Koleżankom i Kolegom Radioamatorom, Krótkofalowcom,
Konstruktorom i Waszym Rodzinom –
w tych trudnych czasach –
po dotkliwej awarii naszego forum
Pogodnego czasu po Bożym Narodzeniu,
Dosiego Nowego Roku
oraz Radosnych Trzech Króli
Gratuluję kolegom ukończenia radia i pierwszych łączności na Husarku.
Romanie, opisywany przez Ciebie problem został rozwiązany programowo w oprogramowaniu sterownika ver. 1.5.
Ostatnio tyle się działo w temacie Husarka i chyba nigdzie jasno nie zostało to opisane.
Sterowanie kierunkiem pracy filtrów akustycznych
Do przełączania kierunku pracy filtru akustycznego dodany został specjalny sygnał AF_DIR ( P12 na rejestrach - załącznik ), który przełącza filtr na nadawanie tylko dla emisji SSB. Dla emisji CW filtr dalej pracuje w torze odbiorczym i nie ma szans na przenikanie sygnału z mikrofonu w kierunku modulatora.
Witam ,
do tej pory kibicowałem wszystkim budowniczym Husarka a dzisiaj spotkała mnie nagroda za to kibicowanie - miałem nie wątpliwą przyjemność pracy na paśmie z dwoma stacjami, które używały swoich świeżo uruchomionych Husarków ... byli to koledzy SP9HVW oraz SP5AQT.
Jestem pod wrażeniem pierwszorzędnych sygnałów z ich home made`ów, bardzo wysoko oceniam jakość sygnału telegraficznego.
Moje najwyższe słowa uznania dla wszystkich, którzy mają udział w powstaniu tego dzieła.
Powodzenia.
Też od początku kibicowałem pracom nad tym urządzeniem i cieszę się że radio jednak powstało mimo wielu wątpliwości. Na początku słyszałem wiele sceptycznych głosów a to że "po co nowe radio", a "prawie jak Piligrim", "to tylko homodyna".
Dzisiaj wątpliwości jest mniej, radio jest i działa, jest obszerna dokumentacja, można go budować i z czasem zyska kolejnych sympatyków.
Wielu kolegów martwi jednak stopień rozbudowy i skomplikowania radia. Trzeba bardzo mocno podnieś poprzeczkę naszego home made aby HUSAREK był "radiem dla każdego". Ilość pracy jaką trzeba włożyć w budowę radia jest na "moje oko" ogromna.
Czy ktoś oszacował ile trzeba godzin na zbudowanie HUSARKA na fabrycznych płytkach ?
Na tą chwilę mamy dopiero kilka skończonych urządzeń i nie sądzę aby ktoś zapisywał godziny które spędził przy budowie radia. Pracy rzeczywiście jest sporo bo w trakcie realizacji projektu przybyło kilka ciekawych pomysłów.
Do zbudowania radia musimy wykonać:
1/ Moduł homodyny, dość prosty i łatwy do uruchomienia.
2/ Komplet polifazerów jako oddzielna pozycja ze względu na pracochłonność wyboru kondensatorów.
3/ Moduł filtrów akustycznych, dość pracochłonny ze względu na wykonanie cewek.
4/ Moduł automatyki i torów małej cżęstotliwości.
5/ Moduł filtrów BPF, w pełnej obsadzie pasm bardzo pracochłonny ze względu na wykonanie indukcyjności oraz strojenie filtrów.
6/ Wzmacniacz mocy PA15W
7/ Moduł filtrów LPF
8/ Moduł antenowy, przełącznik anten, pomiar SWR-a, ALC.
9/ Procesor sterownika XmegaTFT.
10/ Moduły peryferyjne, rejestry, Si570, zegarek
11/ Obudowa, front, mechanika radia.
12/ Okablowanie, uruchomienie radia, testy
W zależności od umiejętności i doświadczenia w montażu elektroniki na każdy etap wykonania radia należy przewidzieć od 8 do 12 godzin co da około 100 do 150 godzin. Niniejsze oszacowanie nie zawiera czasu spędzonego na: zapoznanie się z wątkiem na forum, przeczytanie dokumentacji oraz zakupami elementów. Zawsze należy brać poprawkę na szukanie drobnych błędów montażu oraz "prace specjalne" typu oryginalna, wyszukana obudowa, enkoder HM itp.
Jak by nie liczyć to trzeba mieć około 200 godzin wolnego czasu aby powstało gotowe radio.
Niestety w wersji 1.3 podręcznika były zawarte błędy. Dlatego publikuję wersję podręcznika montażu Husarka 1.4, która zawiera następujące zmiany w stosunku do wersji 1.3:
1. Poprawienie błędu na schemacie homodyny – były podane błędne nr pinów dla U3-FST3125 (tor TX).
2. W opisie modułu homodyny na str.38 było U13.1, powinno być U13 zgodnie z schematem.
3. Schemat filtru LPF dla pasma 10 m był błędny, schemat był powtórzony z pasma 15-12m.
Cześc . Adam (SP5FCS) podał ilośc godz potrzebnych do zmajstrowania radia , jedynie jeszcze trzeba dodać czas oczekiwania na przesyłki z elementami ale, ten czas mozna wykorzystać np do analizy schematów .
Nie mniej przydałoby się jeszcze podac orjentacyjną cene całości.
Może wypowiedzą sie ci co już działają na Huzarku i to z dobrym skutkiem .
Oszacowanie kosztu wykonania Husarka jest jeszcze trudniejsze niż określenie czasu na jego budowę. Tu stopień swobody twórczej i fantazji wykonawców jest bardzo duży co znajduje odpowiednie odbicie w kosztach.
Moim zdanie przy bardzo racjonalnych zakupach (małe nadmiary elementów, mały udział kosztów wysyłki, zakupy grupowe) powinno udać się zmieścić całkowity koszt radia w kwocie 1000zł. Jeśli część płytek wykonamy sami oraz wykorzystamy posiadane zapasy elementów to może być jeszcze taniej. Dużą oszczędność da zastosowanie tańszej syntezy oraz wykonanie radia o ograniczonej ilości pasm. Wtedy koszty powinny oscylować w przedziale 600-800zł.
Budując radio w maksymalnej konfiguracji na sterowniku XmegaTFT z pełną obsadą pasm, dwoma torami filtrów akustycznych, na fabrycznych płytkach, kupując wszystkie elementy indywidualnie koszt wzrośnie do poziomu 1200-1500 zł. Wszystko to są oczywiście tylko szacunki ponieważ na samą obudowę z pięknymi gałeczkami można wydać kilkaset złotych i na nic zdadzą się nasze oszacowania.
Czy koszt na poziomie 1000-1200zł za wielopasmowe radio amatorskie to dużo ? Moim zdaniem to bardzo umiarkowany wydatek za nowoczesne urządzenie o bardzo dobrych parametrach. Jeśli ktoś uważa, że radio nie jest warte takiego wysiłku (150...200 godzin pracy) i takiej kwoty (1000...1200 zł) nie powinien budować Husarka.
Tak dla porównania:
1/ kit K2 + 160m + opcja SSB około 1000$ USA, do złożenia
2/ kit Juma TRX2 wielopasmowy 10W 500EU, do złożenia
Część osób chce zbudować radio w ramach oszczędności, ponieważ wydaje im się, że sprzęt fabryczny jest drogi. To błędne założenie. Sprzęt fabryczny jest tani.
Budowa radia wiąże się z wieloma wydatkami zaczynając od gotowych płytek, po przez zakupy elementów w różnych źródłach, krotności przesyłek, nietrafionych zakupów, spalonych elementów.
Dopieszczenie części mechanicznej finansowo może zabić a efekt i tak nie zawsze będzie powalający jakością.
200 godzin pracy - policzmy nawet po 5 złoty za godzinę - jeżeli ktoś sie chce łapać za budowę radia z oszczędności, to lepiej niech gdzieś popracuje po godzinach i sobie kupi TS140 lub inne w miare fajne radio.
Trzeba jasno powiedzieć, że budujemy radia nie z powodu oszczędności, lecz dla satysfakcji konstruktorskiej i radosci pracy w eterze na własnoręcznie zbudowanym sprzęcie. To właśnie nasze HOBBY.
Wędkarzem nie zostaje się z powodu opłacalności, bo za pieniądze włożone w ten sport można by jeść ryby trzy razy dziennie przez cały rok.
Cieszę się, że kilku kolegów poświęciło swój czas, pieniądze i cierpliwość by powstał Husarek. Dziękuję koledzy!
Witam!!! Nasze Hobby to nie tylko praca w eterze ale także prace konstrukcyjne. Pamiętam takie czasy gdy radioamator musiał sobie sprzęt wykonać sam i nie wielu było stać na zakup "fabryki". Dziś jest inaczej. Można czasami (okazja) za nie wielkie pieniądze kupić sprzęt i pracować. Nie każdy ma tą tak zwaną "iskrę" w palcach i potrafi sam zbudować sprzęt nadający się do pracy w eterze. Na naszym forum zgrupowali się koledzy którzy lubią konstrukcje i je tworzą. Pytanie o czas wykonania Husarka oraz jego koszty wynikają moim zdaniem z tego powodu że nie każdego stać na zakup sprzętu wykonanego fabrycznie. Wykonanie urządzenia to nie tylko zakup elementów i pytek, czy mechaniki (obudowa) ale także dostęp do przyrządów pomiarowych. Bez których uruchomienie budowanego urządzenia czasami jest nie możliwe. I stąd moim zdaniem " nowa homodyna dla każdego" jest nieco mylące. Dla młodego, początkującego konstruktora krótkofalowca jest to dość złożone, skomplikowane urządzenie. Ja zaczynałem jeszcze w czasach gdy łatwiej było o lampę niż o tranzystor i dziś po tylu latach zabawy w konstrukcję urządzeń krótkofalarskich mogę powiedzieć że urządzenie jest fajne. Godne polecenia ale z tym że może nie dla "każdego". Jak każde urządzenie miało swoje problemy wieku niemowlęcego i wcale nie jest powiedziane że jeszcze pewne problemy nie wynikną. Oby nie!!! U mnie urządzenie pracuje. Muszę zmienić antenę na 80m bo ta którą mam teraz to jest mało sprawna. To wtedy może nie tylko Romek SP5AQT będzie słyszalny na Husarku a także moja stacja z lepszymi raportami. Zyczę wszystkim Konstruktorom uporu i oczekiwanych rezultatów. Pozdrawiam!!!!
Koledzy, określenia dla "każdego" nie możemy odczytywać dosłownie, dla każdego kto tylko zechce mieć takie radio. Jesteśmy na forum HM skupiającym radioamatorów budujących własne urządzenia i zakładamy że większość z nas ma już pewne doświadczenie radiotechniczne. To nie jest urządzenie do nauki podstaw radiotechniki. Husarek został opisany w dziale rozbudowanych transceiverów i przymierzając się do budowy urządzenia wielopasmowego powinniśmy mieć za sobą jakieś doświadczenia z prostymi konstrukcjami.
Określenie dla "każdego" miało oznaczać bardzo uniwersalne urządzenie, które spełni oczekiwania wielu kolegów od średnio zaawansowanych radioamatorów budujących wielopasmowe radia HM do pasjonatów dalekich łączności poszukujących dobrego odbiornika. To również urządzenie dla każdego kto chce brać udział w rozwijaniu projektu, ma pomysł na modyfikacje czy nowe moduły.
Moim zdaniem Husarka da się uruchomić i uzyskać poprawną pracę posiadając tylko miernik uniwersalny. Przy zakupie kondensatorów 33nF 2% oraz rezystorów 1% polifazer możemy zmontować bez doboru elementów i też będzie działał poprawnie. W komplecie są dwa zestawy polifazera i zawsze w przyszłości możemy go wymienić. Nawet na nie strojonych filtrach BPF da sie uruchomić odbiornik a z czasem możemy zrobić poprawki.
Drugim rozwiązaniem jest praca w małych zespołach tak aby mieć dostęp do podstawowych przyrządów (NWT, oscyloskop, miernik częstotliwości, mostek RLC). Praca grupowa ponadto pozwala mocno zredukować koszty budowy (tańsze elementy, mniejsze koszty wysyłki, tańsze usługi).
Tak naprawdę to Husarek może być tanią alternatywą dla używanych urządzeń fabrycznych. Radio możemy budować etapami rozkładając koszty w czasie co też jest istotną zaletą.
Wiele spraw jest ważnych ale najważniejsze jest to aby nam się chciało budować urządzenia, pozostałe problemy są do pokonania, jak nie samemu to z pomocą Kolegów.