Koleżankom i Kolegom Radioamatorom, Krótkofalowcom,
Konstruktorom i Waszym Rodzinom – w tych trudnych czasach –
po dotkliwej awarii naszego forum
Pogodnego czasu po Bożym Narodzeniu,
Dosiego Nowego Roku
oraz Radosnych Trzech Króli

Życzy Zespół Home Made

Ankieta: Jaki system operacyjnym preferujesz
Nie posiadasz uprawnień, aby oddać głos w tej ankiecie.
Windows
60.78%
31 60.78%
Linux
31.37%
16 31.37%
MAC/OS
7.84%
4 7.84%
Inny
0%
0 0%
Razem 51 głosów 100%
*) odpowiedź wybrana przez Ciebie [Wyniki ankiety]

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Programowanie ARM, nauka, środowiska programistyczne IDE
#81
(11-07-2016, 9:58)SP6IFN napisał(a): I to prawda, ale jako najsłabszy w tej grupie zadałem pytanie w poście #58, dla mnie ważne, nadal jednak bez odpowiedzi, a innych informacji już przybyło.

Ryszard nie było ostatecznej decyzji na jakim module będzie ten kurs, kilka razy padła propozycja wykorzystania Disco_F429 ale akceptację wyraziło zaledwie kilku kolegów. Jak zapatrują się na to pozostali uczestnicy dalej nic nie wiadomo, za dużo demokracji.

Na początek wystarczy moduł Discovery_F429 + kabel USB (mini->duży do PC, taki jak na zdjęciu). Podpinamy moduł do kabla, kabel do PC i sprzęt do pracy gotowy. Moduł jest zasilany ze złącza USB komputera. Moduł składa się dwóch części: procesora, wyświetlacza TFT z panelem dotykowym, pomięci SDRAM oraz programatora/debugera ST-link. Wszystkie piny procesora są wyprowadzone na złącza na bokach modułu. Część wyprowadzeń procesora jest zajęta przez dodatkowe układy umieszczone na module.

Do kompletu potrzebny będzie soft, instalujemy obsługę ST-linka, środowisko np. EMBitz. Jak ktoś chce to przerabia sobie ST-linka na J-linka.

Do pierwszego zadania interesuje nas:
- dwie diody LED;
- jeden klawisz (niebieski);
- złącze do kabla USB (ST-link, zasilanie)
I tyle trzeba wiedzieć o module na początek, dalszy opis jak będziemy wykorzystywali kolejne układy z modułu.

Nowy moduł ma wgrane demo pokazujące możliwości procesora i wyświetlacza TFT. Po wgraniu nowego programu do procesora fabryczne demo zostanie bezpowrotnie skasowane. Jak ktoś zatęskni za nim to zawsze może pobrać je ze strony STM-a i przywrócić moduł do stanu fabrycznego.





Załączone pliki Miniatury
   
73 Adam
Odpowiedz
#82
Dziękuję za wyjaśnienia, to rozwiało moje wątpliwości sprzętowe. Miałem jeszcze pytania dodatkowe, ale Adam też je wyjaśnił. Rozgryzam więc obsługę ST-linka, bo wyczytałem w opisach instalacyjnych które podał Adam dla J-linka, że obsługiwane będą jedynie STmy na płytkach fabrycznych, więc chyba zamiana ST-linka na J-linka wydaje się być bezcelowa. W dalszej przyszłości budując coś tam na tym procesorze, lub podobnym wymagany będzie i tak programator zewnętrzny, właśnie J-link, jako najtańszy z dostępnych. Ale to przyszłość.
Odpowiedz
#83
(11-07-2016, 19:12)SP6IFN napisał(a): ... że obsługiwane będą jedynie STmy na płytkach fabrycznych, więc chyba zamiana ST-linka na J-linka wydaje się być bezcelowa.

To nie do końca tak. Licencja mówi, że przerobieniu na J-Linka mogą być tylko programatory zintegrowane na płytkach uruchomieniowych (Discovery, Nucleo, NXP) i docelowo mogą obsługiwać tylko ten procesor. Jednak taki programator potrafi obsłużyć całą rodzinę procesorów, a nie tylko ten konkretny model.
Czy użytkownik dostosuje się do zapisów licencji, to już inna sprawa.

I tak ST-Link przerobiony na J-Linka będzie obsługiwał tylko rodzinę STM32.
Programator zintegrowany w zestawach NXP będzie obsługiwał TYLKO procesory od NXP.

A czy takie przerobienie jest bezcelowe ? Moim zdaniem warto. Oprogramowanie od Seggera jest dużo stabilniejsze i występuje w natywnej wersji dla Windowsa, Linuksa, Mac-a. Dostępny jest osobny debugger Ozone, który ma zdecydowanie większe możliwości od tych wbudowanych w środowiska IDE. Wszystko to jest bez limitów, pod warunkiem, że zostanie użyte tylko do celów hobbystycznych lub nauki.

Jeżeli jest się nie zdecydowanym, to należy pamiętać, że nawet najtańsza wersja J-Link EDU obsługuje większość dostępnych mikrokontrolerów z rdzeniem ARM. I to nie tylko z serii Cortex-M (popularne stm32, nxp....), ale również te duże Cortex-A, Cortex-R.

73 Paweł
Odpowiedz
#84
Ryszard na module Discovery jest zlacze SWD oraz dwie zworki (opis Discovery/STlink). Jak zdejmiesz te zworki to wtedy programator jest podlaczony do zlocza SWD i mozesz programowac procesor na innej plytce np. Tulipana. Jak nie spodoba ci sie praca pod J-linkiem to rownie latwa i szybko przeprogramujesz go na STlinka. Pod STlinka mozna kupic bardzo tanie programtory cos kolo 25zl tylko nie wiem czy da sie go przerobicbo to pewniejakis 'klon' a nie STM.
Odpowiedz
#85
Jeszcze raz Dziękuję za wyjaśnienia odnośnie J-linka, uwagi są bezcenne. A że trzeba słuchać mądrzejszych ode mnie, do rad się dostosowałem. Zmieniłem oprogramowanie na J-linka, bez żadnych problemów, wszystko odbyło się zgodnie z opisem który wskazał Adam. Pogrzebałem potem trochę w Helpie J-linka, sprawdziłem to i owo.....tak z ciekawości, po czym był EmBitz, skonfigurowanie programatora w środowisku, no i wgranie pierwszego zadania Z001, tego z miganiem diodami naprzemiennie. Tu się trochę zaciąłem, bo filozofia troszkę odmienna od tej z Eclipsa i AVRów. Ale doszedłem o co chodzi, no i diody mrugają przyjacielsko, a ja jestem DUMNY z osiągnięć. Zrozumienie samego programu zostawiam już na potem, na dzisiaj mi wrażeń wystarczy.
Rysio!
Odpowiedz
#86
Literatura uzupełniająca do kursu:
Język C- podstawy programowania
WikiBooks - programowanie w C
Programowanie w języku C
Programowanie strukturalne -język C

Wystarczy czytania na długie zimowe wieczory. W temacie opisu języka C napisano już prawie wszystko, również w języku polskim.


73 Adam
Odpowiedz
#87
W związku z brakiem pytań dotyczących przykładu od Adama, zajmiemy się teraz obsługą portu szeregowego. Na razie bez użycia przerwań. W załączniku do pobrania materiał.
Należy go rozpakować i otworzyć projekt w EmBitz.

WAŻNE !!!! W firmware J-Link-a dla ST-Linka jest błąd uniemożliwiający odbieranie danych z komputera po VCP ( wirtualnym porcie szeregowym) . Prawidłowo działa tylko wysyłanie z Discovery do komputera.

Aby przykład działał w całej okazałości, należy na czas działania przykładu przywrócić firmware programatora z J-Linka na ST-Linka.

Pytajcie, piszcie.... Cały kod jest solidnie skomentowany.....




.zip   Z002.zip (Rozmiar: 531.68 KB / Pobrań: 864)
73 Paweł
Odpowiedz
#88
(14-07-2016, 23:47)SQ8MVY napisał(a): WAŻNE !!!! W firmware J-Link-a dla ST-Linka jest błąd uniemożliwiający odbieranie danych z komputera po VCP ( wirtualnym porcie szeregowym) . Prawidłowo działa tylko wysyłanie z Discovery do komputera.

Aby przykład działał w całej okazałości, należy na czas działania przykładu przywrócić firmware programatora z J-Linka na ST-Linka.

Chciałoby się rzec "król jest nagi!" bowiem po wgraniu J-Linka przestaje też być widoczna partycja służąca do wygodnego instalowania nowych wsadów. Przywrócenie oprogramowania za pomocą JlinkReflash nie wystarcza, trzeba jeszcze uaktualnić oprogramowanie za pomocą STLinka. Niestety, początkowy zachwyt prysł jak mydlana bańka. Póki co odradzam zmianę softu na płytkach. Jedyna zaleta Jlinka to bardzo szybkie wgrywanie wsadu.

Do wykazu Adama dorzucę jeszcze link do Wikipedii, gdzie gdzie jest silnie skondensowana pigułka z językiem C.
Odpowiedz
#89
(15-07-2016, 6:08)SP9FKP napisał(a): Chciałoby się rzec "król jest nagi!" bowiem po wgraniu J-Linka przestaje też być widoczna partycja służąca do wygodnego instalowania nowych wsadów. Przywrócenie oprogramowania za pomocą JlinkReflash nie wystarcza, trzeba jeszcze uaktualnić oprogramowanie za pomocą STLinka. Niestety, początkowy zachwyt prysł jak mydlana bańka. Póki co odradzam zmianę softu na płytkach. Jedyna zaleta Jlinka to bardzo szybkie wgrywanie wsadu.
No to SUPER, ja już mam pozamiatane?
Rysio!
Odpowiedz
#90
Witaj,

Dlaczego masz mieć pozamiatane ? Wszystko jest odwracalne. Tu nie ma obawy, że coś się nie uda. Napisz coś więcej..... Ja i tak po sprawdzeniu prawidłowego działania przykładu wróciłem do wsadu J-Link-a....
73 Paweł
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości