Koleżankom i Kolegom Radioamatorom, Krótkofalowcom,
Konstruktorom i Waszym Rodzinom –
w tych trudnych czasach –
po dotkliwej awarii naszego forum
Pogodnego czasu po Bożym Narodzeniu,
Dosiego Nowego Roku
oraz Radosnych Trzech Króli
Witam Józef.
Czułość wzmacniacza wynosi -4 do -2 dBm. Z mieszacza Husarka będzie wychodził sygnał o poziomie ok +3 dBm. Po BPF nadajnika i przełącznikach na kluczach powinno zostać 0 dBm. Wiec 3 dBm sygnału będzie zapasu. W wypadku braku sygnału do wysterowania PA możemy zrezygnować ze stałego 3 dB tłumika na wejściu wzmacniacza, który w tym wypadku pełni rolę dopasowującą.
Całkowite wzmocnienie toru wzmacniacza PA to ok 46 dB.
Nie znam poziomu sygnału nadawczego z Piligrima wiec trudno oszacować czy w pełni on wysteruje nasz wzmacniacz. Według wykresów wzmocnień Piligrima na wyjściu toru nadawczego powinno być 0.25-0.4 V (chyba pp) to jest -8 do -4 dBm, a jeśli skutecznego to 0 dBm.
z mojego Piligrima, po filtrach pasmowych obciążonych rezystorem 50 Ohm wychodzi napięcie rzędu 0,3 - 0,35 V p-p. Filtry mają bardzo małe tłumienie w paśmie przepustowym - opisane były dawno temu w wątku dot. Piligrima.
18-11-2012, 13:02 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-11-2012, 16:19 przez ORINOCO.)
(09-04-2011, 20:02)SP9HVW napisał(a): Prezentujemy kolejny moduł do projektu HUSAR. Jest to wzmacniacz małej częstotliwości odbiornika o czułości około 50mV. Moduł zawiera dwa filtry: LPF 3kHz i HPF 300Hz wykonane w oparciu o indukcyjności głowic magnetofonowych (oporność cewki ok. 240 Om i indukcyjność 130 mH). Na połowie układu scalonego U5 NE5532 wykonany jest filtr HPF, a druga połowa pracuje jako wzmacniacz pętli układu stabilizacji poziomu sygnału mcz. o maksymalnym wzmocnieniu ponad 30 dB. Max7400 realizuje funkcję regulowanego filtru LPF w zakresie 0.5 – 3 kHz. Wzmacniaczem końcowym jest układ LA4425.
Moduł wykonany jest jako uniwersalny, a wiec może być wykorzystany w każdym budowanym odbiorniku. Jego dobre parametry zapewnia filtr pasywny na wejściu, utrzymanie stałego poziomu sygnału przed MAX7400, oraz wzmacniacz LA4425 pracujący w zakresie liniowym. Wzmacniacz do mocy ok. 2 W ma zniekształcenia 0.1%. Prąd spoczynkowy modułu wynosi ok 90 mA. Do chwili obecnej wykonano 5 prototypowych modułów, potwierdzających założenia konstrukcyjne i bardzo dobre parametry odsłuchowe.
Uwaga: popularnymi miernikami LC (pomiar wykonywany w oparciu o komparator LM311) nie da się prawidłowo pomierzyć indukcyjności głowic, ponieważ ich zakres pomiarowy kończy się na ok. 80 mH.
Witam,
Mam pytania odnośnie tego wzmacniacza. Czy to jest normalne, że wzmacniacz "startuje" z pewnym (kilkunasto sekundowym) opóźnieniem? (Tak jak by ładowały się kondensatory w układzie.)
Zbudowałem ten wzmacniacz i przy ustawionym potencjometrze R23 na maksimum czułości LA4425 słyszę mikrofonowanie płytki a nawet wzbudzenie. Wyjęcie NE5532 powoduje, że mikrofonowanie i pisk (sprzężenie?) znika. Regulacja Pr1 nie wpływa na mikrofonowanie. Czy możecie mi coś zaproponować? Może zmienić wzmocnienie drugiej połówki NE5532? Czy do tego służy rezystor R17?
(18-11-2012, 13:02)ORINOCO napisał(a):
(09-04-2011, 20:02)SP9HVW napisał(a): Prezentujemy kolejny moduł do projektu HUSAR. Jest to wzmacniacz małej częstotliwości odbiornika o czułości około 50mV. Moduł zawiera dwa filtry: LPF 3kHz i HPF 300Hz wykonane w oparciu o indukcyjności głowic magnetofonowych (oporność cewki ok. 240 Om i indukcyjność 130 mH). Na połowie układu scalonego U5 NE5532 wykonany jest filtr HPF, a druga połowa pracuje jako wzmacniacz pętli układu stabilizacji poziomu sygnału mcz. o maksymalnym wzmocnieniu ponad 30 dB. Max7400 realizuje funkcję regulowanego filtru LPF w zakresie 0.5 – 3 kHz. Wzmacniaczem końcowym jest układ LA4425.
Moduł wykonany jest jako uniwersalny, a wiec może być wykorzystany w każdym budowanym odbiorniku. Jego dobre parametry zapewnia filtr pasywny na wejściu, utrzymanie stałego poziomu sygnału przed MAX7400, oraz wzmacniacz LA4425 pracujący w zakresie liniowym. Wzmacniacz do mocy ok. 2 W ma zniekształcenia 0.1%. Prąd spoczynkowy modułu wynosi ok 90 mA. Do chwili obecnej wykonano 5 prototypowych modułów, potwierdzających założenia konstrukcyjne i bardzo dobre parametry odsłuchowe.
Uwaga: popularnymi miernikami LC (pomiar wykonywany w oparciu o komparator LM311) nie da się prawidłowo pomierzyć indukcyjności głowic, ponieważ ich zakres pomiarowy kończy się na ok. 80 mH.
Witam,
Mam pytania odnośnie tego wzmacniacza. Czy to jest normalne, że wzmacniacz "startuje" z pewnym (kilkunasto sekundowym) opóźnieniem? (Tak jak by ładowały się kondensatory w układzie.)
Zbudowałem ten wzmacniacz i przy ustawionym potencjometrze R23 na maksimum czułości LA4425 słyszę mikrofonowanie płytki a nawet wzbudzenie. Wyjęcie NE5532 powoduje, że mikrofonowanie i pisk (sprzężenie?) znika. Regulacja Pr1 nie wpływa na mikrofonowanie. Czy możecie mi coś zaproponować? Może zmienić wzmocnienie drugiej połówki NE5532? Czy do tego służy rezystor R17?
Dodanie 2-5 Om i kondensatora na nogę zasilania LM4425 nie pomogło. Zmniejszyłem wartość R17 do kilkudziesięciu kiloomów. Zabieg ten zmniejszył szumy, mikrofonowanie oraz zlikwidował sprzężenie (piski). Przy ustawionym potencjometrze R23 na maksimum. Mikrofonowanie zmniejszyło się radykalnie. Prawdopodobnie mikrofonują cewki filtra m.cz.
Jestem zaskoczony jak mocno szumi MAX7400. Chyba zrobię możliwość odłączania tego układu.
Po długiej przerwie Grupa Husar wraca do kontynuacji prac nad HUSAR-em. Aktualnie są weryfikowane pierwotne założenia i opracowywany ostateczny kształt radia. Moim zdaniem HUSAR powinien mieć nowy sterownik aby wizerunkowo odróżniał się od Husarka oraz aby poprawić kilka rozwiązań z pierwszej wersji sterownika. Przy okazji większego wyświetlacza warto dobrze przemyśleć wyświetlane informację oraz elementy sterowania.
Czy wyjścia procka w sterowniku BFO są zgodne ze schematem z postu 23? Zrobiłem ten sterownik jako alternatywę dla sterownika BFO w syntezie DL4JAL/SP3SWJ.Dioda mruga po włączeniu,wy na max7400 przestraja się,ale dds stoi.Po analizie zdjęć płytki z postu 102 coś mi się nie zgadza z pinologią wyjść na ddsa.Pin reset mam nie podłączony a także tajemniczy pin Cs(?) nie wiem do czego.Hex i eeprom wgrany z postu102.
1/ Schemat w poście #23 dotyczy prototypowej wersji BFO, gdzie moduł BFO był podłączony kabelkami. Pod ten schemat pasuje tylko plik HEX z postu #23.
2/ W wersji finalnej piny sterujące są na innych nogach procesora ponieważ tak został narysowany druk modułu. Pliki HEX z postu #102 są pod fabryczną płytkę modułu BFO i tak należy podłączyć układ DDS-a.
3/ W załączniku ekran z projektu płytki gdzie widzimy sposób podłączenia sygnałów z DDS-a do procesora. Reset układu AD9851 jest podłączony do masy.
03-06-2014, 19:27 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-06-2014, 16:29 przez SP7WMX.)
Dds ruszył po zmianie pinów.Tylko jakaś dziwna częstotliwość mi wyszła,15,756 MHz. W pliku do eproma wpisałem pośrednią 8MHz,zegar 500MHz bo dds to chiński moduł AD9850 z zegarem 125MHz a będzie powielanie x4 na ics502, Czyli teoretycznie powinno wyjść z ddsa 2MHz.Sterowany z syntezy SP3SWJ z wpisanym zegarem 500MHz chodzi bez problemu.
Czy to jest normalne że przy włączeniu zasilania mruga mi dioda identycznie jak po podaniu zera na pin "zapis"?Oczywiście nic nie naciskam.Podciągnałem pin zapis do plusa przez rez 2k ale to nic nie zmieniło, czasem wystarczy też dotknąć tego pinu palcem aby dioda mrugnęłą.Podejrzewam że przy włączeniu zasilania ładuje plik konfiguracyjny z hexa i dlatego taka dziwna częstotliwość wyszła.Jako .hex jest wpisany plik 1x100MHz.Jutro spróbuję jeszcze raz na nowo zaprogramować atmegę i zmniejszyć rezystor na 1k.
Zaprogramowałem dwie nowe atmegi8,jedna z pośrednią 8MHz i zegarem 125MHz,druga z pośrednią 2MHz i zegar tak samo 125MHz.Na obydwu z ddsa wychodzi 12,968MHz Dioda bez zmian mimo rez. 1k2 z pinu zapis do plusa. Zapala się na sekundę po włączeniu zasilania,tak samo jak dotykam do pinu zapis palcem.
1/ Procesor po resecie zapala jeden raz LED w celu sygnalizacji gotowości go normalnej pracy. Ten efekt jest zgodny z programem sterującym.
2/ Żadne dodatkowe rezystory na pinach sterujących nie są potrzebne, procesory AVR mają wewnętrzne rezystory podciągające piny do zasilania. W moich modułach procesor nie reaguje na dotykanie palcem do pinu SAVE. Musisz być nieźle "naładowany".
3/ Procesor przy starcie pobiera ustawienia tylko z pamięci EEPROM, nigdy z kodu HEX.
4/ Jeśli przy włączeniu zasilania jest zwarty klawisz SAVE to procesor zainicjuje parametry konfiguracyjne w EEPROM-ie nastawami zapisanymi w kodzie HEX stąd różne pliki pod różne zegary dla DDS-a.
5/ Muszę zobaczyć plik którym programujesz EEPROM procesora aby odnieść się do rozbieżności w częstotliwościach DDS-a.
6/ Najprościej będzie wygenerować nowy plik HEX pod "chińczyka".
05-06-2014, 12:51 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-06-2014, 6:13 przez SP7WMX.)
Plik mam na innym kompie,wieczorem wrzucę.Po kolei jak to robię bo może tu gdzieś popełniam błąd:
Plik BFO_EEPROM_CFG.TXT poprawiam wg własnych potrzeb tzn odznaczam górną część dotyczącą 9850 bez powielania,poprawiam usb,lsb cw na 8MHz ,część pliku dotyczącą 9851 w ogóle kasuję.W AVRStudio robię nowy projekt,zaznaczam ATmega8 i otwiera mi się puste okno.Kopiuj wklej z pliku .txt który wcześniej poprawiłem,następnie klikam build i w katalogu powstają pliki .asm .hex i .eep. i chyba jeszcze jakieś.
Biorę tylko .eep ,odpalam bascoma i programator usbasp i ładuję tego .eep do bufora eeprom a do bufora flash ładuję plik BFO_1X100mhz.HEX z postu102 i programuję.
Teraz skontaktowałem czy nie trzeba tego nowo powstałego .hex wrzucać do eeprom
To jeden z tych .eep 125x4.rar (Rozmiar: 141 bajtów / Pobrań: 1,115)