To jest dość ważna sprawa, jeśli ktoś chce pracować z akumulatora. Co najwięcej ciągnie w Husarku? Bo może właśnie stabilizatory..
Sam LA4425A pobiera nie pracując typowo 65mA prądu. Zejście na np 7805 z 12V do 5V przy 1A prądu - więcej mocy stracimy na grzaniu stabilizatora niż pobierze układ (7W vs 5W).
Pozdrawiam
30-07-2014, 9:45 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-07-2014, 9:45 przez SP2JQR.)
Pierwsze co zrobię to postawię typową przetwornicę z alledrogo na 5V. Nie zdążyłem tego zrobić przed urlpoem. Może ktoś to zrobi wcześniej to poproszę wtedy o dane co do pobieranego prądu, i zachowania radia - chodzi o wiedzę co do dodatkowych filtrów - czy są potrzebne.
Jako przetwornicę synchroniczną do dalszych doświadczeń polecam układ z tej strony . Jest do niego kalkulator pozwalający wszystko w prosty sposób obliczyć.
Nie wolno zapomnieć o opisanych wcześniej zabezpieczeniach, bo z przetwornicami bywa różnie.
Bardzo ciekaw jestem eksperymentów Kolegów z przetwornicami w radiu. Jeden z Kolegów używał przetwornicy pracującej na 50kHz czyli potencjalnie dającej mniej zakłóceń (niższa częstotliwość pracy) niż wymieniona przez Henryka. Zakłócenia generowane przez przetwornicę tworzyły tło słyszalne mimo filtrów przeciwzakłóceniowych. Pewne ograniczenie zakłóceń dawało ograniczenie prądu klucza. Skończyło się na stabilizatorze liniowym.
Husarek nie był optymalizowany pod kątem małej mocy zasilania. Nie było takich założeń. Uważam, ze zastosowanie przetwornicy 5V jest celowe i zmniejszy znacznie prąd pobierany jak i występujące straty cieplne. Ja w swoim Husarku zastosowałem przetwornicę kupioną na Ebayu, podobną do tej na załączonym zdjęciu. Piszę podobną, ponieważ Chińczycy teraz uprościli ją i zlikwidowali na płytce filtr wyjściowy LC. Płytkę przetwornicy zabudowałem w pudełko z blachy stalowej odzyskanej z brytfanny do ciasta. Na wejściu i wyjściu zastosowałem dodatkowe dławiki nawinięte na rdzeniach FT37-43. Nie zauważyłem występujących zakłóceń odbiornika od pracującej przetwornicy. W fabrycznych radiostacjach są również zastosowane przetwornice i nie ma to wpływu na ich pracę. Przykładem może być poruszana wczoraj tu na Forum radiostacja duńskiej firmy Skanti, w której napięcie zasilające 12-40V podawane jest na przetwornicę i przetwarzane na +48V o mocy wyjściowej około 700W. Napięcie to jest następnie przetwarzane na innej przetwornicy pracującej z częstotliwością 50kHz na napięcia : +/- 5V, +/-15v, oraz +24V. Część cyfrowa radiostacja zbudowana jest na układach TTL pobierających znaczne prądy a mimo to konstruktorom udało się tak dopracować że nie występują uboczne efekty. Pozdrawiam, Janusz.
31-07-2014, 12:31 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 31-07-2014, 12:36 przez SP2JQR.)
(30-07-2014, 20:34)SQ4AVS napisał(a): B... Jeden z Kolegów używał przetwornicy pracującej na 50kHz czyli potencjalnie dającej mniej zakłóceń (niższa częstotliwość pracy) niż wymieniona przez Henryka.
Nie jest to prawda. Wyższa częstotliwość daje mniej zakłóceń. Do odfiltrowania są pojedyncze prążki, a nie cała sieczka. Zapodana przeze mnie konkretna przetwornica synchroniczna ST1S10 ma częstotliwość kluczowania od 400 kHz do 1,2MHz.
oto dane tej przetwornicy:
Podstawowe cechy
Prąd wyjściowy 3A
Regulacja napięcia wyjściowego od 0.8V
Napięcie wejściowe od 2.5 do 18V
Tryb pracy: prądowy PWM, step-down
Przetwornica synchroniczna
Częstotliwość pracy od 400kHz do 1.2MHz
Dynamiczne zabezpieczenie zwarciowe
Wbudowany soft start
Sprawnośc do 90%
Tolerancja napięcia wyjściowego 2%
Prąd stand-by: max 6uA
Temperatura złącza od -25C do 125C
Wejście typu enable
Obudowa PowerSO-8 lub DFN8
Wystarczyło zajrzeć na stronę z podanego linku.
Januszu , ile prądu pobiera na odbiorze Twój Husarek?
Henryku ależ przeczytałem dane katalogowe. Wyraźnie napisłem, że przetwornica u Kolegi pracowała na 50 kHz czyli niżej. Z tymi MHz to niby mniej w paśmie kf za to znacznie silniejsze.Żeby nie było wątpliwości to nie to żeby te zakłócenia były słyszalne jako zakłócenia, one powodowały podniesienie tła w porównaniu do pracy z regulatorem liniowym.
Na niskie częstotliwości kluczowania szczególnie wrażliwe są homodyny. Układy wstępne homodyn pracują w paśmie do kilkudziesięciu kHz, a nawet wyżej. Z tego powodu sygnał kluczowania przetwornicy może włazić razem z sygnałem użytecznym i choć nie będzie on słyszalny bezpośrednio, to wskutek modulacji wtórnej, intermodulacji nanosi się w postaci tła.
Z reguły nie jest to pojedynczy prązek ponieważ generatory przetwornic dają bardzo silne fluktuacje fazy, dochodzą więc całe zestawy widma na mniejszym poziomie obok podstawowego prązka,
Mniej prawdopodobna jest droga zakłóceń poprzez obwody zasilania. Sygnał pulsacji przetwornicy jest niewielki, a parametr CMRR wzmacniaczy to około 100dB.
Niewielki sygnał pulsacji to rzecz bardzo dyskusyjna. Jak się przeliczy na dB to może się okazać, że również może dostać się do wejścia, gdy wzmocnienia sięgają 140dB.
24-08-2014, 15:57 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-08-2014, 15:57 przez SP4LVC.)
Panowie w mej głowie zrodził się wczoraj szatański, być może (a może wcale nierealny) pomysł podniesienia mocy wyjściowej nadajnika poprzez zasilenie tranzystorów PA wyższym napięciem przy pomocy przetwornicy. Pytanie, czy ma to sens, ile mocy można zyskać i do jakiego poziomu napięć zasilających można się zbliżyć? Mam na uwadze taką przetwornicę http://allegro.pl/show_item.php?item=4502857562 Pomysł może dziwny, ale gdyby dał się wcielić w życie radio w dalszym ciągu byłoby zasilane jednym napięciem 13,8 V, a moc wyjściowa mogła by być sporo większa bez konieczności rozbudowy go o następny stopień mocy. Moc output w granicach 50 W byłaby całkowicie satysfakcjonująca, chociażby do porządnego pogonienia mojego PA HM na 2 x QB3/300. Myślę, że i LPF-y 50 W outputu wytrzymają to bez problemu. Pierścionki spore, a kondensatory, pomimo, że SMD to wysokonapięciowe.
Jeszcze jedna kwestia z tzw. innej beczki: rezystor R8 na płytce automatyki (wejście wzmacniacza m.cz.) zmniejszyłem do 3,3 k. Ciągle brakowało mi ,,gazu" w głośniku.
24-08-2014, 17:43 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-08-2014, 17:48 przez SP2JQR.)
Na tym forum jest mój wykres zmian mocy przykładowego wzmacniacza w funkcji napięcia zasilania: http://sp-hm.pl/attachment.php?aid=2399
Przeanalizuj ten wykres. Sądzę, że przy 28V zasilania można uzyskać około 25W. Nie wiem tylko czy tranzystory to wytrzymają. Rosjanie twierdzą, że jeśli będą oryginalne to tak, ale ja tego nie zbadałem.
Zanim zastosujesz przetwornicę zbadaj parametry za pomocą zwykłego zasilacza.
Zaproponowana przetwornica nie ma żadnych zabezpieczeń. Przy próbach tranzystory mogą dostać zwarcia, co spowoduje także uszkodzenie przetwornicy.
24-08-2014, 19:03 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-08-2014, 19:07 przez SP4LVC.)
Witaj Heniu. O braku zabezpieczeń czytałem oczywiście w opisie aukcji. Z tego wniosek, że to rozwiązanie nie da satysfakcjonującego rezultatu. To żadne wyjście, aby nadawać z duszą na ramieniu - w strachu przed uszkodzeniem końcówki, a pomimo tego mocy dalej będzie za mało. W związku z tym trzeba będzie się chyba pochylić nad projektem 4 x RD16HHF1.