Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Takie tam dla zabicia nuudy...
SQ5KVS Offline
Karol
****

Liczba postów: 659
Dołączył: 26-09-2012
Post: #33
RE: Takie tam dla zabicia nuudy...
Z nadawaniem na KF niestety jest ciężko. Wyższe pasma (20 i wyżej metrów) są łatwe, bo anteny "relatywnie" krótkie, niestety, jak pewnie wiecie, stacji krajowych, albo nawet sąsiada z drugiej strony miasta można nie usłyszeć - fala przyziemna tłumi się szybko, a fala jonosferyczna owszem odbija się doskonale, ale kilkaset/kilka tysięcy kilometrów dalej. Chyba że... Będziemy słuchać np. na SDRze zagranicznym Smile (mój bikonik 2W na 2xBD139 słyszałem na SDR we Włoszech). I oczywiście wtedy kiedy propagacja - czyli w dzień. Wtedy najlepiej PSK albo odmianę, choć RyTyTyY też by było pewnie dobre.
Niskie pasma KF niby dobre, bo i fala przyziemna leci dalej, i jonosfera odbija bliżej, ale niestety... rozmiary anten kładą sprawę.

Trzeba odpowiedzieć na pytanie, jaka jest akceptowalna dla Was długość anteny.
Wojsko kiedyś miało takie anteny "taśmowe" czy podobne - niby stało to w pionie, ale kiedy było trzeba, zginało się, nie łamiąc - dobre na wypadek jakiś krzaków itp.
Anteny pętlowe na KF zwłaszcza do nadawania chyba bym nie polecał - tym bardziej jak to ma być autonomiczne - sprawność to raz - w miarę skuteczna pętelka (a mamy bardzo małe moce!) powinna mieć obwód ok. 1/8 dł. fali.
Dwa - może się odstroić i wtedy problem.
Prosty kalkulator dla pętelek - Small Transmitting Loop Antenna Calculator
Polecam policzenie dla różnych częstotliwości, obwodów i średnic przewodnika - w kontekście sprawności podanej w wyliczeniach po prawej stronie..

Pozdrawiam
30-08-2013 10:24
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Wiadomości w tym wątku
RE: Takie tam dla zabicia nuudy... - SQ5KVS - 30-08-2013 10:24

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości