Witam
Mam problem z CATem, HUSAREK jest podłączony przez konwerter USB na RS232 z izolatorem ADUM 1201 typ AVT1671 do gniazda w radiu RS485.
Linie RX i TX są skrzyżowane między konwerterem a Husarkiem
Zasilanie z RS485 poprzez dwie diody, połączenie konwertera z radiem prawidłowe sprawdzone naście razy ,próbuje się połączyć przez HRD niestety nie mogą się połączyć .
Próba połączenia przez hyperterminal kończy się niepowodzeniem.
Ustawienia portu: com29, 9600,8,nieparzyste,1,sprzętowe.
Sprawdzałem oscyloskopem wyjście z konwertera linie TX sygnał z PC jest ale brak odpowiedzi
z Husarka na złączu RX konwertera. Husarek nie odpowiada na zawołanie z PC.
Próby robiłem na win7 i na winxp, być może robię coś źle ale nie wiem co, może jest zła konfiguracja
Hyperterminala i HRD dlatego prosiłbym jakieś sugestie lub opis jak skonfigurować coma i HRD do
Husarka.
04-10-2015, 22:10 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-10-2015, 22:10 przez SP4LVC.)
No to widzę, że mam kolegę. U mnie było to samo - wkurzyłem się i odłożyłem na bok. Po paru dniach podjąłem następną próbę i podłączył się za 1 razem. Żeby nie było tak wesoło to ostatnio (po miesiącu od ostatnich eksperymentów) moje próby znowu spaliły na panewce. Jest jakaś zagwozdka, która nie pozwala w sposób powtarzalny łączyć radia z kompem. Ja sam tego jeszcze też nie rozgryzłem i wstrzymuje to moje prace nad docelowym interfejsem. Niestety ostatnio krucho z czasem na eksperymenty. Myślałem o połączeniu radia z kompem przy pomocy 2 przeciwsobnych, szybkich transoptorów. Pozostaje tylko pytanie jak będą się zachowywały (czy będą działać) przy napięciu 3,5 V. Kupując ADUM-y na ebay zauważyłem, że są również szybsze i tym samym droższe wersje tych scalaków. Może tu jest problem - chociaż przy szybkości 9600 powinno chodzić bez łaski wszystko. Spróbuj może obniżyć numer portu.
Spróbujcie połączyć masę i zasilanie izolowane między sobą za pomocą kondesatorów wysokonapięciopwych 470-1000pF. Łączymy następująco: obie masy, oba gnd. Powinno pomóc.
(04-10-2015, 21:08)LEX3200 napisał(a): Witam
Mam problem z CATem, HUSAREK jest podłączony przez konwerter USB na RS232 z izolatorem ADUM 1201 typ AVT1671 do gniazda w radiu RS485.
Próba połączenia przez hyperterminal kończy się niepowodzeniem.
Proponuję uważnie przeczytać ten post.
Należy sprawdzić poprawność podłączenia konwertera do sterownika (TX/RX) wg. zamieszczonego zdjęcia.
Najpierw należy uruchomić komunikację pomiędzy Husarkiem a komputerem z poziomu terminala. Bez tego szkoda czasu na próby z HRD. Brak poprawnej pracy pod terminalem świadczy o problemach z konwerterem sygnałów. Sterownik był sprawdzany na konwerterze TTL_3,3V/RS232 oraz mojej wersji izolowanej TTL_3,3V/USB i pracuje poprawnie.
25-10-2015, 9:32 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-10-2015, 9:32 przez SP4LVC.)
Adamie, czy Ty lub ktoś inny sprawdzał współpracę sterownika z konwerterem na oprogramowaniu 1.20? Mam dziwne odczucie, ze moje kłopoty z CAT-em zaczęły się od wegrania tej wersji softu. Radio nie chce się łączyć, ale po próbach połączeń sterownik syntezy zaczyna pracować z ,,czkawką". Opóźnione reakcje wyświetlacza (zmiany częstotliwości) na kręcenie enkoderem, opóźnione reakcje na zmiany nastaw opcji na wyświetlaczu dotykowym. Wszystko działa płynnie po włączeniu radia do momentu nieudanych prób łączenia z komputerem. Jutro chyba z ciekawości wegram soft 1.16, bo z tego co pamiętam na nim nie było takich efektów i połączenie dochodziło do skutku - przynajmniej od czasu do czasu. Obecnie sterownik nie łączy się z kompem w żadnym programie. Próbuję na HRD, flrig i CatBkt.
(25-10-2015, 9:32)SP4LVC napisał(a): Adamie, czy Ty lub ktoś inny sprawdzał współpracę sterownika z konwerterem na oprogramowaniu 1.20?
Bogdanie u mnie ver. 1.20 działa, trzeba tylko na max-a spowolnić przepytywanie sterownika ze strony komputera z softem HRD. W oryginalnej konfiguracji HRD chce pobierać od sterownika komplet danych co 100ms co praktycznie blokuje procesor 8-bitowy sterownika.
Pierwszym krokiem uruchomienia CAT-a w sterowniku jest uzyskanie połączenia pomiędzy komputerem a sterownikiem. Po podłączeniu konwertera sygnałów RS232 lub USB łączymy sterownik z komputerem i uruchamiamy jakiś znany program terminalowy i ustawiamy parametry transmisji.
1/ Po włączeniu sterownika i zainicjowaniu CAT-a w oknie terminala powinien pojawić się komunikat: XmegaTFT35 ver.1.20 (zdjęcie ekranu). Po pojawieniu się komunikatu mamy pewność poprawności konfiguracji portu oraz poprawnej pracy konwertera.
2/ Teraz możemy z poziomu terminala ręcznie podawać rozkazy do CAT-a, np:
id; - zapytanie o typ radia (ID19 - to TS2000)
fa; - zapytanie o częstotliwość VFOA itd. według specyfikacji CAT-a
3/ Dopiero przy poprawnym przejściu dwóch pierwszych kroków możemy rozpocząć próby z softem do logowania lub sterowania. Pamiętajmy że sterownik jest dość mocno zajęty, ma tylko 8-bitowy procesor i nie możemy go przepytywać zbyt często bo zacznie brakować czasu na pełną obsługę jego zasobów. Pobieranie danych raz na sekundę nie spowalnia zauważalnie obsługi sterownika. HRD jest wyjątkowo "nerwowy i samolubny" tak jakby cały sterownik był tylko do jego obsługi.
29-10-2015, 8:48 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-10-2015, 8:48 przez SP4LVC.)
Ręce mi powoli już opadają. Przećwiczyłem już chyba wszystkie manewry jakie wyczytałem na temat uruchomienia tego nieszczęsnego połączenia. Po wpięciu konwertera port się instaluje i to wszystko na co można liczyć. Podobnie zachowuje się konwerter, który zrobiłem na module MMusb2232 (opisany w poście #817 wątku Husarkowego). Przez moment było dobrze, a potem coś się pokaszaniło. HRD milczy, podobnie flrig. W CatBkt wywala mi Error 5 - chociaż jestem administratorem systemu. Połączenia na 100% pewne. Zaczynam dochodzić do wniosku, ze mam coś zrypane na wyjściach/wejściach RXD i TXD sterownika. Nie wiem, czy to jest możliwe, bo cała reszta funkcji działa w Husarku normalnie. Nie wiem też kiedy i w jaki sposób mgło powstać takie uszkodzenie. Czy istnieje jakiś sposób, aby stwierdzić poprawność pracy wyjścia/wejścia sterownika odpowiedzialnego za połączenie z CAT?
Zewrzyj TX z RX w konwerterze ( oczywiście konwerter podpięty tylko do komputera). Uruchom program terminalowy, wyłącz w nim echo lokalne, ustaw prędkość, wybierz port pod COM pod jakim jest widoczny w systemie. Powinieneś widzieć w oknie to co wpisujesz z klawiatury.
Jeżeli będzie brak reakcji to szukaj w systemie problemów lub masz uszkodzony konwerter.
Możesz mieć jeszcze kolizję urządzeń - pod jednym portem COM będzie zainstalowane kilka urządzeń. Nieraz tak się dzieje w windowsach.
Coś chyba dzieje się z portami i wspomnianymi przez Ciebie Pawle kolizjami. Moje dzisiejsze eksperymenty dobiły mnie jeszcze bardziej. Teraz mam tak, że jak wepnę konwerter do gniazda USB kompa to palą mi się na płytce konwertera w sposób ciągły w obie diody LED (zielona i czerwona). Jakiekolwiek zwarcia i błędy na płytce konwertera wykluczone. Ona kiedyś działała. Wychodzi na to, ze trzeba chyba zrobić porządek w kompie ze sterownikami - czyli pousuwać wszystko i odinstalować.
31-10-2015, 8:25 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 31-10-2015, 8:26 przez SQ8MVY.)
Witam,
A gdzie kupiłeś układ konwertera FT232 ? Moze masz podróbkę. Sterowniki FTDI jakie wypuścił w ostatnich wersjach potrafią rozpoznać czy to oryginał czy nie. Jeśli nie jest to oryginał to blokują układ ft232 zmieniając jego dane identyfikacyjne Vid i Pid.
Z opisu Twojego wynika, że konwerter po wpięciu do USB nie jest inicjowany/enumerowany poprawnie w systemie. Wejdź do menedżera urządzeń i zobacz co się pokazuje po wpięciu konwertera do USB. Może masz tam pytajnik albo wykrzyknik przy urządzeniu które się tam pojawi ?