Teoretycznie to zrobić jedną stronę ,odwrócić,suchy ręcznik pod spód i robić drugą stronę nie szastając płynem żeby za dużo nie przeciekło przez otwory pozycjonujące. Chyba się da.
Ale jeśli nawet tylko do jednostronnych to moim zdaniem pomysł rewelacyjny. Nie wychodziły mi nigdy płytki metodą żelazkową (sitko po wytrawieniu) a tą metodą robię testy i wyniki są baaardzo obiecujące.Może się pożegnam z positivem
(13-01-2016, 19:11)SP7WMX napisał(a): Teoretycznie to zrobić jedną stronę ,odwrócić,suchy ręcznik pod spód i robić drugą stronę nie szastając płynem żeby za dużo nie przeciekło przez otwory pozycjonujące. Chyba się da.
Ale jeśli nawet tylko do jednostronnych to moim zdaniem pomysł rewelacyjny. Nie wychodziły mi nigdy płytki metodą żelazkową (sitko po wytrawieniu) a tą metodą robię testy i wyniki są baaardzo obiecujące.Może się pożegnam z positivem
Dzięki Marku.
Pytałem, bo widzę po płytce, że ładnie musi kłaść toner.
Mam Brother-a i nie jestem zadowolony.
Najlepiej mi wychodziły z pobliskiego ksero, ale już go zlikwidowali.