Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
QRP-CW wg. SP5QU - prośba o identyfikację mojego QRP z przed 30 lat
Autor Wiadomość
Krystian Offline
Unlis

Liczba postów: 27
Dołączył: 28-06-2010
Post: #11
Video RE: Prośba o identyfikację mojego QRP z przed 30 lat
Panie Adamie - super Big Grin i chociaż nie są te zdjęcia dla mnie, to spróbuję zbudować ten TRX. Mam już dużo na 80m, ale ten jest dość prosty. To wszystko jest zrobione (tak mi się wydajeBig Grin) na tranzystorach TG-3 i TG-5 - a to bardzo "słabiutkie" tranzystory (są na półprzewodnikach germanowych, więc wyższy prąd, napięcie i tranzystora nie ma Big Grin). Z tego względu, że mam ich bardzo sporo postanawiam wziąć się za budowę ;D Wyniki przedstawię może w zimie (na razie pozostało zbudować obiecanemu Włodkowi Turusa na 20m i MiniYES'a-2). Pozdrawiam!
21-07-2010 10:25
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
sp2qca Offline
Użytkownik
***

Liczba postów: 113
Dołączył: 22-06-2009
Post: #12
Wink RE: Prośba o identyfikację mojego QRP z przed 30 lat
Nie stosuj tranzystorów germanowych w odbiornikach o bezpośredniej przemianie bo to najprostsza droga do zbudowania tzw. szumofonu Smile

Raczej będziesz rozczarowany odbiorem - koniecznie krzemowe a najlepiej 2N4401/02/03 - nie pamiętam który z nich ale jeden ma bardzo małe szumy.
A są BARDZO tanie.

pozdrowienia
Artur sp2qca
21-07-2010 11:54
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Jerzy_Mi Offline
Początkujący
**

Liczba postów: 5
Dołączył: 02-07-2010
Post: #13
RE: Prośba o identyfikację mojego QRP z przed 30 lat
Ta wersja jest nowsza - już na tranzystorach krzemowych - ale "sprawnych inaczej". Pod koniec lat 70 CEMI odpady produkcyjne nie spełniające norm, upłynniała przez Składnice Harcerskie w postaci woreczków z kilkunastoma tranzystorami, lub scalakami. Dołączone były do nich karteczki ze schematami. Dla mnie to było jedyne źródło półprzewodników. Tranzystory oznaczone były kolorowymi kropkami Big Grin To były te czasy, że produkowano w Polsce tranzystor, mierzono parametry i klasyfikowano go do konkretnego typu, a nie odwrotnie.

Schemat jest "książkowy" w sam raz dla mojego 13 letniego syna którego chcę zainteresować elektroniką. Plany są takie: odpalimy maszynkę taką jaka jest, zmienimy półprzewodniki na nowocześniejsze i porównamy różnicę. Później przyjdzie kolej na zamianę całych modułów - dojdziemy do ... K2 Tongue

Spotkamy się w eterze za jakieś 3 miesiące. 11 września egzamin, telegrafia ... (12 znaków wróciło mi do głowy !!!) - myślę że około listopada potitamy.

Jerzy


Wcale nie tak mało było słychać. Na dipolu dostrojonym do 80 m pętlami koncentryka, rozpiętym pomiędzy 4 piętrowymi blokami, słyszałem całą Europę.
Big Grin Jako niezarejestrowany nasłuchowiec zdobyłem na tym urządzeniu jedną jedyną moją kartę QSL Big Grin Całkiem przypadkiem zresztą ... zamieszkałem na pierwszym roku studiów na 15 piętrze akademika (przez ścianę z klubową studencką radiostacją ) Po przeglądnięciu mojego dziennika nasłuchów "prawdziwy krótkofalowiec" odnalazł w nim znak klubowy, daty, godziny i korespondenci się zgadzali - po czym nastąpiło wypisanie i wręczenie karty ... dalej nie pamiętam bo musiałem skoczyć po załącznik do karty. Kilka dni później w TV gadał pan w ciemnych okularach ... i to był koniec mojej przygody z krótkofalarstwem.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-07-2010 14:40 przez Jerzy_Mi.)
21-07-2010 14:23
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Jerzy_Mi Offline
Początkujący
**

Liczba postów: 5
Dołączył: 02-07-2010
Post: #14
RE: Prośba o identyfikację mojego QRP z przed 30 lat
BINGO!!! Maszynka zadziałała. Wymieniłem jeden uszkodzony tranzystor, dodałem diodę zmieniającą punkt pracy wzmacniacza przeciwsobnego, poprawiłem punkty połączenia z masą. Za antenę posłużyło kilkadziesiąt metrów przewodu 2x2.5 (kiedyś się z takiego instalację w domach robiło). Z okna do palika wbitego w ziemię go pociągnąłem :-) . Kombinerkami musiałem kręcić potencjometrami (WD40 nie za bardzo był w stanie pomóc). Kondensator strojeniowy trzeszczał strasznie, ale się przetarł i wyciszył, zamiast głośnika podpiąłem dziecięce słuchawki, na oko zestroiłem i ... zacząłem słuchać Big Grin Powoli, powoli zaczęło radyjko działać. Były kłopoty z zaśniedziałymi stykami przekaźnika, jeden zimny lut, jest jeszcze jeden, ale go jeszcze nie znalazłem (trzeszczy przy wyginaniu płytki). Po kilku godzinach pracy elektrolity się uformowały i nie trzeba ich wymieniać, cały czas wzrasta jakość odbioru. VFO pracuje bardzo stabilnie. Odbieram stacje FM bez interferencji, słyszę całą Polskę i Europę, Francuzów, Włochów, Niemców i Rosjan ... Zmartwiło mnie bardzo mało stacji telegraficznych.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-07-2010 19:01 przez Jerzy_Mi.)
26-07-2010 3:03
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:

KontaktStrona głównaWróć do góryWróć do forówWersja bez grafikiRSS