Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Pytanie o kondensator zmienny
SP2BPD Offline
Piotr
*

Liczba postów: 36
Dołączył: 07-11-2013
Post: #11
RE: Pytanie o kondensator zmienny
(29-05-2015 12:51)SP3FEC napisał(a):  Odległość między płytkami wynosi tylko 0,6 mm, ale płytki statora są podzielone na pół.
Płytki rotora na ceramicznej osi "wiszą w powietrzu", wynika z tego, że pełnią rolę pojemności sprzęgającej
pojemność statora.

Mi się podoba. Z tego co piszesz wynika, że jest to kond. motylkowy, a więc najlepsze rozwiązanie (poza próżniowymi). Z kalkulatora AA5TB wynika, że odstęp 1,2 mm (2 x 0,6mm) może wystarczyć do 74 W. Tak jest dla przykładowej bezstratnej anteny 1m średnicy, rurka 20mm, f=14 MHz. Ponieważ zaś jakieś straty dojdą, więc wytrzyma i większe moce.
29-05-2015 15:30
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
SP5MET Offline
Tomek
**

Liczba postów: 71
Dołączył: 25-02-2015
Post: #12
RE: Pytanie o kondensator zmienny
A ja na przekór teorii i praktyce innych wpełzłem dzisiaj na dach i rozwiesiłem antenę półfalową z układem Fuchsa opartym na rdzeniu T300-2 (mniejszego nie miałem) i kondensatorze strojeniowym zrobionym z odcinka rurki CU owiniętej folią poliestrową która to wchodzi do drugiej rurki o większej średnicy i daje się płynie regulować. Do zmiennego kondensatora równolegle doczepione są brakujące pojemności w postaci kondensatorów w.cz.
Układ przez tym zanim znalazł się na dachu i został ostatecznie zestrojony MAXem 4 na ok.f= 7.15 MHZ był testowany pod pełną mocą 100-120W na sztucznym obciążeniu 1,5kOma. Obciążenie robiło się gorące. Cewka i kondensatory tylko lekko ciepłe więc straty chyba nie takie straszne.
Ciężko ocenić wiarygodnie antenę po kilku godzinach pracy ale zrobiłem kilka łączności z dobrymi raportami mimo słabych warunków dzisiaj. Odsłuchowo jest jakby mniej trzasków i śmieci, sygnały silniejsze. Porównując swój sygnał na WEB SDR-ach jest dużo mocniej niż każdego innego dnia na poprzednim drucie (LW nierezonansowy + UNUN). Kondensator więc chyba działa, na pewno nie ulegnie przebiciu napięciowo bo wytrzyma 30-40kV. Wytopić dziurę też ciężko bo folie można prasować żelazkiem ustawionym na max. Kontrolowałem go podczas pracy maxem i pojemność delikatnie pływa, może od zmian temperatury ale przy tej antenie bez różnicy, nie jest tak wąskopasmowa jak pętla magnetyczna. Tam mogło by być już cienko.

Tak więc póki co kondensator działa mimo iż to nie HI-END a małe partactwo Smile no i przy okazji zapoznałem się z anteną EFHW w układzie FUchs-a i póki co bardzo mi się podoba.
29-05-2015 18:12
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
SP2BPD Offline
Piotr
*

Liczba postów: 36
Dołączył: 07-11-2013
Post: #13
RE: Pytanie o kondensator zmienny
(29-05-2015 18:12)SP5MET napisał(a):  Porównując swój sygnał na WEB SDR-ach jest dużo mocniej niż każdego innego dnia na poprzednim drucie (LW nierezonansowy + UNUN).

Tak więc póki co kondensator działa mimo iż to nie HI-END...

ShyShyShy

Wyśrubowane na max. wymagania dotyczące dobroci kondensatorów pojawiły się w temacie MagLoopa. W innych zastosowaniach dobroć kondensatora nie jest aż tak krytyczna.

Jest radość

ShyShyShy
29-05-2015 20:17
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości