To forum używa plików cookies
To forum wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji o Twoim logowaniu, jeśli jesteś zarejestrowany, oraz informacji o Twojej ostatniej wizycie, jeśli nie jesteś zalogowany. Pliki cookies to niewielkie pliki tekstowe zapisywane na Twoim komputerze; cookies ustawiane przez to forum mogą być używane wyłącznie na tej stronie i nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa. Cookies na tym forum śledzą również, które tematy zostały przez Ciebie przeczytane oraz kiedy miało to miejsce. Prosimy o potwierdzenie, czy akceptujesz, czy odrzucasz zapisywanie tych plików cookies.

Niezależnie od wyboru w Twojej przeglądarce zostanie zapisany plik cookie, aby zapobiec ponownemu zadawaniu tego pytania. W każdej chwili będziesz mógł zmienić ustawienia cookies, korzystając z linku w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Lutowanie rozpływowe (reflow)
#1
Niestety, technologia przewlekana zdecydowanie przegrywa z SMD i czy nam się to podoba czy nie, zmuszeni będziemy opanować tę ostatnią. Koledzy bardziej uzdolnieni manualnie już dawno z powodzeniem ją stosują korzystając z tradycyjnych narzędzi (lutownica, pęseta,lupa) ale skala miniaturyzacji wciąż rośnie i niebawem nie da się przylutować układu mającego ponad 200 nóg lub kulek (BGA).
Rozwiązaniem problemu jest zlecenie lutowania wyspecjalizowanej firmie za wcale nie małe pieniądze, bądź próba opanowania technologii zarezerwowanej dotąd dla dobrze wyposażonych serwisów.
Pomysłów jest sporo, wystarczy poszukać w Internecie. Jeden z nich wydaje się mieć spore szanse na sukces. Dostępne są płyty kominkowe, bardzo dobrze izolujące cieplnie i łatwe w obróbce, dostępne są pasty i kleje, kwestie sterowania grzałkami i temperaturą do rozwiązania bez większych nakładów. Może ten sposób okaże się prostszy i mniej stresujący przy uruchamianiu złożonego układu z drogimi wielo-nóżkowymi elementami, gdzie najdrobniejsze zwarcie grozi wyrzuceniem wszystkiego na śmietnik.
Cytuj
#2
Używam do tego celu piekarnika elektrycznego z termoobiegiem i sterownika z net-u. Koszt takiego piekarnika to około 100zł, pomysł podał mi Jarek SP3SWJ.
Cytuj


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości