Koleżankom i Kolegom Radioamatorom, Krótkofalowcom,
Konstruktorom i Waszym Rodzinom – w tych trudnych czasach –
po dotkliwej awarii naszego forum
Pogodnego czasu po Bożym Narodzeniu,
Dosiego Nowego Roku
oraz Radosnych Trzech Króli

Życzy Zespół Home Made

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Lutowanie SMD
#11
Czy są jakieś różnice a może wskazania do stosowania do lutowania tinolu na bazie cyny ze srebrem a nie cyny z ołowiem ? Różnice w cenie oraz w temperaturze topnienia (i lutowania) są niewielkie.
Przy tak zbliżonym koszcie wolałbym po prostu stosować to co lepsze.
(mam na myśli lutowanie SMD jak i elementów przewlekanych)

Pozdrawiam
Odpowiedz
#12
(28-09-2010, 10:18)sp9vnm napisał(a): Czy są jakieś różnice a może wskazania do stosowania do lutowania tinolu na bazie cyny ze srebrem a nie cyny z ołowiem ? Różnice w cenie oraz w temperaturze topnienia (i lutowania) są niewielkie.
Przy tak zbliżonym koszcie wolałbym po prostu stosować to co lepsze.
(mam na myśli lutowanie SMD jak i elementów przewlekanych)

Pozdrawiam

z tego co wiem - (a mogę się mylić i powtarzać legendę) to są dwa rodzaje lutowia ze srebrem. Jedno, to klasyczne ROHS i tego należy unikać jak ognia - i lutować zwykłą ołowiówką. IMHO ROHS lutuje się gorzej, gorzej się rozpływa i ponoć trwałość lutów jest mniejsza.

Drugi rodzaj lutowia (nie kojarzę składu - tam chyba jest i ołów i srebro +Sn) to takie cudo, które kiedyś dostałem do lutowania elementów anten na zewnątrz. Ponoć lepiej się spisuje w trudnych warunkach atmosferycznych. I to nie jest to samo co ROHS - ale też nie należy tego do płytek używać.

MAc
mrn
Odpowiedz
#13
Dzięki za info.
Miałem na myśli zwykłe spoiwo Sn 96 Ag 4 czyli jest to jak sądzę chyba ten ROHS. (od dyrektywy unijnej w sprawie substancji niebezpiecznych)

Ale aż tak ołów w lucie to mi nie przeszkadza aby utrudniać sobie życie.Dodgy

Pozdrawiam
Odpowiedz
#14
Trochę teorii http://pl.wikipedia.org/wiki/Stop_lutowniczy
Jak widać różnice w temp. znaczne ...około 30stC ;/
Od 1 lipca 2006 wszedł przepis o lutowaniu bezołowiowym ja natomiast zdecydowanie odradzam te stopy w naszym hobby !
Poniżej fotka obrazująca rozpad w krzywej czasu ;P
lead_free
Zasadniczo serwisy zacierają ręce, jest masa roboty przy zmianie kulek w BGA na ołowiowe a będzie tego jeszcze więcej !
Pozostaje nam stare poczciwe LC60 przeważnie wielordzeniowe.
Odpowiedz
#15
Jak zobaczyłem to zdjęcie to „kopara mi opadła”, SMD lutowane w tosterze !
Sami zobaczcie tutaj >>
Pozdrawiam Andrzej SP5SAi
( SP5 Stanisław Adam Irena )
Odpowiedz
#16
Całkiem normalny piec rozpływowy do SMD po amatorsku. Wink
tylko na FM UKF -> Just True Sound Hi-Fi Smile
Odpowiedz
#17
Piec + sterowanie . Używam zdecydowanie prostszej wersji od kilku lat z powodzeniem. Zachęcam do przeróbki Smile
Odpowiedz
#18
Prostsze jak prostsze, ale na pewno łatwiej zadbać o stabilność temperatury i nie grzeje się tak pomieszczenia.

Ja w kuchence gazowej z piekarnikiem elektryczny lutowałem AD9858 do NWT-500, a dokładniej to termopada przy 180 stopniach. Efekt bardzo dobry.
--= SWL SP6-01-396 =--
Odpowiedz
#19
moje 3 grosze o lutowaniu SMD sa na mojej starej strinie


Spokojnie transformatorówką można lutowac 0603 - tajemnica to specjalny grot.

żaden DDS anie inne dziwne elementy procesorowe nigdy nie ucierpiały - nawet ten preskaler co jest na foto na WWW.

Mam tez dwie grzalki + hotaira... ale nadal bardzo często używam Transformatorówki.

Najważniejsza jest dobra cienka cyna
czysta dobra kalafonia
linka do odsysania !!!!

Płynów używam, jedynie do czyszczenia płytek.

Na warsztatach QRP w Burzenienie zademonstrowałem trochę czarowania SMD, można było podpatrzeć jak lutuje i dolutowuje elementy ... i ścieżki nie odpadają :-).
Odpowiedz
#20
Ja całe VNA MAX4 polutowałem kierując się instrukcją Jarka SP3SWJ.własnie transformatorówką-bezproblemowo. Jedyna ujemna strona to waga lutownicy w porównaniu do Wellera (60 gram).
Stanisław
sp9ezq
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości