A jak nie chcesz kombinować z uziemieniem to spróbuj zasilić układ z akumulatora 12V od samochodu. U mnie zasilacz jest ze stabilizatorem, ale jak nie było uziemienia do ośki potencjometru wieloobrotowego i masy (przy początkach uruchamiania układu) to sygnały miałem mało czytelne ze względu na brum (od razu było to słychać na odbiorniku kontrolnym, że na VFO jest naniesiony brum). A jeżeli w zasilaczu masz kiepską stabilizację to odbiornik nie ma prawa czytelnie odbierać. Jak dostrajasz BFO to zwróć uwagę na wytłumienie drugiej wstęgi, nie powinna być słyszalna, a jak częściowo ją słyszysz do dp. 600Hz to pilot BFO jest w złym miejscu (ewentualnie szerokość filtru jest dość duża). Najlepiej to określić na sygnałach telegraficznych.
|
Taurus TRX QRP wg SP5DDJ
|
|
29-11-2011, 11:10
Sprawę filtru kwarcowego raczej bym pominął. Kwarce nie mają aż takiego rozrzutu aby był taki efekt. Jeśli to nie sprawa BFO i zasilacza to jeszcze można wymienić scalak na inny i zrobić próbę.
29-11-2011, 11:28
Tak mi się objawiał nie umasiony, wiszący na długich kablach potencjometr wieloobrotowy. Postaram się dzisiaj wyjąć ów potencjometr z Taurusa i nagram sampla dla porównania, nagram dwa sample, jeden poprawnie a jeden z wyjętym potencjometrem może jak odsłuchasz to się rozjaśni czy to ten efekt czy inny.
...przede wszystkim nie zakłócać...
Jeszcze chciałbym poruszyć temat zmian częstotliwości VFO w takt modulacji. Tak jak wcześniej pisał kolega SP6IFN wszystkiemu jest winne napięcie w.cz. przedostające się na diodę pojemnościową, które zostaje wyprostowane i dodane do wartości napięcia sterującego warikapem. Zrobiłem dzisiaj eksperyment w postaci wlutowania statycznego kondensatora zamiast diody pojemnościowej tak aby ucelować w początek pasma gdzie miałem zmiany częstotliwości VFO przy modulacji. Efekt był taki, że zmian w częstotliwości VFO nie było wogóle podczas nadawania bo napięcie w.cz. nie oddziaływuje na kondensator, więc teoria z oddziaływaniem w.cz. na diodę potwierdza się. Ale zniwelowanie tego oddziaływania jest względnie trudne. Uwaga także na pomiar napięcia uniwersalnymi tanimi miernikami, napięcie w.cz. powoduje błędne wskazania (w moim przypadku zaniżone) i pokazuje spadki napięć, a wtedy np. można walczyć z kwestią zasilania w nieskończoność. Jak pamiętam w początkach uruchamiania radiator do 2SC2078 miałem zamontowany przez podkładkę izolującą, nie było połączenia elektrycznego między nim a elementem metalowym tranzystora, ale gdy radiator miał kontakt z masą modulacja była zupełnie niezrozumiała, dopiero zamocowanie go w taki sposób aby "wisiał" w górze na samym tranzystorze i nie miał kontaktu z masą wyeliminowało efekt, jest z aluminium to tranzystor się nie urwie
![]() Tym którzy uruchamiają tą konstrukcję życzę przede wszystkim cierpliwości, cierpliwości i jeszcze raz cierpliwości, żeby projekt nie trafił do szafy w chwilach zwątpienia.
01-12-2011, 21:30
Uruchomiłem kilka tych urządzeń i nigdy nie było problemu z odbiornikiem. Po zestrojeniu obwodów, nastawieniu częstotliwości BFO i VFO wszystko działało. Problemy były tylko z nadajnikiem, bo lubiał się wzbudzać. Na to też jest lekarstwo.
Może nagraj plik audio i tu wrzuć abyśmy mogli posłuchac co to za UFO.
04-12-2011, 11:57
ATLANTIS, czy u Ciebie słychać może coś takiego: http://www.youtube.com/watch?v=rctwo9HzjKU ?
04-12-2011, 16:08
Hmm... Wymieniłem trymer w BFO, przywróciłem masę na obudowę kwarcu, połączyłem też z masą obudowę potencjometru wieloobrotowego sterującego VFO. Pomogło - wreszcie mogę zrozumieć co mówią operatorzy słuchanych stacji. Idealnie nie jest, ale teraz będzie to pewnie tylko kwestią dostrojenia.
Linka chwilowo nie sprawdzę - Neostrada leży już drugi dzień, więc korzystam z komórkowego Internetu...
Witam kolegów!
Mam pytanie odnośnie sposobu nawijania cewek- czy uzwojenie wtórne w cewce L3 zostało dobrze nawinięte i oznakowane?
25-12-2011, 12:38
W tym przypadku zadziała, ale o wiele lepiej jest nawijać uzwojenie sprzęgające między zwojami cewki rezonansowej od strony jej zimnego końca. Pisałem już o tym na forum.
Jeśli cewka rezonansowa nie jest na rdzeniu toroidalnym tylko ma zwykły korpus z wkręcanym rdzeniem dostrojczym to ten zimny koniec powinien być od góry tam gdzie jest wkręcany rdzeń. Wielu kolegów poniosło klęskę przy wykonaniu obwodów do Bartka i podobnych TRXów właśnie z powodu źle nawiniętych obwodów. Przy prawidłowo nawijanych obwodach proste radia mają taką czułość, że nie potrzebują żadnych dodatkowych wzmacniaczy w.cz. a i mocy nadajnika będzie więcej, a tendencji do wzbudzania mniej. |
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości


