Koleżankom i Kolegom Radioamatorom, Krótkofalowcom,
Konstruktorom i Waszym Rodzinom – w tych trudnych czasach –
po dotkliwej awarii naszego forum
Pogodnego czasu po Bożym Narodzeniu,
Dosiego Nowego Roku
oraz Radosnych Trzech Króli

Życzy Zespół Home Made

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Transceiver wg. M0NKA
Przemek,
najlepiej pomierzyć mostkiem RLC. Ja nawijam zazwyczaj 1 lub 2 zwoje więcej a potem odwijam jak jest zbyt dużo. Te rdzenie niestety mają do 20% rozrzutu.
Ja badałem potem wszystko VNA i było ładnie, trzymałem się podanych indukcyjności, ale wiadomo pół zwoju nie nawiniesz na pierścionku...
73 Sławek
Odpowiedz
Właśnie nie mam mostka Sad, ale mam maxa6, eu1ky.... POkombinuje Smile
Odpowiedz
No to będziesz wprost widział charakterystykę.
MAc
Odpowiedz
W mcHF Chris zastosował układ HMC482ST89E, czy możecie powiedzieć co zamiast tego układu mogę wsadzić?
Odpowiedz
Przemek: z tą kostką będzie problem. Jest to MMIC który Chris potraktował pozakatalogowo, tzn. normalnie ma około 20dB wzmocnienia ale przez obniżenie napięcia uzyskał 10dB. Na początek zamiast niego załóż zworkę między wejście a wyjście. Ja mam układ na pcb rev0.4 który daje ponad 20W bez tego wzmacniacza. Więcej tu.
73 Sławek
Odpowiedz
.....
Odpowiedz
Kawał roboty. Dzięki Artur. Wniosek jest taki że teraz klonerzy z Chin mogą w zasadzie zrobić wszystko bo info o pochodzeniu projektu dostaną w firmware które tworzymy, czyli na wyświetlaczu Smile
73 Sławek
Odpowiedz
.....
Odpowiedz
Na Chińskie podróbki nic nie poradzimy, oni będą produkowali wszystko na czym się da zarobić i do tego nie jest im potrzebna żadna licencja.
Nikt i tak nie jest w stanie ich ukarać za podróbki. Nie dają sobie z nimi rady wielkie koncerny a co dopiero tacy ludzie jak my.
Gdyby chcieli to z pewnością mogliby wyprodukować Monka za kilkanaście dolców i sprzedawać kompletne radio np. za 100$.
Na całe szczęście są pazerni.
No niestety, po wymianie procka i zaprogramowaniu go jest dokładnie to samo. Okazało sę że to taśma w LCD ma zimny lut. Oblutowałem co się dało ale bez powodzenia. Sprzedający pomimo tego że sprzedał mi jako firma wypiął się na mnie tekstem: " na części kupione w Chinach nie ma gwarancji".
Facet pisze bzdury bo to on mi sprzedał a nnie Chiniol. Jak kupowałem too na fakturze nie napisał żadnej klauzuli ani kraju pochodzenia.
Nie podoba mi się takie cwaniackie zachowanie naszego kolegi.
Pozdrawiam
Wojtek
Odpowiedz
Nie wiem czy można, ale chyba powinno się podać dane delikwenta tutaj na forum (np. nick jeśli na allegro) żeby ludzie go omijali.
73 Sławek
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 6 gości