Wielu kolegów zastanawia się jaki enkoder zastosować do modułu syntezy. Czasem jest to problem dostępności, czasem ceny a czasem ambicji aby w urządzeniu było jak najwięcej elementów domowej produkcji. Proponuje na tym wątku podzielić się doświadczeniami z amatorskimi wykonaniami enkoderów.
Kolega Marcin SP5MAS napisał: Było tu wspomniane o dość drogim elemencie jaki jest enkoder do syntezy. W swojej konstrukcji wykorzystuje enkoder działający na silniku krokowym. Wykorzystałem pomysł VK6BRO, w którym impulsy z silnika są formowane za pomocą diod ograniczających i komparatorów, w prosty sposób jest uzyskiwany sygnał sterujący, oczywiście rozdzielczość enkodera zależy od ilości kroków, standardowy silnik pozwoli nam na 200. Strona VK6BR0
Cytat:Kolega Marcin SP5MAS napisał:
"oczywiście rozdzielczość enkodera zależy od ilości kroków, standardowy silnik pozwoli nam na 200"
W tych opracowaniach z netu jest chyba silnik od starej stacji dyskietek 5 1/4 cala. Czy inne silniki też mogę stosować ? Jakieś praktyczne doświadczenia ?
Wykonałem ten projekt encodera z silnika stacji dyskietek i nie działa to zbyt dobrze. Testowałem z syntezą DL4JAL i nie ma płynności strojenia. Cieżko dostroić sie do zadanej częstotliwosci.
(26-06-2009, 0:20)sq5izx napisał(a): Wykonałem ten projekt encodera z silnika stacji dyskietek i nie działa to zbyt dobrze. Testowałem z syntezą DL4JAL i nie ma płynności strojenia. Cieżko dostroić sie do zadanej częstotliwosci.
też wykonałem dwa takie układy,testowałem z czterema różnymi silnikami,potam testowaliśmy u Romka SP5AQT i stwierdziliśmy brak płynności strojenia
Prosimy o wypowiedzi Kolegów, którzy odnotowali jakieś pozytywne wyniki prac z tymi enkoderami.
Może jest jakaś sztuczka aby uzyskać zadowalający efekt, szkoda wielokrotnie powtarzać ten sam błąd.
Może udałoby się wspólnymi siłami dopracować ten pomysł skoro znalazł się "kuźni pomysłów".
W dobie coraz większej popularności procesorów oraz syntez DDS w urządzeniach amatorskich, tani, solidny enkoder to "gorący temat" dla wielu radioamatorów.
01-07-2009, 19:17 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-07-2009, 19:19 przez SQ1GYQ.)
Witam Wszystkich
Ja kombinowałem z enkoderem z myszki komputerowej, z tego kręciołka w połączeniu ze specjalnie zaadaptowanym potencjometrem zamieszczam foto poniżej.
"Krecioł" działa dobrze jednak wada to mała rozdzielczość, oraz ziarnistość no ale na początek wystarczy do prób.
Koledzy, najważniejszą rzeczą w konstrukcjach encoderów jest:
-krok minimum 50/na 1 obrót, gdy mamy 10Hz -25Hz na 1 krok
-system optyczny, taki jak w myszce komputerowej, warto wykorzystać właśnie elektronikę z myszki
-bardzo ważne-oś musi być podparta również z tyłu (a nie tylko z przodu, jak to jest w potencjometrach)
-na osi musi być możliwość ustawienia sily obrotu tej osi, inaczej nie da się opanować mimowolnych przeskoków częstotliwości po zatrzymaniu gałki
Encoder z myszy komputerowej w zupełności wystarcza do prawidłowej pracy syntezy z krokiem 10Hz. Co prawda są różne wykonania tarcz w myszkach sprowadzonych do Polski lecz większość z nich spełnia wymóg. Dobrze napisany program daje 4 impulsy/ząb tarczy więc tarczka o 60 zębach da nam 240 impusów/obrót co przy kroku 10 Hz daje 2.4 kHz przestrojenia. To wystacza do komfortowego strojenia po pasmach. Istotną sprawą jest prawidłowa dyskretyzacja sygnału fototranzystorów. Konieczne jest zastosowanie dodatkowego komparatora z histerezą jeśli nie przewidziano tego w projekcie kontrolera. Wygodnie jest wyciąć mały fragment oryginalnego obwodu drukowanego zawierający elementy optoelektroniczne i zamocować go przy tarczy zwracając uwagę na kierunek przemieszczania się zębów względem elementów opto.
Powodzenia !
12-07-2009, 13:41 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-07-2009, 13:42 przez SP3RAF.)
Witam!
W temacie enkoderów "myszkowych" mogę dorzucić swoje pięć groszy. Kiedyś kilka takich zbudowałem i sprawowały się całkiem dobrze. Przykłady są na stronie Jarka SP3SWJ:
Jeden z moich enkoderów wykorzystywał jako ułożyskowanie do osi tarczy kodowej stary enkoder mechaniczny Alps, który po bardzo krótkim czasie odmówił współpracy, a właściwie, to słabo działał od samego zakupu
Ważną rzeczą w tych enkoderach jest precyzyjne ustawienie elementów optycznych z obu stron tarczki, tak aby enkoder nie gubił impulsów i zapewniał płynne strojenie. Jest to kilka minut eksperymentów i po kłopocie.