Koleżankom i Kolegom Radioamatorom, Krótkofalowcom,
Konstruktorom i Waszym Rodzinom – w tych trudnych czasach –
po dotkliwej awarii naszego forum
Pogodnego czasu po Bożym Narodzeniu,
Dosiego Nowego Roku
oraz Radosnych Trzech Króli

Życzy Zespół Home Made

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wzmacniacz pośr. (IF) wg. F6CER, ew. hycas wg. W7ZOI
@ SP9FYS - być może tak, ostatecznie okaże się, iż mieszacz diodowy z niskoszumowym VFO to optimum pod względem szumów lub mieszacze na kluczach.
Jednak na wyższych pasmach będzie taki układ wymagał przedwzmacniacza antenowego (i dodamy te zmniejszone szumy). Tu jest kolejny temat doboru wzmocnienia przedwzmacniacza - taki poziom, by był wystarczający, a zarazem niski i dzięki temu nie wznosił za dużo szumów. Wypadkowa może być taka, że mieszacz diodowy + przedwzmacniacz = AD831/SL6440 i tym podobne mieszacze aktywne.
Na niskich pasmach można powiedzieć, że szumy odbiornika kompletnie nie mają znaczenia, bo szum "pasma" przykrywa całkowicie szum odbiornika. Jednakże odbiór audio jest przyjemniejszy gdy odbiornik ma niskie szumy, zwłaszcza sygnałów na niskich poziomach. Pomijam rozważania konstrukcji odbiornika, gdy na niskich pasmach stosuje się tłumiki antenowe i ARW na tłumikach, obniżając poziom silnych sygnałów wejściowych z 80 i 40m do tak niskich poziomów, iż zaczyna wychodzić szum odbiornika. W pasmach 21 i 28 MHz szum odbiornika nabiera istotnego znaczenia tam już sygnałów wejściowych nie tłumi się, a generalnie wzmacnia.
Dochodzi jeszcze kwestia warunków odbioru. Dla osób, którzy mają "tło" na S7 to nic nie ma znaczenia, bo i tak słyszą tylko stacje powyżej S8-9. Jakiej jakości odbiornika by nie używali zawsze będą mieli to samo. W takim przypadku dla nich ta dyskusja jest bez przedmiotowa. Ale jeszcze są osoby, które mają dobre warunki odbioru lub wyjeżdżają w "cichy" teren.


Załączone pliki Miniatury
   
Odpowiedz
Nie chodziło mi o szumy elementów biernych (które jakieś są, ale w części przypadków jest zaniedbywalny), tylko o stratę wzmocnienia wywołaną obniżeniem impedancji poprzez ów rezystor który siedzi w obwodzie rezonansowym. Jeśli na wysokiej impedancji obwodu (np. 10k) mieliśmy wzmocnienie +30dB, a z owym rezystorem +20dB to jest to jak wpięcie tłumika 10dB w ten tor, co siłą rzeczy nam zmieni liczbę szumową. Pytanie jak bardzo i czy w ogóle ma znaczenie, to jest temat do dyskusji. Często spotykany przykład układu o niskim wzmocnieniu do dopasowania mieszacza do filtru kwarcowego to FET (np. 2x J310A) w układzie o wspólnej bazie, który w drenie ma obwód rezonansowy (albo nawet samą indukcyjność), równolegle z rezystancją taka jak filtr kwarcowy po nim.

Btw taki artykuł z RE, na grupie kilka razy publikowanyhttp://sp-hm.pl/attachment.php?aid=1200
Nie rozumiem - nie robię. Chyba że robię żeby zrozumieć.
Odpowiedz
Karol, odpowiedzi na twoje pytania są proste - każdy kto już uruchamiał takie układy je zna z doświadczenia.
Ad.1. Jak dołożysz w drenie mosfeta wzmacniacza p.cz. (ten nasz układ F6CER przykładowo) rezystor równolegle do obwodu rezonansowego to spadnie szum układu. Szum spadnie bo zmniejszy się wzmocnienia stopnia. Ale nie o szum tego stopnia chodzi, tylko szum stopni przed nim, który to szum wzmacnia ten stopień. Tą zmianę szumu będziemy generalnie słyszeć, a nie zmianę szumu stopnia w którym dołożyliśmy rezystor. By to zweryfikować musimy mieć jeden taki mosfet na początku i nic przed nim!, dokładając w drenie mu rezystor do obwody rezonansowego, a w drugiej wersji należy dołożyć rezystor w "ostatnim" mosfecie w układzie (w pełnej konfiguracji odbiornika - z mieszaczem itd.. ). Może trochę zawiłe, ale chyba oczywista sprawa. Zachęcam do takiego testu i wyciągnięcia wniosków jak wygląda sprawa szumów toru odbiorczego w tych przypadkach.
Ad.2. Dlaczego stosując 2xJ310 z rezystancją w drenach np 500R dopasowaną do filtru kwarcowego dajemy równolegle do rezystora dławik? lub robimy obwód rezonansowy (mocno stłumiony), czy chodzi o coś zupełnie innego???
Proponuję również test: raz sam rezystor 500R w drenach (dwóch J310 połączonych równolegle) a za drugim razem równolegle 500R i dławik (lub obwód rezonansowy). Do sprawdzenia są dwa parametry: napięcie na drenach w obu przypadkach i w związku z tym zakres dynamiki i wzmocnienia w tych wersjach.... Karol, Ty operujesz dobrze w symulacjach to może to teoretycznie zweryfikujesz i dasz tu wnioski... :-)
Odpowiedz
Czy w takiej sytuacji, czyli spore wzmocnienie i spore szumy, nie ratuje nas filtr czyszczący przed detektorem ?
Pewnie z szumami pozapasmowymi sobie nie poradzi, ale trochę będzie lepiej.
Tylko to znowu kolejne tłumienie i kolejne dopasowanie, zwłaszcza do detektora na diodach...
Odpowiedz
(27-09-2023, 11:21)SP9MZU napisał(a): Czy w takiej sytuacji, czyli spore wzmocnienie i spore szumy, nie ratuje nas filtr czyszczący przed detektorem ?

Biorąc pod uwagę, że detektor odbiera obie wstęgi szumów postawienie filtru czyszczącego teoretycznie powinno poprawić o połowę czyli 6 dB, jednakże straty wtrącenia rzędu 3 dB pogarszają "poprawę" do 3dB ca czyli o 1/2 S. Czy to dużo czy mało? Cóż, słyszeć cokolwiek a nie słyszeć robi różnicę. Zatem przy wyborze filtru czyszczącego podstawowe kryterium to minimalne straty wtrącenia.
Praktykujący teoretyk
Odpowiedz
@ SP9MZU i .... :-) nie wiem czemu tak się uparliście na te szumy? Jak pisałem - szum z p.cz. na mosfetach jest tak mały, że absolutnie ! nie ma się już do czego doczepić. Samej p.cz. praktycznie nie słychać w głośniku!... więc co czyścić z szumów?? Szum pojawia mi się w głośniku po włączeniu zasilania mieszacza i wg zasady tak powinno być, to znaczy że p.cz. pracuje poprawnie.... na pewno większość uznała by ten szum całości odbiornika jako całkowicie do przyjęcia porównując ze swoim fabrycznym FT, IC i innymi...
Ja mam jednak swój cel, weryfikacja do jakiego poziomu szumu można zejść zachowując inne oczekiwane parametry odbiornika.... natomiast szum z pasma to co innego, ale tu jest kwestia stosunku sygnał - zakłócenia pasmowe i przemysłowe,... to możemy nieco poprawić filtrem SSB/CW słychać tą różnicę zawłaszcza na telegrafii z wąskim filtrem CW.
Zakłócenia przemysłowe i tym podobne to też kwestia anteny (symetryczna-niesymetryczna) i miejsca zawieszenia.
Odpowiedz
Piotr, staram się zrozumieć pewne sprawy.
Wniosek jest taki, że moja IF sie wzbudza i dlatego szumi Smile
Odpowiedz
Ryszard,... musisz doprowadzić do tego by p.cz. się nie wzbudzała. Jeśli masz poprawnie w F6CER zrobiony układ ARW to widać po wskaźniku s-metra co dzieje się z p.cz. w momencie wzbudzenia wskazówka s-metra leci w górę bo robi detekcję wzbudzenia (na jakiejś częstotliwości wokół f p.cz.), który ty być może słyszysz jako szum... bez wzbudzenia wskazówka s-metra leży na minimum, co jest chyba jasne. Szum który pojawia mi się od mieszacza oczywiście nie jest widoczny na s-metrze.
Odpowiedz
Nie rozumiem po co te boje ze wzbudzeniami i związanych z tym dołączaniem równoległych rezystorów i zmniejszaniem pojemności sprzęgających. Wystarczy zmniejszyć stosunek L/C obwodu, lub sprzęgać następny stopień z odczepu na cewce obwodu i po kłopocie.
No... trochę problemów manualnych z przewijaniem miniaturek, ale da się przeżyć.
Odpowiedz
(26-09-2023, 21:05)SP9LVZ napisał(a): Karol, Ty operujesz dobrze w symulacjach to może to teoretycznie zweryfikujesz i dasz tu wnioski... :-)

Na ochotnika wyręczam Karola i załączam oczekiwane symulacje.
   
   
Wnioski nasuwają się same.
Praktykujący teoretyk
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości