Też się pochwalę moimi wyczynami z uSDX, niestety nie jestem zadowolony. Jakość odbieranego sygnału SSB jest na prawdę spoko, z tym że odbieram masę śmieci z eteru oraz wszystkie harmoniczne telegrafii, RTTY oraz FT8.
Dodatkowo w moim odniesieniu uSDX jest głuchy np. w porównaniu do Ilera lub fabrycznego FT-891.
Co do części nadawczej, uzyskałem 2,8W mocy w paśmie 20m, próbowałem przeprowadzić łączność, Rosja pudło, Grecja pudło, Belgia trafiony (niestety połowicznie), przy trzecim lub czwartym zawołaniu zostałem odebrany błędnie jako "SQ4DTL", dalszej części rozmowy nie było ponieważ byłem już niesłyszalny.
Owszem propagacja swoje, niecałe 3W na SSB przy obecnie panujących warunkach to trochę mało.
Kolejne testy niebawem, ponieważ odnoszę wrażenie iż mam uszkodzoną ATmegę. Działam testowo na trzech kościach, na dwóch prąd uSDX na odbiorze wynosi ok 62mA zaś na trzeciej Atmedze 84mA, 22mA więcej niż dwie pozostałe, to daje do myślenia. Może przez to biorą się moje problemy z odbiorem jak i nadawaniem.
Jeszcze jedno przypomniałem sobie, mój egzemplarz nie reaguje na zmianę modulacji USB/LSB, nie ważne co ustawione odbieram tak samo.
Są to moje dotychczasowe przemyślenia, będę działał dalej, nie poddaje się
73! , Grzegorz