To forum używa plików cookies
To forum wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji o Twoim logowaniu, jeśli jesteś zarejestrowany, oraz informacji o Twojej ostatniej wizycie, jeśli nie jesteś zalogowany. Pliki cookies to niewielkie pliki tekstowe zapisywane na Twoim komputerze; cookies ustawiane przez to forum mogą być używane wyłącznie na tej stronie i nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa. Cookies na tym forum śledzą również, które tematy zostały przez Ciebie przeczytane oraz kiedy miało to miejsce. Prosimy o potwierdzenie, czy akceptujesz, czy odrzucasz zapisywanie tych plików cookies.

Niezależnie od wyboru w Twojej przeglądarce zostanie zapisany plik cookie, aby zapobiec ponownemu zadawaniu tego pytania. W każdej chwili będziesz mógł zmienić ustawienia cookies, korzystając z linku w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Lutownica
#8
Bez przesady bo to i odległość i prąd w grzałce nie wytwarzają aż tak silnego pola magnetycznego aby oddziaływało na elementy. Co innego w lutownicy transformatorowej gdzie prą przemienny o bardzo dużym natężeniu, kilka rzędów większym niż w grzałce, wręcz "dotyka" elementu. Gdyby Twoje obawy były zasadne elementy powinny się uszkadzać od pola wytworzonego przez kable w ścianach.

Wracając pamięcią do szkoły natężenie pola magnetycznego jest wprost proporcjonalne do prądu. (w skrócie)

Już po opublikowaniu postu zrobiłem eksperyment i zmierzyłem spadek napięcia na grocie mojej 65W Lutoli. Wynik to 320 mV.

Jeżeli ktoś jednak ma obawy to może zawsze napięcie zasilające grzałkę wyprostować.
Cytuj


Wiadomości w tym wątku
Lutownica - przez SQ8NZD - 23-05-2021, 19:47

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości