29-02-2012, 11:30
Tak, urządzenie fajne, i te cewki od Libry są super.
Zostaną na 100%
Mam mały sukces którym chcę się podzielić!
Urządzenie będzie docelowo homodyną CW/2W dokładnie z epoki, ale jak na CW to VFO było totalnie niestabilne. Płynęło przez godzinę aby po godzinie się ledwo co ustabilizować.. Wnerwiło mnie to i zrobiłem tak:
->Przerobiłem zakres strojenia na 3,46 - 3,65 MHz.
->Zmieniłem zasilanie dodając drugi stabilizator 5V. Przy tym napięciu VFO pracuje stabilnie i daje dobry sygnał. (najlepiej pracuje przy 4,5V ale co tam..)
->Mocno wygrzałem suszarką wnętrze VFO, tak mocno że wręcz obawiałem się o uszkodzenie, ale co tam... Z tym dryfem i tak nie było do użytku.
-> Zalałem wnętrze VFO gorącą (podgrzałem suszarką) żywicą typu epidian i podgrzewałem dalej aż była płynna jak oliwa i z zakamarków przestały wychodzić pęcherzyki powietrza
Rano pełen obaw podłączyłem i.... Sukces!
Po włączeniu f. stoi w jednym miejscu "jak drut". To znaczy jest 35000 i przelewa się 35001 i znowu 35000 i tak stoi... A wczoraj było tak że cyferki biegały jak w liczniku samochodowym...
No to już VFO mam!
Działam dalej! Dziś w nocy zrobię na wyjściu filtr harmonicznych i nową papierową skalę.
Zostaną na 100%

Mam mały sukces którym chcę się podzielić!
Urządzenie będzie docelowo homodyną CW/2W dokładnie z epoki, ale jak na CW to VFO było totalnie niestabilne. Płynęło przez godzinę aby po godzinie się ledwo co ustabilizować.. Wnerwiło mnie to i zrobiłem tak:
->Przerobiłem zakres strojenia na 3,46 - 3,65 MHz.
->Zmieniłem zasilanie dodając drugi stabilizator 5V. Przy tym napięciu VFO pracuje stabilnie i daje dobry sygnał. (najlepiej pracuje przy 4,5V ale co tam..)
->Mocno wygrzałem suszarką wnętrze VFO, tak mocno że wręcz obawiałem się o uszkodzenie, ale co tam... Z tym dryfem i tak nie było do użytku.
-> Zalałem wnętrze VFO gorącą (podgrzałem suszarką) żywicą typu epidian i podgrzewałem dalej aż była płynna jak oliwa i z zakamarków przestały wychodzić pęcherzyki powietrza
Rano pełen obaw podłączyłem i.... Sukces!
Po włączeniu f. stoi w jednym miejscu "jak drut". To znaczy jest 35000 i przelewa się 35001 i znowu 35000 i tak stoi... A wczoraj było tak że cyferki biegały jak w liczniku samochodowym...
No to już VFO mam!
Działam dalej! Dziś w nocy zrobię na wyjściu filtr harmonicznych i nową papierową skalę.
SP5RF

