Koleżankom i Kolegom Radioamatorom, Krótkofalowcom,
Konstruktorom i Waszym Rodzinom –
w tych trudnych czasach –
po dotkliwej awarii naszego forum
Pogodnego czasu po Bożym Narodzeniu,
Dosiego Nowego Roku
oraz Radosnych Trzech Króli
Początkowo też chciałem wykonać fabryczne płytki aby przyśpieszyć składanie tego radia. Po dokładnym przejrzeniu projektów druków doszedłem jednak do wniosku, że w wielu miejscach należałoby poprawić dostępne projekty.
Udało mi się pozyskać fabryczną płytkę sterownik R6DAN (foto-1) dlatego od niej zaczynam prace nad tym radiem. Przeglądając płytkę i projekt sterownika odnoszę wrażenie że druk był projektowany pod AutoRouter-em. Sposób prowadzenia ścieżek, jednolite szerokości ścieżek, wielokrotne przechodzenie z dołu na górę druku, przelotki na ścieżkach zasilania są również typowe dla pracy AutoRouter-a. W projekcie jest bardzo dużo przelotek (vias), za dużo jak na ręczne projektowanie.
Jako przykład "dziwnego" przebiegu ścieżek (foto-3) pokazuję sieć zasilania procesora CPU_VDD. Te ścieżki raczej nie zastały narysowane ręcznie. Niestety po automatycznym trasowaniu ścieżek trzeba druki koniecznie poprawiać ręcznie. W wielu miejscach da się poprawić projekt druku: trasę i szerokości ścieżek, ilość przelotek. Wiem, że druk jest poprawny a zmontowany sterownik działa jednak takie elementy jak: szerokość ścieżek na zasilaniu, przelotki na zasilaniu należy poprawić.
Nie rozumiem roli znaczników (+) na przelotkach (vias) na brzegach druku (foto-2). Należy unikać sytuacji w których farba z opisu druku wpływa do otworów.
Dlaczego złącza nie są montowane z jednej strony (od dołu procesora) ?
Obudowy pod stabilizatory są za małe do ręcznego lutowania.
Aby była jasność mam wielki szacunek dla autorów projektu (RX9CIM, R6DAN, grupa z forum cqham.ru) za włożoną pracę w radio TULIP i proszę mojego postu nie traktować jako atak na projekt a jedynie jako konstruktywne uwagi mające na celu poprawę jakości radia.
22-05-2015, 11:13 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-05-2015, 11:13 przez SP2GNB.)
Znalazłem płytkę o której mowa z rozszerzeniem .pcb i mój Protel ją czyta. Abstrahując od merytoryki, faktycznie połączenia są mocno podpierane autorouterem. Szerokość ścieżek wynosi 9 mils, co dla laminatu 35um to trochę mało, zwłaszcza na zasilaniu... Padów jest 648, viasów 397 i to nie są dobre proporcje. Mnie przeszkadzają "dead copper" - pola miedzi bez przydziału. Bez pliku .sch związanego z .pcb niewiele da się zrobić.
Viasy są 40/20 milsów co wskazuje na dostęp do starszej technologii wykonania pcb.
Ale skoro płytka pracuje....
Mój pełny szacunek dla autorów...
Edit.
Brak zdecydowania - mm czy milsy, to utrudnia próbę poprawy...
Istnieje też inna wersja płytki sterownika - w tym poście jest przedstawiona. Nie znalazłem jednak do niej plików, aby ją odwzorować. Sądzę, że jest to wersja testowa.