Koleżankom i Kolegom Radioamatorom, Krótkofalowcom,
Konstruktorom i Waszym Rodzinom –
w tych trudnych czasach –
po dotkliwej awarii naszego forum
Pogodnego czasu po Bożym Narodzeniu,
Dosiego Nowego Roku
oraz Radosnych Trzech Króli
Ja już dałem normalny "dorosły" 78T06 zamiast oryginalnego 78L06.
Teraz problemem stał się Helipot.
Dałem 1k - udało się ustalić zakres strojenia 3705 - 3725 i nic więcej, ale jakość tych starych TELPOD-owskich jest makabryczna - początkowo wszystko w porządku, po wymianie przewodów do płytki i kilkukrotnym pokręceniu zaczyna przerywać, a częstotliwość skacze jak głupia.
Za to kultura strojenia - marzenie - tylko 2 KHz na obrót, można się wstroić idealnie i idealnie na słuch dostroić BFO.
Ale niestety co by pokryc zakres minimum, chociaż 3680 - 3760 trzeba dać helipot 5k i strojenie będzie już mało precyzyjne, bo około 8 KHz na obrót.
Poważnie myślę nad jakąś przekładnią 1/3 - 1/5 i porządnym helipotem.
Na pewno nie z TME, bo tam chyba z platyny i białego złota mają.
Nie wiem czy zastosowanie powietrznego kondensatora i "sowieckiej" nastrojki 1:36 nie byłoby prostszym rozwiązaniem.
Tylko jak wtedy z stabilnością częstotliwości ?.
18-02-2011, 23:33 (This post was last modified: 18-02-2011, 23:35 by SQ9RFC.)
No właśnie ... nie wiadomo dlaczego kombinujesz z tym dzielnikiem. Po to konstruktor dał w szereg z helipotem prki aby ustalić nimi zakres i szerokość przestrajania. Najpierw ustaw je na zero oporności, daje to najszerszy zakres strojenia, ustaw helipota w skrajnym położeniu i zwiększaj rezystancję prka który jest bliżej suwaka helipota aż dojedziesz do granicy pasma którą chcesz ustawić, z przeciwnej strony zrób tak samo, potem znów z przeciwnej strony, po 3 cyklach masz co chcesz. gdyby wartość prka była za mała (dojedziesz do max rezystancji) a zakres przestrajania z jego strony był za duży to dodaj w szereg z nim rezystor o jego wartości i zabawę zacznij od początku.
Doskonałe 10 obrotowe niebieskie potencjometry kupisz za 30 zł.
19-02-2011, 0:15 (This post was last modified: 19-02-2011, 0:54 by SP8RHP.)
(18-02-2011, 21:40)SP7KH Wrote: Ja już dałem normalny "dorosły" 78T06 zamiast oryginalnego 78L06.
Teraz problemem stał się Helipot.
Dałem 1k - udało się ustalić zakres strojenia 3705 - 3725 i nic więcej, ale jakość tych starych TELPOD-owskich jest makabryczna - początkowo wszystko w porządku, po wymianie przewodów do płytki i kilkukrotnym pokręceniu zaczyna przerywać, a częstotliwość skacze jak głupia.
Za to kultura strojenia - marzenie - tylko 2 KHz na obrót, można się wstroić idealnie i idealnie na słuch dostroić BFO.
Ale niestety co by pokryc zakres minimum, chociaż 3680 - 3760 trzeba dać helipot 5k i strojenie będzie już mało precyzyjne, bo około 8 KHz na obrót.
Poważnie myślę nad jakąś przekładnią 1/3 - 1/5 i porządnym helipotem.
Na pewno nie z TME, bo tam chyba z platyny i białego złota mają.
Nie wiem czy zastosowanie powietrznego kondensatora i "sowieckiej" nastrojki 1:36 nie byłoby prostszym rozwiązaniem.
Tylko jak wtedy z stabilnością częstotliwości ?.
Witam...
Jako że przerabiałem ten temat już nie jeden raz:
1.WSZELKIE PR-ki w gałęzi VFO należy dac np.. z TME 10-cio obrotowe(niebieskie) , oprócz Helipota najlepiej Viskay( nie patrzyć na cenę))),nasze dawne Heli- by TELPOD kupowane na ul.Zwierzynieckiej w sklepie firmowym nadaja się
na straszenie trzaskami dzieci.
2. Dobrać w VFO L(cewki) do kondensatora/ów( 0 NPO).Im większe L/C tym mniejszy zakres strojenia+ zastanowić się nad doborem p.cz.aby właśnie pokryć wymagany zakres Fmin-Fmax.Porada.. dając duże L a małe C mamy mały zakres strojenia i na odwrót...
3. Sugerowany "bialy" Amidon w VFO..WYWALIĆ!!! nawijać na żółtym Amidonie!!!.Pomiary dokonywałem w QRL-U przy
0C, -10C,-20C,-30C i -70C dla VFO. Standard pomiarów i zakresu temperatur zgodny dla Laboratoriów Analitycznych i Serologicznych obowiązujących w UE zgodnych z dyrektywą Unijną.
To takie moje sugestie, jest jeszcze więcej ale to na początek...
19-02-2011, 5:54 (This post was last modified: 19-02-2011, 9:20 by SP7KH.)
Co do Amidona w VFO - jest żółty, ponadto w VFO jest tylko trymer ceramiczny, kondensator 100p (styro) nie zamontowany.
Tak to zrobił poprzedni właściciel, a częstotliwość VFO po 15 minutach jest nienaganna.
Przy Helipocie 5k i pr-kach 47k zakres przestrajania będzie wystarczający (dużo poza częstotliwości SSB).
Boje się tego potencjometru w szereg z Helipotem (chociaż spełnia swoją rolę - próbowałem z 0,5k jako precyzerem) bo znacznie wydłuża połączenia - a to było główną przyczyną opisanego na wstępie tematu - charczenia i zachodzi obawa powtórki z rozrywki.
Na dzień dzisiejszy odbiór jak w plikach załącznika, pozostała jeszcze poprawka wejścia sygnału na LM386, poprawa skuteczności arw - bo obecna jest nie do przyjęcia.
Helipota zostawiam na później, jak całość wraz z PA 20W spakuje do obudowy.
Nowy problem w tym samym temacie.
Po około godzinie pracy pojawia się efekt jak w pliku dzwiękowym, trzaski i zanik sygnału - jednocześnie w tym samym czasie częśtotliwość skacze +/- 1KHz.
Miernik nie pokazuje zmian napięcia zasilania warikapu - jest +6,05v.
Próbowałeś zasilić to z akumulatora, albo trzech płaskich baterii przy odłączonym od sieci zasilaczu?
Ostatnie nagranie to klasyczne zimne połączenie - niekoniecznie lut, może to być korozja wewnątrz nieszczęsnego helipota lub utlenione PRki. Tak samo trzeszczy stary wzmacniacz m.cz nie używany kilka lat - pomaga wtedy 5 minut kręcenia gałką w tę i z powrotem :-)
19-02-2011, 10:27 (This post was last modified: 19-02-2011, 11:05 by SP7KH.)
Z aku nie próbowałem, natomiast zadałem zasilanie z zewnętrznego i w 110% pewnego zasilacza - bez zmian.
Helipota w tej chwili zastąpiłem p-rkiem i nie ma różnicy - jak się chrzani tak się chrzani.
Zatem podejrzany Helipot ma niepodważalne alibi.
Popatrzę na punkty lutownicze w obrębie VFO, stabilizatora 78T06, oraz
układu ARW.
Bo jak nie to to następnym podejrzanym może być MC3362, lub dioda BB104G.
A obudowa po Grundigu CBH 2000 jest OK, tylko że QRP wielkości QRM wychodzi.
Docelowo jest szykowana na jakiś układ TRX-a z fabrycznym filtrem SSB.
Na razie brak finansów - nawet jak by się coś trafiło.
Do wmontowania jeszcze (poza nadajnikiem) układ kompresora oraz układ filtru
mini scaf na jednym maxie.
No i z tyłu jakieś przyzwoite PA 20-30W - i byłaby pełnia szczęścia.
A najbardziej podejrzany stał się w tej chwili trymer ceramiczny VFO - po pokręceniu w lewo/prawo są obecnie skoki nie 1kHz a 40 KHz !!
Poczekam czy się nie ustakuje - a jak nie to muszę go wymienć, mam na szczęście.
19-02-2011, 11:29 (This post was last modified: 19-02-2011, 12:06 by SP7KH.)
No akurat z akumulatorem jest problem - bo jest dwa piętra niżej w Smarcie.
Jak go wyjmę to onego auta nie zamknę, bo zamki tylko elektryczne.
A jak przerwa w zasilaniu autka potrwa dłużej to i wizyta w serwisie nieunikniona co by niektóre funkcje przywrócić - taki ma on urok !
Ogniwa żadnego w domu też nie mam. Ponadto nie wierzę żeby zasilacz jeden i drugi nagle razem padły - i to w sposób dający jednakowe obiawy.
Inny sprzęt z nich zasilany działa bezusterkowo! Najwięcej do myślenia daje fakt, że po nocnym "odpoczynku" w pierwszej godzinie pracy odbiornik działał prawidłowo, następnie skoki VFO, charczenie i objawy nasilają się coraz bardziej.
Szukanie zimnego lutu, poprawki, opukiwanie płytki i elementów - bez rezultatu.
Wymiana Trymera również nic nie dała.
Na moje oko pozostał scalak MC lub dioda BB104G.
Niestety duplikatów nie mam.
I ostatni chyba test:
Odłączony helikal, zatem dioda bez polaryzacji.
Częstotliwość na hercomiarce skacze +/- 2KHz, pdczas skoków normalny szum przechodzi w charkot. (plik p.t. "charkot"
Czyli nie jest winny Helipot bo niepodłączony, nie są winne P-rki bo nie pracują.
Nie jest winny stabilizator bo nie zasila.
Nie jest winien zasilacz bo diody VFO bez polaryzacji
I Pytanie podstawowe - gdzie leży przyczyna ?
Moje logiczne myślenie już nic nie daje.
Co do twojego pomysłu z przekładnią, to ja coś takiego zrobiłem przy pomocy takiej jak na zdjęciu (miałem w szufladzie) troszkę trzeba z nią pokombinować , najlepsze jest to, że średnica ośki telpoda i wewnętrzna średnica dużej zębatki jest właściwa . Znalazłem linka do tej przekładni : http://www.modelarski.com/produkt-Przekł...,2287.html moim zdaniem trochę drogo, ale jak masz wpobliżu jakąś modelarnię , to będzie dużo taniej... Trochę to wszystko robi się duże, ale ja też mam dużą obudowę po magnetofonie unitry i to mi nie przeszkadza za to jeden pelny obrót pokrętła to 17k przy pełnym pokryciu pasma od 3,5 do 3,8. Gdy zrezygnujesz z całego pasma, to będzie dużo dokładniej.
Kurcze nie wiem jak się tu wstawia zdjęcia.
Czy ten warkot jest przy zwartej antenie? Spróbuj zwierać poszczególne wejścia bloków do masy i zobaczymy gdzie się to może generować. Zamiast akumulatora daj 3 płaskie baterie 4.5V.
I to w HM jest piękne kilka dni walki i okaże się że żarówka energooszczędna zakłóca