05-05-2012, 19:56
Ależ ma się do tej sytuacji i to bardzo. Kondensatory z rezystancją kluczy i opornikiem będą tworzyły prosty obwód całkujący ograniczający pasmo detektora akustyczne -tak się to ma do pasma akustycznego. W detektorze próbkującym chodzi przecież o nic innego jak trzymanie ładunku i znaczenie ma duża rezystancja wejściowa stopnia -odczyt tego napięcia dokonuje się w momencie wyłączenia klucza -a próbkowanie jest robione kilka milionów razy na sekundę (i więcej) a nie jak z strzelającym "kondensatorem" raz na parę minut. Nie wiem jak Ty ale zdecydowana większość osób ładowała taki strzelający kondensator bezpośrednio z sieci bez żadnego prostownika !!! czyli był to dokładnie detektor próbkujący wyzwalany ręcznie. Czasami taki kondesatorek nie chciał strzelać i też wiadomo dla czego -znaczenie miał moment odłączenia kondensatora od sieci -pobrania próbki. Notabene taki kondesatorek potrafił eksplodować sam miałem poparzone łapki. Teraz dałbym i diodę i opornik szeregowy do ograniczenia prądu ładowania ale uzyskałbym prostownik a nie detektor próbkujący. Zauważ, że wartość reaktancji tego kondensatora z podanego przeze mnie przykładu jest dużo niższa niż z piligrima w paśmie akustycznym a układ przecież działał -większa pojemność i niższa częstotliwość. Co do stwierdzenia, że kondensator tantalowy będzie stanowił reaktancję, zauważ w jakiej konfiguracji pracuje opamp i jaką posiada w niej rezystancję wewnętrzną, wnioski nasuwają się same.



. Będę siedział w UK to zamiast kupować nie wiadomo jakie radio to sobie sam zrobię. A satysfakcja....