Koleżankom i Kolegom Radioamatorom, Krótkofalowcom,
Konstruktorom i Waszym Rodzinom –
w tych trudnych czasach –
po dotkliwej awarii naszego forum
Pogodnego czasu po Bożym Narodzeniu,
Dosiego Nowego Roku
oraz Radosnych Trzech Króli
Niestety nastąpiło pewne przejęzyczenie - on na czysto będzie dopiero w formie "papierzanej".
Czynny to jeszcze trochę.
Co prawda płytka TRx-a 2008 czeka na filtr i uruchomienie, ale to jeszcze masa pracy, a i sam mały i prosty z założenia wzmacniacz staje się poniekąd ba.....dzo dojrzały - a i wcale nie taki prosty.
Kilka dni mnie nie było i trochę nie poznałem tego wzmacniacza.
Czy ten schemat, który pokazał kolega SP7KH, to ten schemat, który był na początku, czy coś zupełnie innego? Pogubłem się.
Ponanosiłem poprawki z pierwszego postu kolegi SP2JQR, starając się je zrozumieć (nadal irf520 zostal, bo musze kupic 510-tki). Nie składałem jeszcze. Myślę, że od razu na płytce to zrobię.
Ktoś może zapytać dlaczego brnę w tę pierwszą wersję swoją, którą chcę przerabiać, ale naprawdę pomaga mi to zrozumieć.
Tę już przerobioną, pewnie wykonam, żeby mieć coś działającego, ale chcę zrozumieć.
Proszę o odniesienie się do tych moich "wypocin", nawet jeśli ogólniejszy schemat jest bardziej dopracowany i zaawansowany. Dziękuję!
05-01-2011, 6:44 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-01-2011, 8:23 przez SP7KH.)
Chyba już - starałem się nie pokręcić, choć nawał informacji był spory.
Nie jestem pewien czy wskutek podłącenia tych diodek rezystor 1k poprzez które są zasilone nie wybuchnie żywym ogniem ?
Brakuje mi tu jeszcze jednej pary przekaźnika, przełączającego wejście tranzystora BD135. No chyba, że ten wzmacniacz ma zostać dołożony do jakiegoś układu i stanowić integralną część. Jeśli jednak ma być jako "dostawka", to takie styki przekaźnika powinny być na wejściu.
05-01-2011, 9:03 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-01-2011, 9:07 przez SP7KH.)
Ma Kolega całkowitą rację - jednak ten wzmacniacz rysowałem jako część nadawczą do kitu AVT p.t TRx-2008 (AVT 5127).
Dlatego też uparcie stosowałem jednakowe - jak w tym kicie - oznaczenia napięć
i sterowania nad./odb. - które jest tam realizowane poprzez podanie napięcia 5V na ewentualny wzmacniacz.
Sam kit w sobie wzmacniacza mocy nie posiada, ma tylko wyjście uformowanego sygnału SSB wysokości 1 V przy pełnym wymodulowaniu - czyli średni poziom sygnału SSB (w/g mnie) 300-600 mV.
Podejrzewam że twórca tego TRX-a (którego odbiornik cieszy się b.dobrą opinią)
miał już dość ciągłego narzekania "klientów" na niedopracowaną część w.cz. jego kitów, i zastosował metodę "Róbta se co chceta, a mnie spokój dajcie".
Ja ze swej strony tylko czekam aż Kolega SP2JQR policzy Pi filter dla wersji
30 W, co by znowu głowę zawracać samą "witaminką" 4-5W na wejściu 25-30 na wyjściu.
Tanim kosztem dałoby to mocy dla FT-817 na przykład.