30-10-2015, 8:43
Witajcie!
W końcu buduję swój pierwszy TRX QRP! :-)
Wybór padł na TinySSB z kilku względów: prosta konstrukcja edukacyjna oparta tylko na elementach dyskretnych (żadnych scalaków), a więc można wręcz "dotknąć" tego, jak to działa, a do tego ciekawe i proste przesuwniki fazowe zamiast filtrów. Do tego tylko jeden przełącznik między nadawaniem i odbiorem.
Zacząłem od VFO - ruszyło bez problemu zaraz po złożeniu według schematu:
Ale... oscyloskop pokazuje mi bardzo nieczysty sygnał na wyjściu transformatora...
Wklepałem więc VFO do symulatora i okazało się, że symulator potwierdził kształt sygnału.
Zrobiłem mały tuning i wymieniłem zaledwie 3 elementy:
- 2 kondensatory w dzielniku pojemnościowym sprzężenia zwrotnego
- rezystor polaryzujący drugi tranzystor (separator) od strony masy
Po tych zabiegach sygnał jest już znacznie lepszy (prawie idealna sinusoida) - po wymianie tych elementów w rzeczywistym układzie oscyloskop pokazał dokładnie to, co symulator.
Po przydługawym wstępie mam więc kilka pytań:
Jak nieczysty sygnał wpływa na pracę mieszacza/modulatora, który zasila?
Czy czystość sygnału ma tutaj duże znaczenie?
Jeśli tak, to dlaczego autor projektu nie zmienił tych paru elementów, aby sygnał poprawić?
Pozdrawiam,
Rafał SP3GO
W końcu buduję swój pierwszy TRX QRP! :-)
Wybór padł na TinySSB z kilku względów: prosta konstrukcja edukacyjna oparta tylko na elementach dyskretnych (żadnych scalaków), a więc można wręcz "dotknąć" tego, jak to działa, a do tego ciekawe i proste przesuwniki fazowe zamiast filtrów. Do tego tylko jeden przełącznik między nadawaniem i odbiorem.
Zacząłem od VFO - ruszyło bez problemu zaraz po złożeniu według schematu:
Ale... oscyloskop pokazuje mi bardzo nieczysty sygnał na wyjściu transformatora...
Wklepałem więc VFO do symulatora i okazało się, że symulator potwierdził kształt sygnału.
Zrobiłem mały tuning i wymieniłem zaledwie 3 elementy:
- 2 kondensatory w dzielniku pojemnościowym sprzężenia zwrotnego
- rezystor polaryzujący drugi tranzystor (separator) od strony masy
Po tych zabiegach sygnał jest już znacznie lepszy (prawie idealna sinusoida) - po wymianie tych elementów w rzeczywistym układzie oscyloskop pokazał dokładnie to, co symulator.
Po przydługawym wstępie mam więc kilka pytań:
Jak nieczysty sygnał wpływa na pracę mieszacza/modulatora, który zasila?
Czy czystość sygnału ma tutaj duże znaczenie?
Jeśli tak, to dlaczego autor projektu nie zmienił tych paru elementów, aby sygnał poprawić?
Pozdrawiam,
Rafał SP3GO




Średnie jest napięcie, równe zeru, ale sygnał nie jest symetryczny, i przez to czas otwarcia diód też nie jest taki sam. Czy to coś zmienia - zależy od konkretnego układu.
