Koleżankom i Kolegom Radioamatorom, Krótkofalowcom,
Konstruktorom i Waszym Rodzinom –
w tych trudnych czasach –
po dotkliwej awarii naszego forum
Pogodnego czasu po Bożym Narodzeniu,
Dosiego Nowego Roku
oraz Radosnych Trzech Króli
Zbyszek taki wykres jak u ciebie to efekt przesterowania wzmacniacza NWT. Jakiekolwiek kombinacje z kablami nic nie zmienią. Podaj jaki masz wzmacniacz na wyjściu NWT. Ja ostatnio naprawiałem NWT 7 i wymieniłem wzmacniacz z MAR6 na MAR3 (oznaczenie A03) lub na MSA1105 (trochę grubszy i większy od innych oznaczony literką A) Są to wzmacniacze zasilane z 5 V o poziomie sygnału wyjściowego 12dBm (MAR3) i 18 dBm (MSA1105). Należy je zasilić przez dławik 10-12uH i zamiast opornika dać 0. To rozwiązanie da odstęp w stosunku do harmonicznej 30-40 dB. Mówiąc po ludzku górka na wykresie na 2 MHz będzie niższa od tej właściwej o 30-40 dB.(ale będzie taki to urok amatorskich przyrządów). Stosowanie MAR6 o poziomie maksymalnym 2dB daje taki efekt. Można też się nie przejmować tym i mierzyć wiedząc, że to wina NWT i może wpływać na prawidłowość innych pomiarów.
02-03-2011, 18:24 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-03-2011, 8:20 przez SP7KH.)
Witam i o pomoc w znalezieniu usterki w ARW proszę.
Płytkę Rxa nie ja składałem, moje dzieło to tylko okablowanie i uruchomienie.
Otóż w punkcie gdzie należy podłączy S-metr, (miejsce pokazane na rysunku w załączniku dużym czerwonym punktem z białą kropką) nie występuje żadne napięcie, i to niezależnie od siły sygnału - który niejednokrotnie chce głośnik wyrwać.
Jednakże w momencie wyłączenia odbiornika, pojawia się tam narastająco napięcie do około -6v i równie szybko spada do zera.
Brak reakcji ARW jest wybitnie uciążliwy przy odbiorze.
Co może być przyczyną takowej reakcji - czyżby współpracy odmówił tranzystor 2N3904 ?
03-03-2011, 8:19 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-03-2011, 8:37 przez SP7KH.)
Dokładnie przeanalizowałem płytkę i znalazłem błędną wartośc kondensatora elektrolitycznego łączącego kolektor tranzystora 2N3904 z diodami 1N4148.
Na schemacie jest 22 mikrofarady, a u mnie na płytce 100 mikrofaradów.
Czyżby to była przyczyna zastoju mojego ARW?
Fragment schematu w załączniku. Przepraszam za post pod postem, pomyłka - proszę Adm. o ewentualne scalenie - chciałem post usunąć ale niestety nie daję rady.
Jedyną przyczyną może być wadliwy, lub inny niż w dokumentacji element, lub zwarcie, lub zimny lut (brak połączenia), wartość tego kondensatora nie jest krytyczna. Lupa, omomierz, kalafonia, lutownica.
Z przykrością potwierdzam że tak może być, płytka przeglądnięta, luta podgrzane.
Wzmacniacz w.cz działa aż za dobrze.
Zanabyłem rano - bo mi się skończyły, albo znaleźć nie mogę:
Kondensatorki elektrolityczne
diody 1N4148,
kondensatorki blokujace
tranzystor 2N3904
Nic tam więcej nie ma w pobliżu.
Szukanie na jutro zostawiam, bo na dzisiaj wystarczyło mi mocowanie maski wyświetlacza z frezowaniem przy pomocy nożyka tapicerskiego płytki zielonego filtru.
Palce całe, filtr również - w dodatku bez ryski.
03-03-2011, 17:39 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-03-2011, 17:43 przez SP7KH.)
Napiszę na pewno jak wyczerpię inne możliwości.
Nie chcę człowiekowi głowy zawracać, szczególnie że może to być podobny i
złośliwy bzdet jak przy zrywaniu mego VFO (http://sp-hm.pl/thread-740-page-7.html)
Przeszukałem sieć w sprawie tego ARW i nic, jedyny podobny przypadek i to też w TAURUSIE, ale przyczyną było" niemanie" anteny - nie było napięcia ARW, bo nie było sygnału.
Ale u mnie antena W-735 jest i pracuje doskonale (jak na kompromis).
Zwora na miejscu, elektrolity biegunowość prawidłowa, diody wlutowane prawidłowo i z schematem, schemat zgadza się z oznaczeniem na płytce.
Po za tym felerem odbiornik odbiera bardzo dobrze, stabilnie - czułość taka że "tłumik antenowy" 1k zaciągniety minimum do połowy.
05-03-2011, 15:02 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-03-2011, 15:04 przez SP7KH.)
Usterka usunięta.
Wymieniony kondensator szeregowy 100 mikro na właściwy 22 mikro,
kondensator odpowiedzialny za stałączasową zmieniony z 100 mikrofaradów na 47 mikrofarady, zmieniłem wartość dodatkowego oprnika który był wlutowany w szereg z kondensatorem 100n idącym na bazę 2n3904.
Opornik celem polepszenia audio miał 1k, zbocznikowałem go rezystorem
680 ohm tak że wypadkowa jest około 0,4k.
Ponadto dla świętego spokoju zainwestowałem 35 groszy w świeżutki tranzystorek 2N3904.
Wszystkie te czynności spowodowały że ARW działa właściwie - Smetr też coś
tam pokazuje.
Dziękuję za pomoc i wszystkie sugestie.
Pondto polecam się na przyszłość, albowiem rozpoczynam w najbliższych dniach odpalanie nadajnika - to i pertubacji będzie na pewno więcej.
05-03-2011, 17:27 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-03-2011, 17:28 przez SP7KH.)
Diabeł jest jak zwykle ukryty w szczegułach.
Główna przyczyna uszkodzony 2n3904.
Ponadto dodatkowy rezystorek przytępiał ciut - ciut ARW, to go zmniejszyłem, a że kondensator szeregowy 100 mikro ospowalniał działanie ARW to go na ustawowe 22 mikro zmniejszyłem.
A jak już lutownice w ręku miałem to i kondensator od stałej czasowej ARW 100 mikro na 47 zmieniłem.
Tak że główna przyczyna to tranzystor, po jego wymianie minimalna reakcja ARW, dodatkowe czynności i dopiero jest jak być powinno. Dumam teraz nad ucywilizowaniem działania S-metra, co by ruchy wskazówki więcej wspólnego z siłą sygnału miały.