Właśnie jestem w trakcie uruchamiania Bartka. W paśmie 80m mam kilka (3-4) głośniejszych "ptaszków", poza tym kilka słabszych (przy czym nie jestem w 100% pewien czy to nie jakieś QRM-y z powietrza.
Kilka faktów, które mogą mieć znaczenie:
1. Filtr kwarcowy nie jest jeszcze ekranowany.
2. Brak również ekranu nad VFO i BFO - przykryta ekranem jest jedynie cewka VFO.
3. Chwilowo nie mając lepszego zasilacza korzystam ze starego, komputerowego zasilacza AT.
4. Zauważyłem, iż w przypadku niektórych ptaszków (tych głośniejszych) poruszanie kablami dostarczającymi zasilanie do różnych bloków urządzenia zmienia ton i siłę pisku.
Od czego powinienem zacząć?
Kilka faktów, które mogą mieć znaczenie:
1. Filtr kwarcowy nie jest jeszcze ekranowany.
2. Brak również ekranu nad VFO i BFO - przykryta ekranem jest jedynie cewka VFO.
3. Chwilowo nie mając lepszego zasilacza korzystam ze starego, komputerowego zasilacza AT.
4. Zauważyłem, iż w przypadku niektórych ptaszków (tych głośniejszych) poruszanie kablami dostarczającymi zasilanie do różnych bloków urządzenia zmienia ton i siłę pisku.
Od czego powinienem zacząć?

