Po płytce homodyny złożyłem płytkę automatyki. Wprowadziłem od razu zmiany zaproponowane przez kolegów na forum. Zmierzyłem tylko poprawność napięć, nie uruchamiałem jeszcze całej płytki, bo dopiero wczoraj dostałem ostatni element VTL5C2/2. Zastosowałem podwójny transoptor analogowy bo był tańszy.
Wlutowałem pozostałe elementy do płytki PA i nawinąłem transformatory. T3 nawinąłem na rdzeniu T37-43, z braku innego. Muszę poprawić Q2, bo zapomniałem założyć perełkę ferrytową na bramkę tranzystora.
Zrobiłem też przyrząd do nawijania dławików do filtra mcz.
Dalsze prace nad Husarkiem.
Nawinąłem cewki do filtrów mcz Husarka. Wykorzystałem pomysły z wiertarką ręczna opisane na forum. Nawinąłem po 200 zwoi, co okazało się za dużo. Pomiary wykazały 189mH i musiałem odwinąć po około15 zwoi. Dalsze pomiary wykonałem i skorygowałem indukcyjność przez odwijanie kilku zwoi bez rozbierania rdzenia. Starałem się uzyskać po około około 160-162mH. Rdzenie szlifowałem na papierze ksero rozłożonym na lustrze. Końcowe efekty uzyskałem przez docieranie rdzenia o rdzeń. Rdzenie pokleiłem lakierem do paznokci. Pomiary na drugi dzień wykazały małą różnicę indukcyjności a dwie cewki miały po 155mH. Widocznie źle dotarłem rdzenie.
Wlutowałem resztę elementów na płytkę i cewki filtrów. Niestety okazało się,że nawinąłem o jedną cewkę za mało i zabrałko mi 3 kondensatorów.
Zmontowałem jeszcze płytkę zegara jak już była w komplecie.
Teraz zostaje tylko uruchamianie i obudowa.
Wlutowałem pozostałe elementy do płytki PA i nawinąłem transformatory. T3 nawinąłem na rdzeniu T37-43, z braku innego. Muszę poprawić Q2, bo zapomniałem założyć perełkę ferrytową na bramkę tranzystora.
Zrobiłem też przyrząd do nawijania dławików do filtra mcz.
Dalsze prace nad Husarkiem.
Nawinąłem cewki do filtrów mcz Husarka. Wykorzystałem pomysły z wiertarką ręczna opisane na forum. Nawinąłem po 200 zwoi, co okazało się za dużo. Pomiary wykazały 189mH i musiałem odwinąć po około15 zwoi. Dalsze pomiary wykonałem i skorygowałem indukcyjność przez odwijanie kilku zwoi bez rozbierania rdzenia. Starałem się uzyskać po około około 160-162mH. Rdzenie szlifowałem na papierze ksero rozłożonym na lustrze. Końcowe efekty uzyskałem przez docieranie rdzenia o rdzeń. Rdzenie pokleiłem lakierem do paznokci. Pomiary na drugi dzień wykazały małą różnicę indukcyjności a dwie cewki miały po 155mH. Widocznie źle dotarłem rdzenie.
Wlutowałem resztę elementów na płytkę i cewki filtrów. Niestety okazało się,że nawinąłem o jedną cewkę za mało i zabrałko mi 3 kondensatorów.
Zmontowałem jeszcze płytkę zegara jak już była w komplecie.
Teraz zostaje tylko uruchamianie i obudowa.
73! Zbyszek


