Koleżankom i Kolegom Radioamatorom, Krótkofalowcom,
Konstruktorom i Waszym Rodzinom – w tych trudnych czasach –
po dotkliwej awarii naszego forum
Pogodnego czasu po Bożym Narodzeniu,
Dosiego Nowego Roku
oraz Radosnych Trzech Króli

Życzy Zespół Home Made

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Octopus metoda pomiarow elementow elektronicznych
#11
Mozna zobaczyc charakterystyke i dobierac parki, czworki i.t.d. tranzystorow, zarowno bipolarnych jak i unipolarnych, mozna tez zobaczyc z dosc duza dokladnoscia na jakie napiecie jest dana dioda zenera.

73! Johann
Odpowiedz
#12
Witam
W pracy kolega uzywa do naparawy urzadzen elektronicznych. Mierzy elementy na plytce bez wylutowywania ( wiekszosc z nich choc czasem musi odlutowac kondensatory aby zmierzyc dokladniej ) i naprawil juz duzo. Niektore plytki zostaly wyslane do serwisu i ten je odeslal jako nie nadajace sie do naprawy a kumpel naprawil. Ostatnio naprawil dwie warte 3000 E i dzialaja dlatego mam szefa zadowolonego i teraz chce zebym ja tez naprawial. Jednak ja mysle ze w moim przypadku troche sie myli. Ja jestem zwyklym elektrykiem zas kumpel jest elektronikiem z 30 letnim stazem.

Pozdrawiam
Odpowiedz
#13
(11-03-2016, 7:39)SQ9JXT napisał(a):
(09-03-2016, 11:55)SP6VGX napisał(a): Tutaj taki przyklad jak ten Octopus dziala - bo chyba czesc osob mysli ze to charakterograf ;)

Nie zgodzę się, coś, co pokazuje charakterystykę prądowo-napięciową elementu to charakterograf. Natomiast istnieją dwie odmiany tego urządzenia. Jedna to takia jak pokazałeś na zdjęciach, czyli tylko charakterystyki elementu - dokładnie taki sam był wbudowany w Hamega 203-6. Natomiast druga to taka, gdzie osie są wyskalowane i można dokładnie ilościowo ustalić jaka jest charakterystyka bądź rodzina charakterystyk. Jednakże, co do zasady oba urządzenia są tzw. charakerografami.

Tutaj ja sie nie zgodze ;) stosujac taka logike to i silnik pradu stalego mozna nazwac mienikiem napiecia... patrzac sobie na obroty teoretycznie mozna to napiecie okreslic ;)

Charakterograf IMHO sluzy do sciagania charakterystyk danego elementu... a nie ogladanie sobie byle wykresow ktore trudno w jakikolwiek sposob oceniac...

(11-03-2016, 14:15)EC4AGT napisał(a): Witam
W pracy kolega uzywa do naparawy urzadzen elektronicznych. Mierzy elementy na plytce bez wylutowywania ( wiekszosc z nich choc czasem musi odlutowac kondensatory aby zmierzyc dokladniej ) i naprawil juz duzo.

Pomiary elementow mozna robic w ukladzie, ale z glowa i nie zawsze sie da. Staz tutaj nie ma nic do czynienia, znam ludzi ktorzy zajmuja sie elektronika X lat i ciagle popelniaja te same karygodne bledy... Co do kondensatora to w brew pozora posiada on szereg parametrow poza pojemnoscia (ktore warto czasem znac)...

No ale jak mowie ludzie maja rozne hobby jedni wola mierzyc (i maja swiadomosc co mierza i co na pomiar ma wplyw), a inni udawac ze mierza ;)


Tomek - SP6VGX (SWL: SP-0316-JG)
QTH: Warszawa, LOKATOR: KO02NG
http://www.sp6vgx.pl/
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości