Koleżankom i Kolegom Radioamatorom, Krótkofalowcom,
Konstruktorom i Waszym Rodzinom –
w tych trudnych czasach –
po dotkliwej awarii naszego forum
Pogodnego czasu po Bożym Narodzeniu,
Dosiego Nowego Roku
oraz Radosnych Trzech Króli
Ostatnio zbudowałem odbiornik HASDR. Niestety małą niedogodnością tego układu jest potrzeba zasilania go napięciem symetrycznym 9V. O ile zbudowanie prostego układu symetrycznego zasilacza sieciowego nie stanowi najmniejszego problemu, to zasilenie takiego układu w "terenie" już tak. Oczywiście można użyć dwóch akumulatorów 12v i zbudować zwykły stabilizator symetryczny jednak mi zależy na tym, by SDR-a można było zasilać pojedynczym napięciem 12V. W sieci można znaleźć wiele rozwiązań przetwornic impulsowych z pojedynczego napięcia. Jednak są to układy, które docelowo nie mają pracować w urządzeniach radiowych,a jak wiadomo układy impulsowe potrafią znacznie "zaśmiecić" widmo sygnału radiowego. Czy któryś z kolegów ma jakiś sprawdzony układ takiego zasilacza symetrycznego z pojedynczego +12V ?
A może by tak zastosować coś takiego:
MAX680CSA (przetwornica +5V / +-10V) - dostępny w TME
Oczywiście układ ten sterowałby wtórniki emiterowe wykonane na tranzystorach mocy.
Na wyjściu trzeba dać filtry złożone z dławików i kondensatorów, aby odfiltrować ewentualne zakłócenia. Całość można by też dodatkowo zaekranować najlepiej w stalowej skrzyneczce i myślę, że powinno działać .
Hej.
Z pojedynczego napięcia stałego 12V symetryczne napięcie +-9V możesz uzyskać tylko stosując przetwornicę, innej drogi nie ma. No chyba że mam już sklerozę, co wcale nie jest wykluczone. Można natomiast z pojedynczego napięcia stałego utworzyć napięcie symetryczne jeśli to napięcie będzie przynajmniej równe sumie bezwzględnych wartości napięć symetrycznych. Mówiąc prościej z 18V da się zrobić pasywny dzielnik a lepiej aktywny +-9V. Mając więcej niż 18V to można nawet pokusić się o stabilizacje napięć, tym bardziej że mamy teraz nowoczesne stabilizatory o znikomo małym minimalnym napięciu różnicowym wejście-wyjście.
Pozdrawiam Andrzej SP5SAi
( SP5 Stanisław Adam Irena )
(01-04-2010, 16:58)SP5SAi napisał(a): Hej.
Z pojedynczego napięcia stałego 12V symetryczne napięcie +-9V możesz uzyskać tylko stosując przetwornicę, innej drogi nie ma. No chyba że mam już sklerozę, co wcale nie jest wykluczone. Można natomiast z pojedynczego napięcia stałego utworzyć napięcie symetryczne jeśli to napięcie będzie przynajmniej równe sumie bezwzględnych wartości napięć symetrycznych. Mówiąc prościej z 18V da się zrobić pasywny dzielnik a lepiej aktywny +-9V. Mając więcej niż 18V to można nawet pokusić się o stabilizacje napięć, tym bardziej że mamy teraz nowoczesne stabilizatory o znikomo małym minimalnym napięciu różnicowym wejście-wyjście.
Dzięki za rady. Sam też trochę pokopałem i spróbuje wykorzystać aplikację układu MC34063. Ostatnio któryś z kolegów zbudował zasilacz-przetwornicę do piligrima na tym układzie. Układ prosty, a czy skuteczny...? to się okaże. Jak to wypali to wystarczy dodać stabilizator 7909 i mamy zasilacz symetryczny. Faktem jest to, że na -9V mamy tylko 100mA, ale powino wystarczyć. W sumie -9V potrzebuję tylko do zasilenia dwóch wzmacniaczy OPA 1632.
Hej,
7809 od biedy powinien pracować, ale tak jak pisałem lepiej poszukać stabilizatora z tranzystorem regulującym napięcie typu FET, wtedy wystarczą dziesiątki wolta, będzie technicznie elegancko z zapasem, a nie na rzęsach. Należy szukać w opisie stabilizatora „Low-drop regulator”.
Pozdrawiam Andrzej SP5SAi
( SP5 Stanisław Adam Irena )
W przyszłym tygodniu będzie projekt płytki i pewnie model przetwornicy, oczywiście też do opa1632, dużo osób narzeka na ten minus w tym układzie. A trafo z dwoma uzwojeniami to przecież nie problem
Układ który zaproponowałeś na 555 powinien działać bez problemu. Rezystor R1 i kondensator C3 decydują o częstotliwości pracy multiwibratora astabilnego na układzie Timera 555. Kondensator C4 gromadzi ładunek przy każdym stanie wysokim na wyjściu Q (ładuje się do napięcia prawie zasilania). Gdy napięcie na wyjściu Q przyjmuje stan niski kondensator C4 „dzieli” się zgromadzonym ładunkiem z kondensatorami C5 i C6, a ponieważ na masie (GND) jest jego dodatnia okładzina to napięcie na wyjściu jest ujemne (ujemna okładzina). Diody D1 i D2 zabezpieczają aby prądy płynęły w odpowiednich kierunkach i żadnych innych. To aby przybliżyć sposób działania tego układu.
Pozdrawiam Andrzej SP5SAi
( SP5 Stanisław Adam Irena )
02-04-2010, 20:30 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-04-2010, 23:05 przez SQ1GC.)
No właśnie kto namieszał nich rozwiązuje Zbudowałem przetwornicę na MC 34063. W części dotyczącej napięcia ujemnego zastosowałem układ 7909 typu LDO i bez problemu mam -9V Teraz to przetestuje i dam znać czy działa.