To forum używa plików cookies
To forum wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji o Twoim logowaniu, jeśli jesteś zarejestrowany, oraz informacji o Twojej ostatniej wizycie, jeśli nie jesteś zalogowany. Pliki cookies to niewielkie pliki tekstowe zapisywane na Twoim komputerze; cookies ustawiane przez to forum mogą być używane wyłącznie na tej stronie i nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa. Cookies na tym forum śledzą również, które tematy zostały przez Ciebie przeczytane oraz kiedy miało to miejsce. Prosimy o potwierdzenie, czy akceptujesz, czy odrzucasz zapisywanie tych plików cookies.

Niezależnie od wyboru w Twojej przeglądarce zostanie zapisany plik cookie, aby zapobiec ponownemu zadawaniu tego pytania. W każdej chwili będziesz mógł zmienić ustawienia cookies, korzystając z linku w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Paraset zaczynamy...
#11
Chińczycy robią fajne i małe zasilacze impulsowe do urządzeń lampowych o różnych napięciach anodowych i napięciu żarzenia 6,3V. Warto skorzystać.
Cytuj
#12
Polacy nie dziady i też swoich konstruktorów mają.
73 JERZY SQ9RFC
Cytuj
#13
Tylko w tych konstrukcjach stosują chińskie części i płytki też z tamtąd zamawiają...
Niestety nie jestem wyjątkiem i do lampowego wzmacniacza m.cz. do husarka przewidziałem chiński zasilacz...
Cytuj
#14
Niedługo będą za nas oddychać ...
Ale wracając do tematu ... po co komplikować układ dławikiem - zamiast zrobić to samo cewką słuchawki ?
73 JERZY SQ9RFC
Cytuj
#15
Może by doprowadzić do rezonansu?
Praktykujący teoretyk
Cytuj
#16
Dla m.cz ?
Tam jest 36H aby był rezonans w okolicy 600-100 Hz trzeba by pojemność pomiędzy 700p a 2n.
Nie widzę tego ...

Pierwsze Parasety zasilane były sznurem przechodzącym z boku przez otwór w drewnianym pudełku. Następne wersje, w obudowie blaszanej miały zasilanie od góry poprzez gniazdko.
https://photos.app.goo.gl/edfa16K7rS144DS1A
Znalazłem lampę....
I przy okazji testuję linkowanie zdjęć...
14.444
73 JERZY SQ9RFC
Cytuj
#17
Jerzy, a myślałeś o tym aby tam zamiast dławika 36H wstawić po prostu transformator głośnikowy? Indukcyjność może nie dokładnie taka ale za to można by sobie głosno posłuchać zamiast męczyć się ze słuchawkami. Owszem słuchawki muszą być ale jakby zrobić dodatkowe gniazdko na m.cz.?? Ja także zacząłem robić swojego, mam gotową szkrzynkę z blachy i płytę czołową. Mam podstawki pod lampy a ostatnio udało mi się zdobyć same lampy! Jednak muszę zrobic jedno "usprawnienie". Mianowicie zamiast wbudowanego klucza chcę zabudować dodatkowe gniazdo i klucz zewnętrzny. Bedę sobie mógł nadawać z dowolnego klucza zamiast z wbudowanego. Poza tym ten oryginalny bedzie mi ciężko wykonać. Poza tym jest jeszcze problem kondensatora odbiornika. Muszę zaadoptować rosyjski zupełnie innej konstrukcji. Wazne żeby wlazł w obudowę ... to reszta będzie ok.
Cytuj
#18
Myślałem o maleńkim transformatorze sieciowym.
73 JERZY SQ9RFC
Cytuj
#19
Ja też myślałem o sieciowym ale według mnie powinien byc to element z akustyki. Bo inne są np. nasycenia rdzenia w danym typie. Na początku rozważałem nawet dławik modulacji od CB radio. Ale potem moje myśli powędrowały w stronę dławika od ściemniacza sieciowego dla żarówek. Były takie polskiej produkcji. Tylko nie wlazł mi jeszcze w ręce i nie wiem jaka jest to indukcyjność. Bo według mnie ta indukcyjność nie jest zbyt krytyczna, problemem jest nasycenie i typ rdzenia tak aby bez słuchawek CW nie waliło poprzez dławik w obudowę. Spotkałem kiedyś takie zjawisko w pewnym odbiorniku. Bez głośnika transformator po zwiększeniu mocy na full drgał i na obudowie była słyszana muzyka. W tym odbiorniku nie powinno tego być. Cool
Cytuj
#20
Za mała moc tego aby nasycić rdzeń transformatora sieciowego. Taki wydłubany ze złomowanego zasilacza dogniazdkowego będzie w sam raz. To tylko telegrafia, nie trzeba HI FI.
73 JERZY SQ9RFC
Cytuj


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości