Koleżankom i Kolegom Radioamatorom, Krótkofalowcom,
Konstruktorom i Waszym Rodzinom –
w tych trudnych czasach –
po dotkliwej awarii naszego forum
Pogodnego czasu po Bożym Narodzeniu,
Dosiego Nowego Roku
oraz Radosnych Trzech Króli
Witaj Darek,
niestety to jeszcze nie ten etap, dlatego na spotkaniu nie będzie można kupić kompletu płytek do Husarka.
Projekt Husarka wystartował przed rokiem, poszczególne płytki były robione etapami. Jesienią powstał procesor syntezy, na wiosnę wzmacniacz mocy, LPF i BPF a obecnie zasadnicza płyta homodyny, filtry akustyczne i m.cz. z automatyką.
Dotychczasowe wykonania płytek to prototypy w wersji fabrycznej, wymagają uruchomienia i sprawdzenia dlatego są robione dla grupy projektującej to radio.
Chcemy aby do końca roku powstało kilka działających Husarków aby wykonać odpowiednie testy i pomiary oraz uwzględnić wszystkie poprawki w projektach.
Sądzę, że na wiosnę projekt będzie gotowy do powielania w szerszym gronie i wtedy pomyślimy jak zorganizować dostęp do płytek fabrycznych. Wszystko będzie zależało od zainteresowania radioamatorów tą konstrukcją.
(13-08-2012, 9:06)SP5FCS Wrote: Sądzę, że na wiosnę projekt będzie gotowy do powielania w szerszym gronie i wtedy pomyślimy jak zorganizować dostęp do płytek fabrycznych. Wszystko będzie zależało od zainteresowania radioamatorów tą konstrukcją.
Witam,
Dziękuje Adamie za odpowiedź, czyli widać że będzie można kiedyś kupić płytki, tylko może się przesunąć w czasie. Życzę wytrwałości w dalszych pracach.
Darek, nasze podeście do konstrukcji radia w tym i do płytek zawarte jest w tytule wątku: "HUSAREK - nowa homodyna dla każdego".
Wynika z niego naczelna idea którą kieruje się zespół projektujący HUSARKA: zbudować radio o przemyślanej, sprawdzonej konstrukcji łatwej do powielenia o powtarzalnych parametrach z zachowaniem rozsądnych kosztów oraz czasu budowy. Jednym słowem radio dla "każdego" kto chce zbudować pełnowartościowe radio do pracy na pasmach amatorskich przy bardzo różnym poziomie wiedzy i umiejętności.
Dla wielu Kolegów dużym ograniczeniem w budowie jest brak umiejętności lub warunków do wykonywania płytek drukowanych domowymi metodami. Bardziej zaawansowane obwody dwustronne są poza zasięgiem większości amatorów a jakość wykonania poza nielicznymi wyjątkami jest bardzo słaba. Z powyższych powodów dostęp do płytek fabrycznych jest konieczny aby wszyscy chętni mogli budować to radio. Dostęp do płytek fabrycznych zwiększa istotnie popularność konstrukcji oraz daje większą szansę na jej ukończenie.
(15-08-2012, 20:00)SP5FCS Wrote: Z powyższych powodów dostęp do płytek fabrycznych jest konieczny aby wszyscy chętni mogli budować to radio. Dostęp do płytek fabrycznych zwiększa istotnie popularność konstrukcji oraz daje większą szansę na jej ukończenie.
Witam,
zgadzam się z Tobą w 100%, wiem jak trudne jest zrobienie dobrego druku w warunkach domowych a o dwustronnej płytce nie wspomnę, dlatego uważam, że komplet płytek fabrycznych to już jest połowa sukcesu. Wiadomo też, że większa ilość chętnych przekłada się na cenę płytek co też ma znaczenie. Moim zdaniem to o czym piszecie wcześniej czyli o zakupie grupowym części bądź podania źródła zakupu też zwiększa szansę ukończenia projektu oraz będzie miało wpływ na zwiększenie chętnych do budowania urządzenia, wiadomo czasami trzeba kupić części ze sklepu internetowego gdzie można tylko zapłacić kartą kredytową, ale oczywiście to jest tylko moja opinia, z którą nie wszyscy muszą się zgodzić.
(13-06-2012, 15:07)SP9MRN Wrote: Co to za indukcyjności na PCB? Jakiś szczególny "gatunek"?
Cewki na rdzeniach kubkowych o wymiarach 15x15mm, średnica szpulki około 12mm, uzwojenie nawijane własnoręcznie drutem 0,2mm, indukcyjność 160mH.
Na zdjęciach cewki nawijane przez Janusza SP5BMP oraz jego prototypowy moduł filtrów akustycznych z wykorzystaniem indukcyjności na takich właśnie rdzeniach. Moduł sprawdzony i uruchomiony, potwierdzone bardzo dobre parametry filtrów.
Płytka z filtrami robi wrażenie. Pierwszy raz widzę w konstrukcji amatorskiej tak rozbudowane pasywne filtry akustyczne. Czy tak rozbudowany układ ma jakieś specjalne uzasadnienie, czy przekłada się to na uzyskiwane parametry ?
Wysiłek na wykonanie tylu cewek jest duży dlatego chciałbym dowiedzieć się co uzyskamy po zastosowaniu tego układu.
Może opracować alternatywny moduł filtrów aktywnych na wzmacniaczach dla bardziej "leniwych budowniczych" którzy nie cierpią nawijania indukcyjności ?
17-08-2012, 22:52 (This post was last modified: 17-08-2012, 22:52 by SP3RAF.)
Bez pracy nie ma kołaczy - jak powiada stare przysłowie. A stare przysłowia są mądrością narodów. Przynajmniej czasami ;-) Nie rozumiem, dlaczego nawijanie cewek jest dla niektórych takie straszne? Przecież to tylko okręcanie drutu na ferrytowy pierścionek lub jakąś szpulkę. Żadna filozofia. Wystarczy nieco czasu, cierpliwości i pracowitości. A uzasadnienie jest. Nie posądzam Kolegów o celowy sadyzm, a tym bardziej masochizm. Gdyby nie było takiej potrzeby, to by tego nie proponowali. Wystarczy poczytać i pomyśleć, a czasem coś zrobić, żeby przekonać się samemu Wersję dla leniwych można zrobić na głowicach magnetofonowych. Obejdzie się bez nawijania cewek.
Cewek nie ma się co bać. Od czasu jak dostępne są w miarę powtarzalne rdzenie, to można (do "niekluczowych celów) nawijać prawie na oko.
Można szybko i tanio zrobić miernik LC. Można go też za dwadzieścia parę dolców kupić na ebayu.
Za to mina przy porównaniu filtrów LC z aktywnymi - BEZCENNA
Jeżeli jeszcze będzie określone miejsce zakupu rdzeni - to nie ma co płakać.
A tak na marginesie - Adam FCS, Józiu HVW i reszta będziecie w Burzeninie? Może jakiś wykład? PW
Cewka własnoręcznie nawinięta drutem 0.2 mm o indukcyjności 160 mH ma oporność ok 3 Om. Natomiast głowica magnetofonowa o indukcyjności 130 mH ma oporność ok 230 Om. Więc jeśli wykonujemy obwody o dużej dobroci i małym tłumieniu, odpowiedz nasuwa się automatycznie co będzie lepsze.