Koleżankom i Kolegom Radioamatorom, Krótkofalowcom,
Konstruktorom i Waszym Rodzinom – w tych trudnych czasach –
po dotkliwej awarii naszego forum
Pogodnego czasu po Bożym Narodzeniu,
Dosiego Nowego Roku
oraz Radosnych Trzech Króli

Życzy Zespół Home Made

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Lutowanie aluminium
#11
Nie tylko Wojciechowski wspominał o lutownicy z drgającym grotem, pomagającym usuwać zanieczyszczenia. Takie urządzenia były produkowane.


Załączone pliki
.pdf   Lutownica ultradźwiękowa.pdf (Rozmiar: 475.23 KB / Pobrań: 1,305)
Odpowiedz
#12
Kilka razy podchodziłem do lutowania aluminium i niestety nie znalazłem skutecznej metody. Postawiłem w końcu na spawanie. Odrobina wprawy i da się spawać całkiem nieduże detale.
Gdzie spawać się nie da nituję.
Odpowiedz
#13
Rafał, jakie rezultaty?
Wypracowałeś jakąś pewną drogę do sukcesu?
Odpowiedz
#14
Jurku poległem na tej cynie z ebay-a.
Jedyna nadzieja tylko w tym:
https://allegro.pl/oferta/najlepszy-topn...7980583261 ale to już później.
Widziałem film gdzie lutowano antenę czyli teoretycznie powinno dać radę,
na razie kupiłem na ebayu regulator pid by podgrzewać cały element wstępnie
Odpowiedz
#15
(14-05-2019, 14:52)SQ5KVS napisał(a): Problemem z lutowaniem aluminium polega nie tylko na tym że powierzchnia się pokrywa warstwą tlenku tylko że aluminium ma bardzo dobrą przewodność cieplną.
Dziwna opinia. Miedź ma jeszcze lepszą przewodność cieplną i doskonale się lutuje.Ale istotnie, przy lutowaniu większych elementów nadmierny ubytek ciepła może stanowić pewien problem.
A ja powiadam Wam! Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało.Zatem, pomóżcie Drodzy Koledzy, w żniwach na naszym skromnym krótkofalarskim poletku!
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości