To forum używa plików cookies
To forum wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji o Twoim logowaniu, jeśli jesteś zarejestrowany, oraz informacji o Twojej ostatniej wizycie, jeśli nie jesteś zalogowany. Pliki cookies to niewielkie pliki tekstowe zapisywane na Twoim komputerze; cookies ustawiane przez to forum mogą być używane wyłącznie na tej stronie i nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa. Cookies na tym forum śledzą również, które tematy zostały przez Ciebie przeczytane oraz kiedy miało to miejsce. Prosimy o potwierdzenie, czy akceptujesz, czy odrzucasz zapisywanie tych plików cookies.

Niezależnie od wyboru w Twojej przeglądarce zostanie zapisany plik cookie, aby zapobiec ponownemu zadawaniu tego pytania. W każdej chwili będziesz mógł zmienić ustawienia cookies, korzystając z linku w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Rysowanie schematów
#1
Schematy elektroniczne, jak każdy umowny język, powinny być zarazem precyzyjne ale i umowne bo mają służyć szerokiemu gronu użytkowników. O ile podstawowe elementy (rezystory, kondensatory, cewki, przełączniki itd.) nie stanowią problemu bo z analizy układu łatwo się zorientować do czego służą, o tyle układy scalone przysparzają trudności interpretacyjne. Dla przykładu: bramki logiczne i przerzutniki dobrze jest wydzielić w formie oddzielnych modułów w ramach jednej obudowy bo łatwo jest śledzić przebieg sygnałów ale bardziej skomplikowane formy (zatrzaski, rejestry) już nie bo robi się to zbyt skomplikowane, nie wspominając o układach analogowych ...
I tu mam dylemat: jak rysować układy scalone? Dla wtajemniczonych nie ma znaczenia w jakiej kolejności są narysowane poszczególne wyprowadzenia, liczy się czytelność schematu i łatwość analizy przebiegu sygnałów. W konsekwencji dla różnych układów wygodniej jest stworzyć ekstra symbol by uwypuklić ideę układu. Dla mniej zaawansowanych znaczenie ma odwzorowanie rzeczywistego układu nóżek dla wyeliminowania pomyłek i prostoty pomiarów. Daje to jakby zdjęcie obudowy układu scalonego i łatwo jest znaleźć potrzebne wyprowadzenie w gąszczu innych elementów.
A jak Wy sądzicie ?
Cytuj
#2
Ja nie znoszę schematów gdzie narysowana jest obudowa scalaka, schemat musi być narysowany według logicznej zasady działania, a nie sposobu lotowania. Musi być tak narysowany aby jednym spojrzeniem wiedzieć do czego jest każdy element.
Najprostsze układy czasem sobie przerysowuję tak aby:
- zasilanie było od góry i zaznaczone jako punkt np +12 a nie pajęczyna połączonych punktów zasilania
- masy od spodu i podobnie jak zasilania - jedna kreska u dołu (różna dla AGND i DGND ...)
- sygnał środkiem z lewa na prawo - w miarę możliwości.
- układy analogowe rozrysowuję sobie logicznie np mieszacz w innym miejscu schematu, a wzmacniacz z tego samego scalaka w innym.
73 JERZY SQ9RFC
Cytuj
#3
Jerzy , interesuje mnie jak wstawisz do schematu układ AD8307, aby „jednym spojrzeniem” widać było jego zasadę działania ? Pozdrawiam, Janusz.
Cytuj
#4
A może na potrzeby naszego Forum warto określić podstawowe zasady poprawnego rysowania schematów uwzględniając istniejące przecież normy ale i naszą wygodę?
Przykładowo:
  1. sygnały biegną od lewej strony do prawej chyba, że wyraźnie zaznaczono inaczej
  2. wejścia układów scalonych z jednej (lewej) strony, wyjścia z drugiej (prawej), zasilanie góra - dół
  3. jeśli przewodów jest dużo, stosujemy magistralę oznaczając przewody wprowadzane i wyprowadzane z magistrali
  4. itd.
A jakbyście narysowali modulator kołowy, który nie ma zasilania a każde wejście może pracować jako wyjście ?
Cytuj
#5
Złożone układy (procki wielonóżkowe itp.) rysuję jako widok obudowy.
Funktory logiczne , operacyjki - jako wyodrębnione elementy.
Układy średniej skali integracji - jako widok elementu z rozłożonymi
wyprowadzeniami w funkcji ich przeznaczenia.
tylko na FM UKF -> Just True Sound Hi-Fi Smile
Cytuj
#6
To logiczne podejście. Idźmy dalej: maksymalnie dużo układu na arkuszu czy dzielić na bloki funkcjonalne i pod-arkusze? A co z sygnałami które są rozprowadzane do wielu miejsc układu, rysujemy wszystkie połączenia czy tylko fragmentarycznie z oznaczeniem sygnału?
Cytuj
#7
Ja raczej podglądam "fabrykę" -> "mapki" serwisowe itd. oraz doświadczenia z protelowymi "librarami" Tongue
Dosyć czytelne są schematy z tzw. BUS czyli ze zbiorczymi szynami.
Jest to bardziej czytelne niż często spotykany "makaron" połączeń.
A ostatnio też zrezygnowałem z BUS i tylko rysuję funkcjonalne bloki układu
wraz z opisem ich sygnałów "krańcowych".
Oczywiście lista "netpołączeń" jest zachowana.
Też podpatrzone u "fabryki". Smile
tylko na FM UKF -> Just True Sound Hi-Fi Smile
Cytuj


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości