Koleżankom i Kolegom Radioamatorom, Krótkofalowcom,
Konstruktorom i Waszym Rodzinom –
w tych trudnych czasach –
po dotkliwej awarii naszego forum
Pogodnego czasu po Bożym Narodzeniu,
Dosiego Nowego Roku
oraz Radosnych Trzech Króli
18-09-2021, 20:39 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-09-2021, 20:40 przez SP1CWL.)
Jest to nadajnik lampowy wg.SP5WW opublikowany w radioamatorze z roku 1963 ,
mój nadajnik jest wykonany w trzech panelach , stopień końcowy jest na lampach
2xGU50 a w oryginale jest lampa GU29.[ATTACHMENT NOT FOUND]
Piękna konstrukcja. Ostatnio zbudowałem trx Tulipan DDC ale przymierzam się do zupełniej innej konstrukcji, z innej epoki, do budowy transceivera SP5WW lampowego na chassis.
Pozdrawiam
19-09-2021, 10:17 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-09-2021, 10:20 przez SP9FYS.)
Teraz tak się już nie robi; szczere gratulacje!
Btw. Proponuję wymianę kondesatora sprzęgającego w obwodzie anodowym PA na ceramiczny dyskowy. Mam niemiłe doświadczenia z czekoladkami w tym miejscu. We wzmacniaczu na QQE06/40 przy Ua~1000V w krótkim czasie, kondensator spuchł i popękał.
R.
19-09-2021, 10:46 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-09-2021, 10:49 przez SP1CWL.)
(19-09-2021, 10:17)SP9FYS napisał(a): Teraz tak się już nie robi; szczere gratulacje!
Btw. Proponuję wymianę kondesatora sprzęgającego w obwodzie anodowym PA na ceramiczny dyskowy. Mam niemiłe doświadczenia z czekoladkami w tym miejscu. We wzmacniaczu na QQE06/40 przy Ua~1000V w krótkim czasie, kondensator spuchł i popękał.
R.
Dziękuję ,kondensator jest już kilka lat i jeszcze wytrzymuje , może dla tego że pracuje sporadycznie .P{ozdrawiam Stanisław.
(19-09-2021, 8:13)SP2NBC napisał(a): Piękna konstrukcja. Ostatnio zbudowałem trx Tulipan DDC ale przymierzam się do zupełniej innej konstrukcji, z innej epoki, do budowy transceivera SP5WW lampowego na chassis.
Pozdrawiam
Dziękuję i pozdrawiam .
(19-09-2021, 8:13)SP2NBC napisał(a): Piękna konstrukcja. Ostatnio zbudowałem trx Tulipan DDC ale przymierzam się do zupełniej innej konstrukcji, z innej epoki, do budowy transceivera SP5WW lampowego na chassis.
Pozdrawiam
Ja również przyłączam się do gratulacji, tym bardziej, że swoje konstrukcje lampowe rozebrałem lub porzuciłem jak tylko tranzystory stały się bardziej dostępne i wiedza pozwalała mi na ich używanie ale teraz żałuję, w szczególności mojego pierwszego zestawu nadajnika ze stopniem mocy na EL83 z modyfikowanym odbiornikiem 10RT.
W konstrukcji PA rozpoznaję słynny dławik anodowy, który w tej lub zbliżonych wersjach był "klasykiem" dla stopni mocy (sam takiego używałem) a pewnie i dziś trudno go czymś zastąpić.
Napisz proszę, kiedy urządzenie zostało zbudowane. W zasilaczu widzę diody półprzewodnikowe, o które w czasach moich początków (koniec lat 60-tych) było bardzo trudno więc domyślam się, że konstrukcja jest późniejsza. Dla prostownika pełnookresowego o napięciu kilkuset woltów normą był mostek na lampach EY/DY z dedykowanym uzwojeniem żarzenia dla lamp prostowniczych.
Witam i dziękuję za życzliwe słowa,ten nadajnik zbudowałem trzy lata w temu , raczej dla sprawdzenia samego siebie a że bardzo lubię układy lampowe , to postanowiłem
wykonać ten nadajnik , który z odbiornikiem R-250M tworzy radiostację retro.
Pozdrawiam Stanisław.
Jeszcze raz gratuluję, widać staranność w doborze elementów "z epoki", również montaż jako żywo to najlepsze wzory z lat 60-tych i siedemdziesiątych ale domyślam się, że miałeś kłopoty ze znalezieniem wszystkich niezbędnych detali.
Napisz proszę jeszcze w jaki sposób zrealizowałeś przejście z odbioru do nadawania i odwrotnie. W tamtych czasach normą było używanie trójstanowego przełącznika ręcznego ze środkowym położeniem zapewniającym możliwość dostrojenia nadajnika do odbiornika na zero dudnień z niewielką mocą - w sam raz do wysłyszenia w słuchawkach. Trzecie położenie to była pełna moc.
Pewnie ten sposób dziś wydaje się dziwny ale kiedyś odbiornik i nadajnik to były funkcjonalnie oddzielne urządzenia - nawet w wykonaniu fabrycznym, wojskowym.
Witam
przełączanie anteny i włączanie napięcie anodowego , jest realizowane na przekażnikach hermetycznych , a żeby dostroić się do stacji , przełączam przełącznik z napisem ,ciche strojenie -którym podaję zasilanie na generator i powielacze i naciskam klucz i mam podsłuch w odbiorniku , to wykonuję na podstawowym paśmie 3,5Mhz a na następnych pasmach muszę podać następnym włącznikiem zasilanie na driver .Przechodzenie z odbioru na nadawanie jest realizowane głównym przełącznikiem w panelu mocy , który włącza przekażniki i dodatkowymi stykami zwiera wejście antenowe odbiornika , którym jest R-250M i przy kluczowaniu mam podsłuch własnego nadawania .
Pozdrawiam Stanisław SP1CWL.
Po zbudowaniu tego nadajnika nie zrobiłem pomiaru dryftu częstotliwości i
dopiero wczoraj dokonałem pomiaru. Po trzech godzinach od włączenia ,
częstotliwość zmieniła się o 3,101 kHz a po dalszych 53 min 72Hz. Załączam
schemat generatora i zdjęcia .