dowolne podłaczenie plusa i minusa do każdego urządzenia
Koleżankom i Kolegom Radioamatorom, Krótkofalowcom,
Konstruktorom i Waszym Rodzinom –
w tych trudnych czasach –
po dotkliwej awarii naszego forum
Pogodnego czasu po Bożym Narodzeniu,
Dosiego Nowego Roku
oraz Radosnych Trzech Króli
15-06-2020, 10:05 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-06-2020, 17:27 przez SP8GSC.)
Nie wiem co za dziwna CB-wska moda wyśmiewania wszystkiego panuje na tym forum? OK róbcie sobie absurd z tego co powiedział kol. Krzysztof, ja nigdy nic takiego nie stosowałem, nie zastosuje i nie mam zamiaru zastosować, bo mnie urządzenia półprzewodnikowe W OGÓLE nie interesują.
Sposób z bezpiecznikiem jest nie na temat, bo chodzi o to żeby urządzenie z odwrotnym podłączeniem działało.
Jedyną sensowną alternatywą są dwa przekaźniki, ale kto o zdrowych zmysłach montowałby coś takiego na płytce w czasie prób?
Zamiast diody powodującej zwarcie można zastosować diodę w szereg szczególnie w przypadkach gdy spadek napięcia na diodzie nie ma żadnego albo większego znaczenia. Taką diodę montuje się na płytce i do niej dołącza się plus zasilania (gdy urządzenie zasilanie jest plusem) - to dla początkujących.
Ale w takim układzie urządzenie podłączone odwrotnie nie będzie działać, a w przypadku mostka będzie działać (szczególnie w przypadkach gdy spadek napięcia o 0,7 V nie ma znaczenia).
Jeśli sposób zasilania przez mostek Gretza do czegoś się komuś przyda niech go zastosuje, a jak komuś wydaje się to absurdem to niech nie stosuje i zachowa swoja opinie dla siebie. Przecież jasne jest, że na diodach będzie spadek napięcia (można na taka okoliczność podnieść tymczasowo napięcie w zasilaczu warsztatowym).
Poproszę jeszcze o schemat na FET-ach, bo może z powodu braku spadku napięcia, będzie lepszy.
Jeśli będę miał dwa urządzenia, na przykład TRX i dopałka do tego TRX. Załóżmy że w TRX zastosowałem układ mostka Graetza w zasilaniu i pechowo odwróciłem zasilanie. Chcę teraz te dwa urządzenia podłączyć razem, jakie napięcie będzie panowało pomiędzy masami tych dwóch urządzeń, zakładając że obydwa zasilane są z tego samego zasilacza.
15-06-2020, 17:02 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-06-2020, 17:28 przez SP8GSC.)
Nikt przy zdrowych zmysłach nie montuje takiego zasilana na stałe. Chodzi o to by nie popalić półprzewodników w czasie napraw, kiedy odlutowuje się przewody zasilające (a maja jednakową barwę) i co chwila lutuje na nowo żeby coś sprawdzić
odp
1. kosmiczne
2. za niskie
3. prawidłowe - jak w zasilaczu
15-06-2020, 21:46 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-06-2020, 21:46 przez SQ6ADE.)
Ale wszystkie urządzenia dostępne dzisiaj mają zabezpieczeni a przed pomyłką w pomyleniu biegunów. Zwykle to dioda w szereg albo równolegle za bezpiecznikiem. Te które konstrukcją dopuszczają możliwość pomyłki np. te zasilane z klasycznych baterii AA itp. nie mają zabezpieczenia nadnapięciowego.
Niektóre mają profilowane styki np. aparaty foto ale i mimo to mają zabezpieczenie elektroniczne w postaci p/n feta zamiast diody szeregowej ze spadkiem.
Przykład z przekaźnikami to żart choć zadziała a dziś największym problemem naprawiacza nie jest polaryzacja niewłaściwa a poziom napięcia z zasilacza serwisowego. Mimo lat praktyki zdaża mi się uwalenie niskonapięciowych urządzeń zasilanych bateryjnie przez nieuwagę w poziomie napięcia. Tam układów nadnapięciowych nikt nie stosuje bo po co ?
Trzeba 3 razy sprawdzić zamiast stosować zabezpieczenia przed samym sobą.0
15-06-2020, 22:22 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-06-2020, 22:23 przez SQ6IYY.)
(15-06-2020, 21:46)SQ6ADE napisał(a): Przykład z przekaźnikami to żart choć zadziała a dziś największym problemem naprawiacza nie jest polaryzacja niewłaściwa a poziom napięcia z zasilacza serwisowego. Mimo lat praktyki zdaża mi się uwalenie niskonapięciowych urządzeń zasilanych bateryjnie przez nieuwagę w poziomie napięcia. Tam układów nadnapięciowych nikt nie stosuje bo po co ?
Trzeba 3 razy sprawdzić zamiast stosować zabezpieczenia przed samym sobą.0
święta słowa ostatnio zasiliłem Tulipana zamiast 12V podałem 20V (zasilacz laptopa) i miesiąc zabawę z polutowaniem nowe płytki:
elektrolity,stabilizatory,procesor,operacyjni.... o drobnicy nie wspominam
15-06-2020, 23:52 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-06-2020, 23:54 przez SP9BSL.)
(15-06-2020, 10:05)SP8GSC napisał(a): Nie wiem co za dziwna CB-wska moda wyśmiewania wszystkiego panuje na tym forum? OK róbcie sobie absurd z tego co powiedział kol. Krzysztof, ja nigdy nic takiego nie stosowałem, nie zastosuje i nie mam zamiaru zastosować, bo mnie urządzenia półprzewodnikowe W OGÓLE nie interesują.[ciach]
No to ja czegoś nie rozumiem: wywołujesz temat trywialnego zabezpieczenia diodami w układzie mostka Graetz'a, potem piszesz że Ciebie nie interesują półprzewodniki, to co? Na lampach ten mostek?
Kurcze a teraz poważnie bo widzę że do Ciebie nie trafiło dla czego koledzy zaczęli wyśmiewać wątek - to pomysł na poziomie hmm... szkoły podstawowej i nie ma nad czym się rozwodzić bo chyba każdy kto wie jak działa dioda i czyta to forum to jestem pewien że takie "zabezpieczenie" zna...
No cóż wypada powtórzyć słowa Jurka:
16-06-2020, 8:24 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-06-2020, 8:24 przez SP8GSC.)
nie ma sie nad czym rozwodzic , kto zechce zastosuje kto nie zechce od czasu do czasu pewnie podłaczy coś odwronie
Temat jest dziale ABC , wiec chyba jasne.
PS mialem mostek Graetza na lampach, były to lampy EY88 i prostowaly jakies wysokie napiecie filtrowane za pomoca bloków 4,7 mikro na 380V pradu zmiennego (spokojnie wtyrzmują 1,5kV stalego).
PS 2 pamietam czasy kiedy uklad mostka Graetza nie był jeszcze popularny i produkowano transformatory z odczepem na środku, a dwupołowkowe prostowanie uzyskiwano na dwóch diodach.
16-06-2020, 9:22 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-06-2020, 9:28 przez SQ6IYY.)
(16-06-2020, 8:24)SP8GSC napisał(a): PS mialem mostek Graetza na lampach, były to lampy EY88...,
Witam proszę o schemat mostka Graetza na lampach bo nie mogę się tego u obrazić
chyba za młody jestem tylko proszę o mostek Graetza o ne coś takiego prostownik dwupołówkowy:
lub
PS.
Mostek Graetza
opis na Wikipedia:
Mostek Graetza to pełnookresowy prostownik, zbudowany z czterech diod prostowniczych połączonych w specyficzny układ prostujący prąd przy wykorzystaniu obu połówek napięcia przemiennego (prostownik dwupołówkowy).
Mostki prostownicze Graetza mogą być produkowane w postaci scalonej lub budowane z niezależnych diod.
Współcześnie konstruowany jest prawie wyłącznie na krzemowych diodach półprzewodnikowych. Dawniej produkowano mostki wykorzystując prostowniki selenowe, diody germanowe i prostowniki kuprytowe (tylko w zastosowaniach bardzo małej mocy, np. w układach pomiarowych).
Ze względu na kłopoty z zabezpieczeniem obwodów żarzenia przed przebiciem do katod, prostowniki w układzie Graetza niezwykle rzadko były budowane na lampach; lampowe prostowniki dwupołówkowe budowano niemal wyłącznie przy użyciu dwóch diod lampowych albo jednej duodiody z dwiema anodami. Rozwiązanie takie wymagało użycia transformatora zasilającego z wyprowadzonym odczepem ze środka uzwojenia wtórnego.
16-06-2020, 21:01 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-06-2020, 21:02 przez SQ6ILB.)
(16-06-2020, 9:22)SQ6IYY napisał(a):
(16-06-2020, 8:24)SP8GSC napisał(a): PS mialem mostek Graetza na lampach, były to lampy EY88...,
Witam proszę o schemat mostka Graetza na lampach bo nie mogę się tego u obrazić
chyba za młody jestem tylko proszę o mostek Graetza o ne coś takiego prostownik dwupołówkowy:
lub
PS.
Mostek Graetza
opis na Wikipedia:
Mostek Graetza to pełnookresowy prostownik, zbudowany z czterech diod prostowniczych połączonych w specyficzny układ prostujący prąd przy wykorzystaniu obu połówek napięcia przemiennego (prostownik dwupołówkowy).
Mostki prostownicze Graetza mogą być produkowane w postaci scalonej lub budowane z niezależnych diod.
Współcześnie konstruowany jest prawie wyłącznie na krzemowych diodach półprzewodnikowych. Dawniej produkowano mostki wykorzystując prostowniki selenowe, diody germanowe i prostowniki kuprytowe (tylko w zastosowaniach bardzo małej mocy, np. w układach pomiarowych).
Ze względu na kłopoty z zabezpieczeniem obwodów żarzenia przed przebiciem do katod, prostowniki w układzie Graetza niezwykle rzadko były budowane na lampach; lampowe prostowniki dwupołówkowe budowano niemal wyłącznie przy użyciu dwóch diod lampowych albo jednej duodiody z dwiema anodami. Rozwiązanie takie wymagało użycia transformatora zasilającego z wyprowadzonym odczepem ze środka uzwojenia wtórnego.
pozdrawiam
Lampa EY88 jest żarzona pośrednio z napięciem przebicia katoda-grzejnik 6,6 kV. Nie jest żadnym problemem praca w mostku, z jednym uzwojeniem wtórnym i jednym uzwojeniem żarzenia.
Rozrysować?
(15-06-2020, 10:05)SP8GSC napisał(a): Nie wiem co za dziwna CB-wska moda wyśmiewania wszystkiego panuje na tym forum?...ciach