HomeMade

Pełna wersja: Zasilacz APR24-3G
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2
Oddając na złomowisko domowe graty elektryczno-elektroniczne zauważyłem ten zasilacz. Na miejscu sprawdziłem jego sprawność organoleptycznie. Mój nos nie stwierdził zapachu zwęglonej izolacji a więc jest szansa, że nie wybuchnie po podaniu zasilania. No tak. Tylko gdzie je podać? W internecie nie znalazłem i tu prośba o wskazanie tych właściwych pinów.
Będę wdzięczny za pomoc.

[attachment=9328][attachment=9329]
Wygląda to na impulsowy zasilacz od serwera. Wejście i wyjście ma na złoconych ścieżkach widocznych na 2 zdjęciu. Aby stwierdzić które są do czego musisz go rozebrać. Na te ścieżki które idą do prostownika, a następnie do kondensatora /kondensatorów/ które są na napięcie pracy 400V należy podać 220V z sieci. Uwaga po drodze może być filtr przeciw zakłóceniowy i układ elektroniczny załączający zasilacz. Te zasilacze mają taką budowę ponieważ można je wyjmować z urządzenia bez jego wyłączania. Najczęściej w serwerze pracują jednocześnie 3 takie zasilacze. W wypadku uszkodzenia zasilacza CPU go wyłącza. Napięcia wyjściowe mogą być wyższe niż 12V np 48V
Dzięki Zdzisław. Rozebranie jest dość kłopotliwe bo obudowa jest zanitowana. Tak tak. Jest zanitowana i rozebranie jej odwlekam tak długo jak się da. Myślę jednak, ze znajdzie się ktoś, kto używa tego np w qrl`u.
Witek i tak cię czeka jego rozebranie. Te zasilacze nie uruchamiają się po podłączeniu 220V. Wiec nawet jak będziesz wiedział co jest na którym kantacie to ci zasilacz nie ruszy.
Ja te zasilacze z serwerów rozpracowuję tak: na tym polu komutacyjnym - złączu szukam masy i +5 V. Następnie poprzez opornik 1k przylutowany do masy i do +5 V przykładam po kolei do wszystkich pinów aż znajdę pin startujący. Jak go znajdę, zakładam włącznik i już mam fajny zasilacz np 12 V / 100 A.
Dodatkowo możesz się pokusić o znalezienie tą metodą pinu do zmiany prędkości wentylatora oraz do zmiany napięcia OUT. Mnie udało się w moich zasilaczach ARTESYN znaleźć pin, którym dało się podciągnąć napięcie do 13,2 V co w zupełności już starcza w radiokomunikacji. Teraz mam niewielki zasilacz (wymiary 25 x 10 x 8 cm) o prądzie 42 A
Dodatkowo po modelu szukaj w necie za pomocą google o frazach np. server power supply convert lub podobne to może znajdziesz gotową rozpiskę z polem komutacyjnym do Twojego, bardzo możliwe, że ktoś już go rozgryzł.
looknij tu:
http://www.rcgroups.com/forums/showthread.php?t=1292514
http://www.tjinguytech.com/my-projects/HP47A
http://www.tjinguytech.com/my-projects/server-ps
http://www.tjinguytech.com/my-projects/diy-24v-47a
http://www.diyaudio.com/forums/power-sup...upply.html
Dużo tych zasilaczy używają modelarze RC do szybkiego ładowania pakietów.
Do celów radiokomunikacyjnych te zasilacze są b. dobre, gdyż mają wszelkie możliwe zabezpieczenia, przed przeciążeniem, zwarciem wyjścia, termiczne, przepięciowe, nadnapięciowe. Dodatkowo są b. dobrze odkłócone bo zwykle mają wielostopniowe fitry wejściowe i wyjściowe. Można łączyć takie zasilacze równolegle albo szeregowo, ale trzeba pamiętać o rozdzieleniu mas, bo inaczej będzie wielkie BUMMMM!!!
Myślę, że ryzyko uszkodzenia TX przy używaniu takiego zasilacza jest niższe niż przy nowych zasilaczy radiokomunikacyjnych.
Nie ma w ogóle porówania do tanich zasilaczy jakie się kupuje do zasilania LEDów czy innych tanich przemysłówek.

Powodzenia i pozdrawiam!
Tomek
Rozebrałem, przetarłem oczy ze zdumienia, jeszcze raz przeczytałem gdzie to zostało wyprodukowane i stwierdziłem, że nie wszystko co made in China musi być tandetne.

[attachment=9343]

Ale do rzeczy:
Te "piny" to odpowiednio ukształtowane fragmenty dwustronnej PCB. Korzystając z sugestii Zdzisława ustaliłem te, na które należy podać zasilanie. Podłączyłem 230 i zasilacz zaskoczył po kilku sekundach (soft start?). Na wyjściu 27,2V. Trochę głośne wentylatory.
Wyczytałem, że ten zasilacz jest kontrolowany mikroprocesorem, a ustawiany przez "SC200 System Controller". Urządzeniem tym można ustawić wszystkie parametry pracy (alarmy, zabezpieczenia itd). Tomek. Nie ma jako takiego pola komutacji. Są tylko (w mojej ocenie) trzy piny które mogłyby tę funkcję spełniać. Są połączone cienkimi ścieżkami z elementami smd i stąd to przypuszczenie. Chciałoby się obniżyć trochę napięcie wyjściowe ale ryzyko jest spore. Mogę nieświadomie tak namieszać, że trzeba go będzie odnieść tam, skąd przybył Smile
(13-01-2015 13:38)SP1HQA napisał(a): [ -> ]Rozebrałem, przetarłem oczy ze zdumienia, jeszcze raz przeczytałem gdzie to zostało wyprodukowane i stwierdziłem, że nie wszystko co made in China musi być tandetne.
Ale do rzeczy:
Te "piny" to odpowiednio ukształtowane fragmenty dwustronnej PCB. Korzystając z sugestii Zdzisława ustaliłem te, na które należy podać zasilanie. Podłączyłem 230 i zasilacz zaskoczył po kilku sekundach (soft start?). Na wyjściu 27,2V. Trochę głośne wentylatory.
Wyczytałem, że ten zasilacz jest kontrolowany mikroprocesorem, a ustawiany przez "SC200 System Controller". Urządzeniem tym można ustawić wszystkie parametry pracy (alarmy, zabezpieczenia itd). Tomek. Nie ma jako takiego pola komutacji. Są tylko (w mojej ocenie) trzy piny które mogłyby tę funkcję spełniać. Są połączone cienkimi ścieżkami z elementami smd i stąd to przypuszczenie. Chciałoby się obniżyć trochę napięcie wyjściowe ale ryzyko jest spore. Mogę nieświadomie tak namieszać, że trzeba go będzie odnieść tam, skąd przybył Smile

No w Chinach można kupić badziew, ale porządne rzeczy też produkują Smile
Po prostu na Twoich zdjęciach nie widać dokładnie tych złącz. Miałem nadzieję, że te po prawej stronie mają więcej pól stykowych i tam można się do tego będzie dobrać. Widocznie masz jakiś zasilacz inny niż zwykle.
Tam niczego nie spieprzysz, o ile nie zrobisz zwarcia. Przylutuj opór ~ 1k do masy i do "plusa" i próbuj te piny pobudzać. Nie wydaje mnie się możliwe, abyś znalazł pin, którym napięcie ściągniesz więcej niż kilka V. To nie jest prawdopodobnie zasilacz 12V tylko 24, 27 albo 30V. I jeżeli jest rzeczywiście koło 30V to nic z tym nie zrobisz i prawdopodobnie nie da się, bez zaawansowanej jego przeróbki zmniejszyć napięcia do 13.8V.
Już łatwiej na alledrogo wyszukać zasilacza z serwera za 20-50zł, ale takiego z wyjściem 12V i jego użyć do zasilania TX'a.
Pozdrawiam!
Witam

Ten zasilacz to nie takie badziewie to EATON dawny moller a to jeśli chodzi o takie rzeczy to nie jest byle jaka firma :-)

pozdrawiam

Andrzej
Jak już pisałem, wentylatory (2 sztuki 4x4x2,8cm) są dość głośne. Pracuję nad zastąpiniem ich jednym, cichszym i równie wydajnym.
A oto co udało mi się do tej pory ustalić:

[attachment=9353]

1,2 - 230
3 - Ten pin połączony jest z metalową obudową zasilacza. Z niczym więcej.
4,5,6 - Przeznaczenie tych nie jest przeze mnie znane.
Dwa ostatnie to plus i minus 27,2V 40A.
Minus nie jest połączony z obudową co daje możliwość bezpiecznego łączenia tych zasilaczy.
Masz rację Andrzeju. Bardzo porządnie wykonany zasilacz. Solidne filtry od strony sieci jak i na wyjściu.
Tak więc Panowie. Jeżeli w zasięgu waszego wzroku znajdzie się tego typu zasilacz,
(nie ważne, na złomowisku, czy też na półce sklepowej) - nie bądźcie obojętni Smile
Prędkością wentylatorów steruje serwer,zasilany tym zasilaczem w zależności od obciążenia.
Wentylatory serwerowe maja dużą moc i jeszcze większe obroty a co za tym idzie pracują głośno. W serwerowni nikt długo nie przebywa więc nie ma ograniczeń w głośności. Jeśli potrzebujesz jakiś zasilacz 12V z serwera od 40 do 120A daj znać.
Stron: 1 2
Przekierowanie