Liczba postów: 94
Liczba wątków: 20
Dołączył: 03-02-2018
Panowie wytłumaczcie mi jedno bo nie ogarniam.
Jak jest realizowane automatyczne włączanie zewnętrznego wzmacniacza podczas nadawania ale w SSB.
O ile w FM sprawa jest prosta bo po naciśnięciu PTT idzie pełna moc w kabel i wystarcza prosty układ VOX żeby załączyć PA to w przypadku SSB po naciśnięciu PTT teoretycznie w kablu jest cisza jak nic nie mówimy.
A może trzeba po prostu dodatkowy przewód sprzęgający PTT z PA ?
Liczba postów: 39
Liczba wątków: 0
Dołączył: 15-09-2010
Albo wyprowadzasz linię PTT do PA, albo robisz VOX w.cz. z podtrzymaniem - załącza się kiedy wychodzi sygnał z TX, odłącza po np. 0.5s po zaniku sygnału. Ma to swoje wady - PA może np. wyłączać się w czasie chwilowych przerw w modulacji. A w poważnych zastosowaniach to w ogóle stosuje się sekwencery do utrzymania odpowiedniej kolejności odłączania i załączania torów TX i RX.
Liczba postów: 94
Liczba wątków: 20
Dołączył: 03-02-2018
Zrobienie prostego sekwencera w moim przypadku nie będzie problemem bo wszystkie przekaźniki mam sterowane z procka tylko zaskakuje mnie ten VOX w SSB.
Wydaje mi się właśnie że trzeba będzie cały czas gadać żeby wzmacniacz podtrzymywać w stanie włączonym, zero czasu na zadumę !
Liczba postów: 761
Liczba wątków: 63
Dołączył: 10-07-2009
04-04-2018, 17:29
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-04-2018, 17:29 przez SP4LVC.)
Robisz stałą czasową 10 sekund i masz czas na zadumę. Tak na poważnie to układy VOX-a stosuje się najczęściej w pracy podczas zawodów, gdzie jedna ręka kręci gałką, a druga wpisuje łączności - kiedyś na papier, a teraz coraz częściej w komputerze. W zawodach jak wiemy na zadumę nie ma czasu.
Bogdan
Liczba postów: 410
Liczba wątków: 32
Dołączył: 18-06-2009
06-04-2018, 21:54
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-04-2018, 21:55 przez SQ1GYQ.)
To po co Vox można zrobić włącznik nożny i będziesz trzymał ile chcesz i możesz dumać , myśleć itp czasu będzie dużo