Bingo!
Jak widzę wzorowaliśmy się chyba obaj na starym, 4 diodowym modulatorze z HS1000 (o ile pamiętam?). Tak, przez dodanie pojemności udaje się znacznie lepiej zrównoważyć modulator bo do dyspozycji są dwie zmienne i równoważenie jest skuteczniejsze. Ja używałem potencjometru wpiętego z drugiej strony diod tak, że na suwak podawany jest sygnał modulacyjny i odbierany sygnał zmodulowany ale efekt powinien być podobny. Koledzy powinni dobrać ten sposób, który wymaga mniej przeróbek na płytce.
L.J.
Jak widzę, na marginesie jest tez narysowane rozwiązanie, o którym mówiłem. Można też w kierunku wzmacniacza mikrofonowego wpiąć dławik o wartości kikudziesięciu uH co odseparuje lepiej stopnie w.cz od m.cz. i chyba podniesie sprawność modulacji.
Jak widzę wzorowaliśmy się chyba obaj na starym, 4 diodowym modulatorze z HS1000 (o ile pamiętam?). Tak, przez dodanie pojemności udaje się znacznie lepiej zrównoważyć modulator bo do dyspozycji są dwie zmienne i równoważenie jest skuteczniejsze. Ja używałem potencjometru wpiętego z drugiej strony diod tak, że na suwak podawany jest sygnał modulacyjny i odbierany sygnał zmodulowany ale efekt powinien być podobny. Koledzy powinni dobrać ten sposób, który wymaga mniej przeróbek na płytce.
L.J.
Jak widzę, na marginesie jest tez narysowane rozwiązanie, o którym mówiłem. Można też w kierunku wzmacniacza mikrofonowego wpiąć dławik o wartości kikudziesięciu uH co odseparuje lepiej stopnie w.cz od m.cz. i chyba podniesie sprawność modulacji.

