Liczba postów: 1,194
Liczba wątków: 81
Dołączył: 02-07-2010
Są dwa rodzaje PKL
stary: dwie oddzielnie zaizolowane żyły w każdej żyle 4 miedziane druty i trzy stalowe fi 0.25
nowy: dwie razem izolowane żyły w każdej 6 miedzianych drutów i i jeden stalowy (podobno o zwiększonej wytrzymałości)
Cena metra porównywalna, z tym że stary można rozkręcić i jest go dwa razy więcej, a nowy nie da się rozkręcić i dodatkowo dwa przewody idą w niewielkiej odległości od siebie co może zmieniać , albo i nie, właściwości falowe anteny.
Co wybrać ? Co kupić ? co jest lepsze ?
Jerzy SQ9RFC
Liczba postów: 1,194
Liczba wątków: 81
Dołączył: 02-07-2010
Ponad 60 kolegów zaglądnęło na ren wątek i nikt się nie wypowiedział

Czas nagli, chciałbym szybko dokonać zakupu, bo mój LW z instalacyjnego miedzianego drutu w ślicznym niebieskim kolorze coraz bardziej się wyciąga i prawie ręką z ziemi można go dosięgnąć. Chcę powiesić deltę SP5LA. Poradźcie.
Jerzy SQ9RFC
Liczba postów: 341
Liczba wątków: 16
Dołączył: 22-06-2009
czolem,
ja zacząłem pisać - ale stwierdziłem że nie wniosę wiele.
To co mogę dodać od siebie: nie polecam rozkręcania przewodów bo później
i tak pozostają lekko skręcone (nie są proste) - ale nie próbowałem czy pod naciągiem wiszą bardziej estetycznie.
Podobno PKL pęka na słońcu - mój kabel wisi pół roku (jako kawał druta za okno) ale nie stwierdziłem pęknięć.
Wydaje mi się że lepiej nie rozkręcac tych przewodów, tylko wziąć podwójny.
73! Artur sp2qca
Liczba postów: 1,194
Liczba wątków: 81
Dołączył: 02-07-2010
W nowym kablu jest więcej miedzi, ale i mniej stali - czy teraz granaty słabsze robią? oszczędzają na materiałach? albo ta stalka lepsza? Jeśli nikt więcej nie napisze i mnie nie zniechęci, to wezmę nowy. Tylko po co mi kilometr kabla?
Liczba postów: 213
Liczba wątków: 10
Dołączył: 19-04-2010
Ja używam "starej" wersji PKL. Do tej pory rozdzielałem żyły. Dziś odmierzając 84m PKL-ki na deltę poziomą stwierdziłem, że rozdzielenie tak długiego odcinka graniczy z cudem, trzeba by specjalną rozwijarkę budować.
Kabel podwójny ma ten plus, że się nie plącze i nie wkręca w trawę podczas zwijania anteny a i dwie połączone żyły mają mniejszą rezystywność. Chyba nie warto oszczędzać biorąc pod uwagę cenę tego wyrobu -> na allegro niespełna kilometrowy odcinek można dorwać za 100zł
PKL nie pęka na słońcu, ale trzeba bardzo dobrze zabezpieczać końce przed wilgocią, bo żyły stalowe podlegają korozji i kabel faktycznie sypie się w krótkim czasie
Z pozdrowieniami,
Łukasz SQ4RNF
Liczba postów: 1,194
Liczba wątków: 81
Dołączył: 02-07-2010
Ok. będzie nowy. Dziękuję kolegom za pomoc. Do usłyszenia na PKLce :-)
Jerzy SQ9RFC
Liczba postów: 68
Liczba wątków: 4
Dołączył: 10-12-2010
Ten drugi gdzie zalanew izolacji są dwie żyły to kabel PKA -polowy kabel akustyczny
Liczba postów: 213
Liczba wątków: 10
Dołączył: 19-04-2010
Ten PKA wygląda na bardziej interesujący od PKL:
/zdjęcie od DW_RADIO z allegro/
Tylko rozciągliwy zapewne...
Z pozdrowieniami,
Łukasz SQ4RNF
Liczba postów: 1,194
Liczba wątków: 81
Dołączył: 02-07-2010
Jeśli nie rozkręcać PKL to mamy 6 stalowych drutów, a w PKA tylko dwa. :-( Trzeba poczekać, może wypowie się ktoś kto zrobił antenę z PKA. Antena nie lubi płynącego drutu. Z drugiej strony - piszą, że ta stalka w środku ma zwiększoną wytrzymałość ...
Liczba postów: 380
Liczba wątków: 34
Dołączył: 01-02-2009
Ja robiłem antenę z PKL-ki najpierw wiertarka i rozkręcanie a później rozkręcone druty skręcałem wiertarką by się nie poskręcały same.
Antena jest używana jako wyjazdowa działa już parę ładnych lat i chyba jest "niezniszczalna"

Tego kabla PKA nie znam wiec nie podpowiem.
...przede wszystkim nie zakłócać...