Liczba postów: 861
Liczba wątków: 203
Dołączył: 11-02-2011
23-05-2021, 19:47
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-05-2021, 19:47 przez SQ8NZD.)
Cześć Wam !
https://pl.wikipedia.org/wiki/Lutownica
Czy powstające pole elektromagnetyczne wokół grota może spowodować uszkodzenie np. tranzystora gdy jego nóżka zaczyna drgać koło grotu ?
Liczba postów: 1,528
Liczba wątków: 15
Dołączył: 23-08-2009
Tranzystorów nie uszkodziłem, ale zdarzało się uszkodzić materiały magnetyczne będące w pobliżu, np. Pierścionki ferrytowe. Lutownica może je namagnesować, i jeśli pracują np. W mieszaczu diodowym, to nie da się go już zrównoważyć. To samo dotyczy pierścieni w obwodach rezonansowych, gdzie wskutek namagnesowania obwody rozstrajają się.
Liczba postów: 861
Liczba wątków: 203
Dołączył: 11-02-2011
Liczba postów: 490
Liczba wątków: 23
Dołączył: 05-04-2011
Mówicie o lutownicy oporowej czy transformatorowej?
Liczba postów: 102
Liczba wątków: 4
Dołączył: 17-05-2012
(23-05-2021, 19:47)SQ8NZD napisał(a): ... Czy powstające pole elektromagnetyczne wokół grota może spowodować uszkodzenie np. tranzystora gdy jego nóżka zaczyna drgać koło grotu ?
Jeśli to jest lutownica transformatorowa to tak, zwłaszcza, w momencie włączania i wyłączania grzania.
Liczba postów: 97
Liczba wątków: 14
Dołączył: 17-07-2019
Grzałki mają przeważnie grot wykonany z miedzi więc materiału niemagnetycznego.
Liczba postów: 157
Liczba wątków: 9
Dołączył: 21-09-2009
(20-07-2021, 19:09)SP7VMZ napisał(a): Grzałki mają przeważnie grot wykonany z miedzi więc materiału niemagnetycznego.
Ale.. płynę prąd zmieni i tworzy pole magnetyczne ....
Nie otrzymasz koni wyścigowych krzyżując dwa osły
Liczba postów: 97
Liczba wątków: 14
Dołączył: 17-07-2019
22-07-2021, 8:05
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-07-2021, 8:05 przez SP7VMZ.)
Bez przesady bo to i odległość i prąd w grzałce nie wytwarzają aż tak silnego pola magnetycznego aby oddziaływało na elementy. Co innego w lutownicy transformatorowej gdzie prą przemienny o bardzo dużym natężeniu, kilka rzędów większym niż w grzałce, wręcz "dotyka" elementu. Gdyby Twoje obawy były zasadne elementy powinny się uszkadzać od pola wytworzonego przez kable w ścianach.
Wracając pamięcią do szkoły natężenie pola magnetycznego jest wprost proporcjonalne do prądu. (w skrócie)
Już po opublikowaniu postu zrobiłem eksperyment i zmierzyłem spadek napięcia na grocie mojej 65W Lutoli. Wynik to 320 mV.
Jeżeli ktoś jednak ma obawy to może zawsze napięcie zasilające grzałkę wyprostować.