Koleżankom i Kolegom Radioamatorom, Krótkofalowcom,
Konstruktorom i Waszym Rodzinom –
w tych trudnych czasach –
po dotkliwej awarii naszego forum
Pogodnego czasu po Bożym Narodzeniu,
Dosiego Nowego Roku
oraz Radosnych Trzech Króli
Dziękuję za podanie orientacyjnej pracochłonności Husarka oraz kosztu jego wykonania. To ważna informacja przed podjęciem decyzji o budowie tak złożonego urządzenia. Podane liczby wiele nam mówią, skok od jednopasmowych qrp do tego typu konstrukcji jest duży ale kiedyś go trzeba zrobić jeśli chcemy budować fajne urządzenia. Samodzielne zbudowanie CDG2000, Picastara czy nawet miniYES-a wcale nie będzie prostsze.
W przyszłości aby Husarek był "skuteczniejszy na pasmach" powinien mieć ciut więcej mocy, już 30-40 watów zupełnie by wystarczyło. Może jakieś PA na IRF-ach zasilanych z wyższego napięcia. Z mocą 15W trudno będzie zaistnieć w zawodach czy powalczyć o nowe kraje.
W Husarku zastosowałem filtry pasmowe z DWradio. Wykonałem "spinkę" wg projektu Adama SP5FCS z postu #386 i tu prośba do Adama o udostępnienie schematu. Większość elementów widać na projekcie, ale są różnice w stosunku do tego co zamieścił Zdzisław przy projekcie wzmacniacza i tłumików.
Proszę również o informacje jak nawinąć transformator na płytce antenowej.
Zbyszek, płytka jest uniwersalna i możesz na niej zmontować wzmacniacz według schematu umieszczonego w opisie budowy Husarka. Ja na projekcie płytki podałem wartości elementów według rozwiązania zastosowanego w K2 (załącznik).
Na zdjęciu widok transformatora w prototypowym mostku pomiarowym na elementach przewlekanych.
Dziękuję Adamie za tak szybka odpowiedz. Płytkę mam już zmontowana z wartościami elementów jakie podałeś. W tłumikach zastosowałem bardziej dostępne wartości:
-6 dB R1 i R3 - 33 Om oraz R2 - 150 Om.
-12 dB R1 i R3 - 100 Om oraz R2 - 82 Om.
07-05-2013, 15:12 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-05-2013, 15:13 przez SP5CGI.)
Dzisiaj o godz.10.30 czasu miejscowego przeprowadziłem pierwszą łączność na HUSARKU z Wiesławem SP6HEQ.Raport 58-59 pasmo 40m, moc 3-5W.Żadnych zastrzeżeń do jakości sygnału nie było . Następna łączność na tym samym paśmie z Witkiem SP5TAA, również bez żadnych zastrzeżeń, zaczęło już występować QSB. Muszę jeszcze poprawić tor mikrofonowy, zbyt mały poziom sygnału nie jest w stanie odpowiednio wysterować homodyny a co za tym idzie i stopnia PA. Z homodyny wychodzi ok.0,6-0,8 Vpp.
Ja najwięcej obaw mam przed budową i uruchomieniem wzmacniacza mocy, po prostu brak praktycznych doświadczeń z nadajnikami. Gromadzę potrzebne elementy i mam drobne pytanie o "perełkę ferrytową" zakładaną na bramkę tranzystora Q2.
Cytat z opisu budowy wzmacniacza:
Cytat:Na uwagę zasługuje zastosowania małego rdzenia
ferrytowego na wyprowadzenie bramki tranzystora Q2. Wymiary rdzenia: średnica zewnętrzna
3 mm, średnica wewnętrzna 1.1 mm, długość ok.3 mm. Ten rdzeń ferrytowy w znacznym
stopniu zmniejszenia tendencję do wzbudzania się tego stopnia.
W opisie nie znalazłem z jakiego materiału ma być ten rdzeń lub jaką ma mieć indukcyjność . Ma trochę takich koralików z demontażu, ich indukcyjności przy jednym zwoju są od 0,45uH do nawet 2,5uH. Który rdzeń wybrać i czy ma to większe znaczenie ?
Ja użyłem perełkę ferrytową o podanych rozmiarach jak w opisie. Indukcyjności 1 zw. to 0.4 uH. Perełka ta ma na celu zapobieżenie ewentualnych tendencji do wzbudzenia się tego stopnia wzmacniacza.
Dziękuję za uzupełnienie informacji o parametrach rdzenia.
Czy przy zakupie tranzystorów RD16 jest ryzyko nabycia malowanek może ktoś z kolegów miał takie problemy czy to raczej tych tranzystorów nie dotyczy ?
Kilka razy kupowałem tranzystory 2SC2078 i niestety zachowywały się bardzo różnie.
Przy zakupie droższych elementów zawsze jest ryzyko trafienia na podróbki (malowanki) albo odrzuty z chińskiej produkcji, które nie trzymają parametrów i są rozprowadzane poza oficjalnymi kanałami dystrybucji.
Tranzystory MITSUBISHI mają bardzo charakterystyczną obudowę i łatwo je odróżnić od typowych tranzystorów. Oryginalne tranzystory firmy Mitsubishi mają wąską obudowę TO-220, inny kształt radiatora oraz dwa charakterystyczne "zęby" pomiędzy wyprowadzeniami.
Drugi sposób to unikanie przypadkowych sprzedawców i kupowanie w sprawdzonych miejscach. Kilka razy kupowałem tranzystory RD16 w firmie HUMA i zawsze były OK (oryginały+dobra cena+faktura). Są również dostępne tranzystory RD06 oraz RD15 na których można spróbować uruchomić PA na paśmie 50MHz.