To forum używa plików cookies
To forum wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji o Twoim logowaniu, jeśli jesteś zarejestrowany, oraz informacji o Twojej ostatniej wizycie, jeśli nie jesteś zalogowany. Pliki cookies to niewielkie pliki tekstowe zapisywane na Twoim komputerze; cookies ustawiane przez to forum mogą być używane wyłącznie na tej stronie i nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa. Cookies na tym forum śledzą również, które tematy zostały przez Ciebie przeczytane oraz kiedy miało to miejsce. Prosimy o potwierdzenie, czy akceptujesz, czy odrzucasz zapisywanie tych plików cookies.

Niezależnie od wyboru w Twojej przeglądarce zostanie zapisany plik cookie, aby zapobiec ponownemu zadawaniu tego pytania. W każdej chwili będziesz mógł zmienić ustawienia cookies, korzystając z linku w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Niskoszumny wzmacniacz m.cz.
#11
Problem zasilania (i nie tylko) układów wysokiej klasy jest złożony bo źle zrobiona "masa pozorna" zniweczy cały cały zysk zastosowania drogich układów niskoszumnych. Moim zdaniem dla sprzętu stacjonarnego zastosowanie zasilaczy wielonapięciowych powinno być standardem tak jak jest to przyjęte w sprzęcie studyjnym.
Cytuj
#12
Tomku z układami niskoszumnymi jest nieco bardziej skomplikowanie -wszystko zależy od rezystancji źródła i tak superniskosumny ad787 może być gorszy od tl071
Cytuj


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości