To forum używa plików cookies
To forum wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji o Twoim logowaniu, jeśli jesteś zarejestrowany, oraz informacji o Twojej ostatniej wizycie, jeśli nie jesteś zalogowany. Pliki cookies to niewielkie pliki tekstowe zapisywane na Twoim komputerze; cookies ustawiane przez to forum mogą być używane wyłącznie na tej stronie i nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa. Cookies na tym forum śledzą również, które tematy zostały przez Ciebie przeczytane oraz kiedy miało to miejsce. Prosimy o potwierdzenie, czy akceptujesz, czy odrzucasz zapisywanie tych plików cookies.

Niezależnie od wyboru w Twojej przeglądarce zostanie zapisany plik cookie, aby zapobiec ponownemu zadawaniu tego pytania. W każdej chwili będziesz mógł zmienić ustawienia cookies, korzystając z linku w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Łączenie zasilaczy impulsowych
#1
Music 
Nie jestem entuzjastą zasilaczy impulsowych, ale stałem się właścicielem 20 sztuk zasilaczy FSP065 dostarczanych do minikomputerów Intel NUC o mocy 65 W (19 V, 3,42 A). W jaki sposób je najlepiej połączyć ze sobą (może nie wszystkie 20, ale kilka sztuk), żeby awaria jednego z nich nie spowodowała katastrofy? Czy stabilizator regulowany typu LM-350 (3A) na wyjściu każdego z nich plus ewentualnie rezystor wyrównujący załatwiłby sprawę?

[Obrazek: https://images-na.ssl-images-amazon.com/...sH3mxL.jpg]
Cytuj
#2
Najprościej wyjście każdego zasilacza przez diodę Shottky o odpowiednim amperażu i po zsumowaniu daj jeszcze taki dwójnik z połączonych równolegle elementów 100k. 100n, 1u i powinno być dobrze.
Praktykujący teoretyk
Cytuj
#3
Ostatnio łączyłem 3 przetwornice 24/12V nie była potrzebna żadna dioda, ponieważ taka dioda jest już w układzie prostowniczym przetwornicy. Nie może być jednak większego rozrzutu między napięciami wyjściowymi poszczegòlnych przetwornic niż 0,1V
Cytuj
#4
Niestety obudowa jest nierozbieralna, a schemat raczej niedostępny. Można zakładać, że taka dioda jest obecna, ale lepiej założyć jej brak. Zabezpieczenie przeciwzwarciowe można przetestować, bo przy obecnych konstrukcjach można spodziewać się wszystkiego najgorszego. Z drugiej strony to zasilacz do Intela, więc chyba nie najniższa półka.
Cytuj
#5
(11-08-2020, 16:05)HF7A napisał(a): Niestety obudowa jest nierozbieralna
To tylko kwestia temperamentu rozbierającego :-) Do tej żadna nie wygrała, choć czasem stawiały zacięty opór.
Praktykujący teoretyk
Cytuj
#6
Młotek opukać wzdłuż klejenia i obudowa puści.
Cytuj


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości