Witam
z miernikami jest jak z samochodami: masz taki na jaki cię stać. Wydaje mi się że suma około 200zł za multimetr jest dla amatora jak najbardziej sensowną kwotą i osobiście w tej kwocie kupiłbym jakiś prosty przyrząd typu
UNIT UT70A. Do ogromnej większości prac on starcza. Nawet tym prostym urządzeniem dobiorę elementy do przesuwnika z dokładnością do 0,5% w gałęzi a do 1% w całości. Czwarte miejsce po przecinku w pomiarze prądu nie jest mi potrzebne. Wiem że to chińszczyzna ale chyba niewielu z nas potrzebuje przyrządu atestowanego o klasie dokładności rzędu 0,1%. W praktyce krótkofalarskiej ważniejsze są moi zdaniem przyrządy typy Max-6 czy NWT, czy w końcu dobry oscyloskop.
Tyle moim skromnym zdaniem
Pozdrawiam
z miernikami jest jak z samochodami: masz taki na jaki cię stać. Wydaje mi się że suma około 200zł za multimetr jest dla amatora jak najbardziej sensowną kwotą i osobiście w tej kwocie kupiłbym jakiś prosty przyrząd typu
UNIT UT70A. Do ogromnej większości prac on starcza. Nawet tym prostym urządzeniem dobiorę elementy do przesuwnika z dokładnością do 0,5% w gałęzi a do 1% w całości. Czwarte miejsce po przecinku w pomiarze prądu nie jest mi potrzebne. Wiem że to chińszczyzna ale chyba niewielu z nas potrzebuje przyrządu atestowanego o klasie dokładności rzędu 0,1%. W praktyce krótkofalarskiej ważniejsze są moi zdaniem przyrządy typy Max-6 czy NWT, czy w końcu dobry oscyloskop.
Tyle moim skromnym zdaniem
Pozdrawiam

