Koleżankom i Kolegom Radioamatorom, Krótkofalowcom,
Konstruktorom i Waszym Rodzinom – w tych trudnych czasach –
po dotkliwej awarii naszego forum
Pogodnego czasu po Bożym Narodzeniu,
Dosiego Nowego Roku
oraz Radosnych Trzech Króli

Życzy Zespół Home Made

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
HUSAREK - nowa homodyna dla "każdego"
(21-02-2013, 18:58)SP4HKQ napisał(a): Post powyżej traktować można dwojako. Jest to żart, lub kompletne niezrozumienie zagadnienia. Bo obrywanie nóg w scalaku kojarzy mi się z okrutną zabawą z dzieciństwa gdy obrywało się skrzydełka muchom. Natomiast zastosowanie powielacza częstotliwości ICS502 w miejsce wzmacniacza sygnału to jakaś kompletna pomyłka.
W HUSARKU źródłem sygnału VFO jest SI570 w wersji LVDS. (Pracuje do częstotliwości 280 MHz i jakiekolwiek powielanie w tym przypadku nie jest potrzebne). Daje on na wyjściu ok 0.5 Vpp sygnału prostokątnego. Do wysterowania rejestru VHC164 potrzebny jest sygnał TTL. Zlinearyzowana bramka AC02 miała być rozwiązaniem problemu, ale się okazało że generuje sygnały bez wysterowania. Rozwiązanie już jest znalezione to BGA420, a mnie jako domorosłego konstruktora interesuje, czy istnieje układ wzmacniacza na bramce który działa stabilnie.

Nie jest to żart, propozycja rozwiązania. Jak pisałem - nieelegancka, za to jeden z możliwych wariantów bez ingerencji w płytkę.
Jak pisali autorzy Experimental Methods in RF design na początku książki: układ elektroniczny wyglądający ładnie niekoniecznie będzie działał lepiej od tego zmontowanego przestrzennie za to w sposób minimalizujący pojemności układowe i indukcyjności doprowadzeń.

Że w husarku źródłem sygnału jest SI 570- nie wiedziałem. Nie analizowałem schematu, bo nie buduję Husarka.

Natomiast uwagi co do obrywania nóg muchom to mógłbyś sobie Zdzisławie, darować. Generalnie to przebija z niej mało sympatyczny wydźwięk i antypatia.
Więc zakończmy tą dyskusję w ten sposób, że przyznam się do kompletnego niezrozumienia zagadnienia, do żartu się nie przyznaję i to byłoby na tyle.
Nie oczekuję odpowiedzi, złożyłem moim zdaniem wystarczającą samokrytykę i kończę dyskusję. Wszelkie odpowiedzi na tą wypowiedź pozostaną bez odpowiedzi z mojej strony.

73! Artur sp2qca
Odpowiedz
Wielu Kolegów eksperymentujących z różnymi konstrukcjami anten wykorzystuje do pomiarów różnego rodzaju analizatory antenowe. To rozwiązanie oprócz niewątpliwych zalet ma dwie istotne wady: konieczność posiadania dodatkowego miernika oraz dodatkowy koszt od kilkuset do kilku tysięcy złotych.
Czy aby na pewno musimy posiadać kosztowny analizator ?

Analizator antenowy na pokładzie HUSARKA
Prawie wszytko co jest nam potrzebne do takich pomiarów mamy gotowe w Husarku. Sterownik radia pozwala na wybór pasma i ustawienie dowolnej częstotliwości pomiarów. Wzmacniacz PA o regulowanej mocy pozwala na ustawienie optymalnej mocy do pomiarów w danych warunkach, filtry LPF zapewnią pozbycie się harmonicznych z sygnału pomiarowego. Pomiary możemy wykonywać przy większych mocach niż dają nam popularne mierniki.
Silny procesor z przetwornikami A/D oraz wyświetlaczem graficznym pozwala na przeliczenie danych pomiarowych na parametry anteny i zobrazowanie w postaci graficznych przebiegów.

Jedynym brakującym ogniwem w aktualnej konstrukcji radia jest mostek pomiarowy. Aby rozwiązanie było bardzo proste i tanie chcę wykorzystać sprawdzone rozwiązanie z miernika VK5JST oparte na pomiarze napięć na rezystorze 50 ohm włączonym szeregowo z anteną. Dodatkowa płytka w przekaźnikiem, rezystorem 50 ohm, trzema wzmacniaczami operacyjnymi plus drobne elementy, całość razem około 20zł.
Podczas normalnej pracy radia (pełna moc) mostek będzie zwarty poprzez przekaźnik. Po aktywacji trybu pomiaru sterownik zredukuje moc PA i włączy układ pomiarowy w tor nadawczy a następnie wykona serię pomiarów. Koszt mostka jest pomijalny a pozostałe elementy i tak musimy wykonać do normalnej pracy radia. Główny ciężar opracowania spocznie na odpowiedniej rozbudowie oprogramowania sterownika. Postępy prac w tym zakresie będę opisywał w wątku Synteza SPHM.
Takie rozwiązanie da posiadaczom Husarka dodatkowy "bonus" w postaci pomiarów impedancji zespolonej anteny bez potrzeby odpinania fidera od radia.


73 Adam
Odpowiedz
Adam,
Takie rozwiązanie analizatora antenowego jako dodatkowa funkcja w Twojej syntezie to byłoby super rozwiązanie. Wizualizacja wyników na istniejącym w Husarku 4-calowym kolorowym graficznym wyświetlaczu dodałoby atrakcyjności temu rozwiązaniu. Pamiętam jak rozważałeś w Warszawie na spotkaniu SP-HM o takiej ewentualności, więc bardzo się cieszę, że zdecydowałeś się rozpocząć prace w tym kierunku. Czekam na to rozwiązanie z niecierpliwością.
Odpowiedz
Adamie, zdecydowanie popieram i partycypuję.
Odpowiedz
Bardzo mi się podoba ten pomysł, wygoda i duże oszczędności, również miejsca w szufladach czy przy radiu na dodatkowy miernik.
Ten pomysł rozwiąże również problem sterowania skrzynką antenową ponieważ radio po wykryciu zwiększonego swr-a może wykonać dodatkowe pomiary i znając charakter impedancji anteny szybko dobrać nastawy skrzynki.

Atrakcyjność Husarka z taką opcją mocno wzroście. Tak sobie myślę że po zastosowaniu Si570 i tej ilości ciekawych funkcji i to już nie jest "Synteza SPHM" a raczej komputer radia..
Odpowiedz
Na dzień dzisiejszy to już nie jest synteza a mikroprocesorowy sterownik radiostacji, jest wbudowany dokładny miernik poziomu sygnału, klucz telegraficzny, zegar. Ale wracając do zaproponowanego przez Adama analizatora. Aby ten analizator był lepszy od innych amatorskich konstrukcji to pomiaru powinien dokonywać mocą pojedynczych watów. Unikniemy wtedy wpływu obcych sygnałów na dokładność pomiaru. Pozdrawiam, Janusz.
Odpowiedz
Dalsze sprawozdanie z prac:
1. Wykonałem przełączanie filtru LC SSB z toru odbiornika do toru nadajnika. Jest to zrobione w ten sposób że dwa przekaźniki 5V wpozycji odbiór właczają filtr w obwód odbiornika a po przejściu na nadawanie włączany jest filtr w tor wzmacniacza mikrofonowego po układzie scalonym U5 p.7 a wyjście na p.7 U7. U7 wyłączyłem. Poprostu wyjąłem go z podstawki.
2. Zrobiłem kilka łączności w paśmie 80m. Raporty były różne, od 5.9 do 4.4 ale te próby były robione w porze niezbyt dobrej propagacji. Koledzy którzy mieszkają w Łukowie oceniają sygnał jako dobry, bez zniekształceń. Prawdą jest że ta moja antena na 80m jest byle jaka i jest zawieszona 4m na dachem bloku i jej poprawność pozostawia wiele do życzenia. Nie mniej sygnał z Husarka poszedł w Świat i o to chodzi.
Adam pomysł z analizatorem uważam za bardzo trafiony i powinno się to rozpracować. Popieram!!!
Odpowiedz
Stanisław, gratuluję pierwszych łączności na Husarku !

"Apetyt" miałem na nietypową obudowę ale pierwszy Husarek będzie "tradycyjny" w obudowie z odzysku (zdjęcie 1).
Panel przedni to wersja SP5AQT, zmodyfikowana, wydrukowana i zafoliowana dzięki pomocy Romana (zdjęcie 2) , wielkie dzięki !

Aby ułatwić sobie prace mechaniczne płytę czołową wykonałem z tradycyjnego laminatu dwustronnego. Laminat łatwo się docina, wierci, piłuje i można łatwo przylutować do niego śruby lub dodatkowe wsporniki (zdjęcie 3).

Na tak docięty front z laminatu przykleiłem projekt płyty czołowej wydrukowany na zwykłym papierze aby wytrasować punkty pod wycięcie otworów (zdjęcie 4).

Po wywierceniu otworów i dopiłowaniu okna pod wyświetlacz płyta nośna jest gotowa (zdjęcie 5) aby przykleić na niej zafoliowaną maskownicę. Okno wyświetlacza jest większe od okna maskownicy aby wyświetlacz można było dosunąć do maskownicy. Dodatkowo trzeba podpiłować kanał na taśmę od panela dotykowego.

W pliku ZIP obraz frontu w formacie JPG i EMF. Kolejne zdjęcia z montażu za kilka dni.



Załączone pliki Miniatury
                       


.zip   Husarek_front.zip (Rozmiar: 179.26 KB / Pobrań: 1,067)
73 Adam
Odpowiedz
To jeszcze napiszcie skąd macie takie fajne obudowy. Też bym taką zakupił.
Odpowiedz
Niestety, źródło miało "skończoną" pojemność i bardzo szybko przestało być aktualne. Czasem firmy złomują stary sprzęt i można trafić fajne "graty na wagę" do wykorzystania w naszym hobby. Niestety ciekawy towar szybko znika bo zwykle jest go mniej niż chętnych. Sam kilka razy kupowałem stare urządzenia w celu odzyskania obudowy lub innych elementów mechanicznych.
73 Adam
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości