem w trybie Pb)
Następnie tą samą ładowarką uruchomiłem rozładowywanie prądem 1,9A (25W maksymalna moc rozładowywania) no i się mocno zdziwiłem jak po niewiele po 10h skończyło się rozładowywać (no ale jeszcze to tłumaczyłem może mityczną potrzebą formowania nowego akumulatora)

Proces ładowania już 2A i rozładowywania 1,9A powtórzyłem około 3 razy.
Za każdym razem nie osiągnąłem więcej niż 11h procesu (ładowarka nigdy nie podała władowanej ani rozładowanej energii 21Ah)

Akumulator oczywiście zaniosłem do sklepu i zgłosiłem potrzebę wymiany/naprawy etc.
Wczoraj dostałem telefon, że sprawdzili i jest sprawny.

Czy coś ja źle mierzę czy jak.

No ale ja nie znam innego sposobu pomiaru pojemności akumulatora jak metoda techniczna: naładować do pełna , rozładować stałym prądem do określonego napięcia odcięcia (1,5V 1,8V 2V wg różnych zaleceń do różnych rodzajów akumulatorów Pb) i zmierzenie czasu do rozładowania do tego napięcia.

Pomijam miernik który mieli na miejscu w sklepie do mierzenia prądu rozruchu (podłączany kabelkami ok 5mm średnicy z izolacją) który wskazał prąd nie więcej niż 5% mniejszy niż deklarowany.
23-11-2017 16:54
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
SQ8MVY Offline
Paweł
****

Liczba postów: 441
Dołączył: 30-07-2011
Post: #2
RE: Zasilanie akumulator samochodowy pojemność - możliwe problemy
Witam,

Zrób inaczej. Naładuj akumulator, sprawdź gęstość elektrolitu w każdej celi. Przy nowym akumulatorze gęstość powinna być jednakowa. Następnie podepnij żarówkę samochodową z wpiętym w szereg amperomierzem. Zmierz czas rozładowywania i prąd. Resztę obliczysz...

Zamiast ładowarki modelarskiej użyj zwykłej....

73 Paweł
23-11-2017 17:48
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
SP6MJS Offline
Michał
*

Liczba postów: 13
Dołączył: 21-11-2017
Post: #3
RE: Zasilanie akumulator samochodowy pojemność - możliwe problemy
Cały myk z żarówką to nie bardzo bo wraz z spadającym napięciem zmieniać się będzie prąd.
Ta ładowarka co mam to nie jakaś słaba. Prąd maksymalny to 6A i napięcie maksymalne 36V
W trybie rozładowywania trzyma mi stały prąd i też mierzy czas.
Dokładnie taka google.pl/search?q=imax+b8%2B&tbm=isch

Z pomiarem gęstości to nie zły pomysł.
Za wikipedią:
Cytat:W naładowanym akumulatorze gęstość elektrolitu wynosi 1,26–1,28 g/cm³
Cytat:Kiedy w rozładowanym akumulatorze napięcie na biegunach spadnie do 1,8 V na ogniwo, a gęstość elektrolitu do 1,18 g/cm³, akumulator należy niezwłocznie naładować.

Tak czy inaczej muszę podjechać do sklepu odebrać akumulator i uzasadnienie odrzucenie reklamacji i zbadać znowu.
23-11-2017 18:19
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
SPO3O2OL Offline
_._. _ _._
****

Liczba postów: 293
Dołączył: 07-01-2017
Post: #4
RE: Zasilanie akumulator samochodowy pojemność - możliwe problemy
(23-11-2017 16:54)SP6MJS napisał(a):  Proces ładowania już 2A i rozładowywania 1,9A powtórzyłem około 3 razy.
Za każdym razem nie osiągnąłem więcej niż 11h procesu (ładowarka nigdy nie podała władowanej ani rozładowanej energii 21Ah)

Nie ma pewności z tego co pisałeś,że akumulator został w pełni naładowany.
Jeśli nie został to ma mniejszą pojemność do wykorzystania.Pomiar gęstości ogniw to jednak najbardziej pewny sposób sprawdzenia naładowania przy kwasowym akumulatorze samochodowym gdzie raczej trudno mierzyć napięcia każdego ogniwa z osobna a pomiar napięcia całego akumulatora może nie być miarodajny w przypadku ładowania akumulatora w którym np. jedno ogniwo ma wadę.Inny problem to zasiarczenie płyt,które zmniejsza pojemność i czas pracy akumulatora w Ah.Mam nadzieję,że datę produkcji na akumulatorze masz dosyć świeżą bo jeśli nie to złe przechowywanie akumulatora w magazynach przez dłuższy czas też może wpływać na utratę pojemności.
Nie wiem jak działa Twoja ładowarka ale może tak być,że przy ustawionym zbyt małym prądzie ładowania odłączy się automatycznie jeśli zaprogramowany czas ładowania upłynie.Nie ma w tym przypadku znaczenia czy akumulator został naładowany,czas ustawiony na stałe w danym profilu upływa i ładowarka wyłącza proces.Dlatego ważne jest oprócz ustawienia profilu dla akumulatora kwasowego także ustawienie właściwego max prądu ładowania jeśli takie opcje są w ładowarce.
Dobra automatyczna ładowarka powinna jakoś jednak sygnalizować-podać rodzaj błędu na LCD czy diodzie LED jeśli akumulator nie został naładowany a czas na ładowanie upłynął.Ładowarki z LCD na ogół pokazują też ilość władowanej energii w Ah.Nie spotkałem się jeszcze z taką ładowarką,która jest jednocześnie urządzeniem rozładowującym ale jak ma takie możliwości to super i też chcę taką mieć.Warunek,że prąd przy rozładowywaniu jest cały czas taki sam jaki ustawiliśmy.Np 1/10 czy 1/5 pojemności akumulatora i możemy wpisać napięcie automatycznego wyłączenia urządzenia przed załączonym procesem rozładowywania.W tym przypadku 10,8V.

Ja spróbowałbym rozładować najpiew akumulator do napięcia 10,8V czyli 1,8V na ogniwo.
Ustaw prąd ładowania w ładowarce na około 10% pojemności akumulatora czyli dla 48Ah będzie około 4,8A a nie 2A.
Proces powinien dać efekt pełnego naładowania.Możesz mierzyć co jakiś czas napięcie na zaciskach akumulatora i sobie zapisywać.Jak będzie około 2,4V na ogniwo to zacznie się proces gazowania i będziesz to czuł.Ładuj w dobrze wentylowanym pomieszczeniu dla swojego i innych domowników bezpieczeństwa.Pod koniec ładowania napięcie powinno dojść do około 2,5-2,55V na ogniwo i ładowarka powinna się wyłączyć.
Nie wierz do końca ładowarce i rób dodatkowe pomiary zewnętrznym VDC na zaciskach baterii.
Teraz możesz wykonać test pojemności akumulatora.Widzę,że masz możliwość obciążenia symulującego stały pobór prądu w czasie.
Ustaw prąd rozładowywania na 1/10 czyli 4,8A.
Zmierz napięcie na zaciskach akumulatora przed włączeniem oraz jeśli masz czym to gęstość elektrolitu każdego ogniwa.Zapisz godzinę.Włącz rozładowywanie i rób pomiary napięcia i gęstości w równych odstępach np co 2h.Będziesz widział zmiany napięcia baterii i spadek gęstości elektrolitu w 6 ogniwach wraz z upływem czasu.
Nie przegap chwili kiedy będzie 10,8V na zaciskach lub gęstość elektrolitu co najmniej w jednym ogniwie nagle mocno spadnie w stosunku do innych ogniw i będzie zbliżona do minimalnego które jest różnie określane ale powiedzmy w tym przypadku jak ogniwo uszkodzone to nawet minimum na areometrze może pokazać podczas gdy pozostałe będa miały np 1,20mg/cm3
Jak ogniwa sprawne to przy gęstości elektrolitu około 1,17-1,18mg/cm3 napięcie na zaciskach akumulatora powinno spaść do około 10,8V i możesz kończyć test.
Sprawdź ile czasu upłynęło.

Wojtek
24-11-2017 1:37
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
SP9OYT Offline
Nowicjusz
*

Liczba postów: 21
Dołączył: 09-02-2012
Post: #5
RE: Zasilanie akumulator samochodowy pojemność - możliwe problemy
Wojtek napisał w zasadzie wszystko. Dla drobnego dopełnienia należałoby dodać, że może być problem z pomiarem gęstości elektrolitu- większość współczesnych akumulatorów samochodowych to tzw. bezobsługowe, bez dostępu do korków i możliwości uzupełnienia wody. Ładując prądem c/10 bez systemów napowietrzania/mieszania elektrolitu ładowanie trwa około 14 godzin (dla rozładowanego akumulatora) lub do wystąpienia oznak gazowania. Wychodzi na to, ze ładowałeś trochę krótko. Z drugiej strony mam trochę wątpliwości, czy akumulator rozruchowy, konstrukcyjnie przygotowany do oddania dużego prądu w krótkim czasie będzie dobrze pracował jako zasilacz do odbiornika pobierającego stosunkowo niewielki prąd, ale dłuższy czas. Lepszym rozwiązaniem może być akumulator żelowy, taki jak w samochodzikach dla dzieci, wózkach inwalidzkich, czy małych wózkach widłowych.
24-11-2017 9:26
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
SQ9JXT Offline
Tomek
****

Liczba postów: 431
Dołączył: 05-04-2011
Post: #6
RE: Zasilanie akumulator samochodowy pojemność - możliwe problemy
No tu się z Wami nie zgodzę. Pojemność akumulatorów podaje się zwykle dla prądu 20-godzinnego. Zatem akumulator należy rozładowywać prądem 2,4 A a nie 4,8 A.
Dla prądu rozładowania 20-godzinnego, akumulator powinien wykazać znamionową pojemność. Dla prądu 10-godzinnego pojemność będzie dużo, dużo niższa co jest zupełnie prawidłowe!
Wpierw jednak trzeba naładować akumulator do "pełna". Końcowe napięcie ładowania akumulatora powinno wynieść 2,5 V na celę.
İmage

Pozdrawiam.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-11-2017 15:56 przez SQ9JXT.)
24-11-2017 15:48
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
SP3FEC Offline
Jerzy
*

Liczba postów: 39
Dołączył: 11-12-2011
Post: #7
RE: Zasilanie akumulator samochodowy pojemność - możliwe problemy
Nie wiem jak teraz ale dawniej, akumulatory ołowiowe ładowano prądem tzw. 10-cio godzinnym przez 14 godzin. Były dwie metody ładowania: metodą stałego prądu i metodą stałego napięcia.
W czasie ładowania opór wewnętrzny akumulatora rośnie, co skutkuje wzrostem napięcia na zaciskach i spadkiem prądu ładowania – w przypadku zwykłych ładowarek.
Pomijam zjawiska towarzyszące: gazowanie, wzrost gęstości elektrolitu, wzrost temp itp.
Rozładowywano akumulatory zwykłą żarówką, ale tylko w trakcie procesu odsiarczania płyt akumulatora.
W samochodach często akumulator ma napięcie np. 13 V, a samochód rusza i w trakcie jazdy jest doładowywany, nikt go wcześniej nie rozładowywuje do np. 10,8 V.
Natomiast ze zdziwieniem przeczytałem, że pojemnośc akumulatora jest podawana dla prądu 20-godzinnego. Co to znaczy?
Zawsze myślałem, że pojemność akumulatora np. 48 Ah oznacza, że można z niego czerpać prąd 1 A przez 48 h (teoretycznie), prąd 2 A przez 24 h, prąd 4 A przez 12 h itd.
Jak ma się do tego prąd 20- godzinny???
Niektórzy koledzy powypisywali elaboraty, zachwycając cię nowoczesnymi ładowarkami/rozładowywarkami, chociaż po części są to tylko wodotryski. Akumulator ołowiowy to stara i dobrze poznana konstrukcja.

Pozdrawiam „ładowaczy akumulatorów”
SP3FEC Jerzy
24-11-2017 19:05
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
SP9OYT Offline
Nowicjusz
*

Liczba postów: 21
Dołączył: 09-02-2012
Post: #8
RE: Zasilanie akumulator samochodowy pojemność - możliwe problemy
Jerzy, wybacz ale będę czepliwy Smile W czasie ładowania opór wewnętrzny maleje, rośnie napięcie a prąd maleje bo maleje różnica potencjałów akumulatora i źródła ładującego.
Co do ładowania stałym prądem ok, ale tylko do wystąpienia gazowania. Inaczej napięcie rośnie, dochodzi do elektrolizy elektrolitu (tlen i wodór- w przypadku skrajnym a iskrzącym BUM, normalnie płyty na wierzchu i zasiarczenie) Ładowanie stałym napięciem było o tyle lepsze, że przy prawidłowo dobranym napięciu w pewnym momencie prąd przestawał płynąć i ładowanie kończyło się samoistnie. Tyle, że warto było ograniczyć na początku prąd do rozsądnej wartości by nie zagotować baterii (elektrolit wyglądał jak kawusia), lub nie doprowadzić do wykrzywienia płyt i uszkodzeń.
Pojemności akumulatorów są różnie podawane, jako C5, C10, również C20. Oznacza to prąd jaki możesz teoretycznie pobrać z akumulatora przez czas 5, 10 czy 20 godzin. Oczywiście im wyższe C tym bardziej robimy klienta w konia bo pozornie pojemność rośnie, co słusznie zauważył Tomek Smile Do tego trzeba pamiętać, że dostępne jest tylko 80% pojemności akumulatora. Głębsze rozładowanie powoduje nieodwracalne zasiarczenie płyt i utratę pojemności. Żeby jeszcze bardziej namieszać powiem, że akumulator kwasowy w czasie kilku pierwszych cykli pracy będzie wykazywał mniejszą pojemność i dopiero później rozrusza się.
Jak widać nie ma tak prostej rzeczy, której nie dałoby się skomplikować, nawet gdy chodzi o ponad stuletnią, dobrze znaną konstrukcję Smile
24-11-2017 21:34
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
SPO3O2OL Offline
_._. _ _._
****

Liczba postów: 293
Dołączył: 07-01-2017
Post: #9
RE: Zasilanie akumulator samochodowy pojemność - możliwe problemy
(24-11-2017 15:48)SQ9JXT napisał(a):  No tu się z Wami nie zgodzę. Pojemność akumulatorów podaje się zwykle dla prądu 20-godzinnego. Zatem akumulator należy rozładowywać prądem 2,4 A a nie 4,8 A.
Dla prądu rozładowania 20-godzinnego, akumulator powinien wykazać znamionową pojemność. Dla prądu 10-godzinnego pojemność będzie dużo, dużo niższa co jest zupełnie prawidłowe!
Wpierw jednak trzeba naładować akumulator do "pełna". Końcowe napięcie ładowania akumulatora powinno wynieść 2,5 V na celę.


Pozdrawiam.

Nie mam zamiaru podważać Twojej wiedzy co do tego na jakiej podstawie producenci "zwykle" deklarują pojemność akumulatorów.
Jednak zwrot dużo,dużo niższa pojemność mówi tak naprawdę mało.
Jak możesz kolego SQ9JXT przedstawić test pojemności akumulatora kwasowego dla C20 i C5 to chętnie poznam co oznacza dużo,dużo niższa pojemność.

Trochę na temat załączonego pliku.
Punkt 5a podaje max napięcia w procesie ładowania dla akumulatora 12V na poziomie 15,6-16,8V czyli do 2,8V na ogniwo a za chwilę pod koniec strony w treści Uwaga! podają 14,4V jako granicę procesu doładowania.
Dokument używa w tym przypadku dwóch różnych terminów,które może nie każdy zauważy: ładowanie i doładowanie.
Pozdrawiam

Edit.Przeczytałem jeszcze raz treść z pliku i chyba treść z Uwaga! dotyczy innego typu akumulatora jak treść z punktu 5a.
Dlatego usuwam ostatnie dwa zdania aby nie zaciemniać tematu..
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx​xxxxxxxxxx

Akumulator kwasowy to znana i mimo rozwoju techniki nadal bardzo rozpowszechniona konstrukcja.Jednak czasy używania żarówek do rozładowywania akumulatora odchodzą do lamusa bez względu czy się to komuś podoba czy nie.Dziś stosuje się nowoczesne urządzenia mikroprocesorowe z zadajnikami stałego prądu rozładowania do użytku przy różnych pojemnościach i napięciach akumulatorów.Do ładowania zaś coraz częściej stosuje się prostowniki HF wyposażone w wiele profili ładowania oraz dodatkowe funkcje.Nie są to jak myślą niektórzy koledzy wodotryski a specjalistyczne urządzenia wykorzystywane w pracy zawodowej przez bardzo znane firmy.Nie wiem jednak jak jest w przypadku urządzenia z linku,które stosuje kolega SP6MJS.Pozdrawiam czytających i piszących w tym temacie.

Wojtek
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-11-2017 22:44 przez SPO3O2OL.)
24-11-2017 21:37
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
SP3FEC Offline
Jerzy
*

Liczba postów: 39
Dołączył: 11-12-2011
Post: #10
RE: Zasilanie akumulator samochodowy pojemność - możliwe problemy
Kolega SP6MJS oczekiwał raczej jakieś porady lub wyjaśnienia, a zrobiła się z tego akademicka dyskusja.

Jako pragmatyk mogę mu poradzić co następuje:
- jeśli masz akumulator 48 Ah, to ładuj go prądem 4,8 A w cyklu 14 godzinnym lub korzystając z tej ładowarki z profilem Pb
- optymalna eksploatacja takiego akumulatora to nieprzekraczanie poboru prądu powyżej 2,4 A
- rozładowywój akumulator tylko wtedy gdy naładowany lub trochę rozładowany akumulator stoi nieużywany przez parę miesięcy. Rozładowywanie aku w cyklu tygodniowym czy częściej jest niewłaściwe, bo oprócz tego, że go „dobija” to przyczynia się do powiększenia efektu cieplarnianego.:-)
- nie oczekuj od tego akumulatora żeby był idealny, bo niby takie same akumulatory, produkowane według tej samej normy a pochodzące od różnych producentów – różnią się od siebie i od norm, przyjmij go takim jaki jest.
- jeśli ten aku nie ma poprzez korki dostępu do elektrolitu (a pewnie nie ma), to tylko pozostaje prawidłowa eksploatacja i tyle.

Producenci akumulatorów i ładowarek żeby sprzedać swój towar gotowi są zapewnić kupującego, że ich wytwory oprócz są idealne i oprócz podstawowych funkcji mogą oprócz tego parzyć kawę i przyszywać guziki. Kto napisze ,że ich wyrób jest niedoskonały.
Przypomnę tutaj ostatnią aferę samochodową z poziomem spalin.
Renomowany zakład produkował renomowane samochody, ich spaliny badało renomowane laboratorium itd. – i co w praktyce się okazało?

Kolego Wojtek
zdaję sobie sprawę z upływu czasu, dlatego użyłem wyrazu „dawniej”, doceniam rozwój techniki i korzystam z jego osiągnięć, nie uważam, że Ziemia jest płaska i nie szczekam na komputer.
Mam okazję pomagać ostatnio przy ciekawym projekcie, gdzie też mamy problem z akumulatorem. Pojazd wielkości bagażówki nafaszerowany elektroniką i nie tylko. Jeden akumulator 70 Ah. Po włączeniu stacyjki automatycznie podnosi się część urządzenia, w ułamku sekundy pobór prądu wynosi ok. 100 A (przekaźnik 100 A musieliśmy wymienić na 150 A), potem z tego aku jest zasilana cała reszta urządzeń bezpośrednio lub przez przetwornicę. Trwa analiza tego systemu zasilania i ocena bilansu energetycznego. Mamy trzy aku i dwie ładowarki różnego typu dla porównania. Wyniki pomiarów, cykli ładowania itp. zapisujemy i analizujemy.
Z całym szacunkiem i nie bierz tego do siebie, ale nie imponują mi ludzie walący kilkadziesiąt zdań z podręczników, instrukcji czy internetu, chociaż może to być pomocne dla takich osób co nie mają żadnej wiedzy w tym temacie. Oczywiście wiedzę trzeba codziennie wzbogacać.
Proponuję Tobie taki test – zamknij kompa, odłóż książki i instrukcje, weź kartkę papieru i napisz z pamięci co wiesz o akumulatorach i ich ładowaniu. I to będzie ta prawdziwa wiedza jaką posiadasz w tym temacie. Taki test powtórz za dwa miesiące i porównaj kartki.
Taki test uczy szacunku do innych i do samego siebie.
I to by było na tyle.

Jerzy
25-11-2017 18:32
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości