13-02-2012, 17:46
Witam . Chcę jeszcze wócić do zasilaczy 13,8 V ale takich minimum 20 A lub z zapasem do 30 A.
Sp5cii jaki masz bezpiecznik elektroniczny . Ja mam oparty ( w/g ZS20) na tyrystorze jakimś takim około 40 A . Nie będe sprawdzał czy takowy bezpiecznik zadziała i po zadziałaniu tyrystor ( jak sam piszesz ) będzie się nadawał na wisiorek .
Jeśli masz jakiś inny układ to ja prosze bo się przyda do zasilacza na L 200- narazie mam brak takowego zabezpieczenia ale by się przydało !.
Czy ktoś miał do czynienia ze stabilizatorami opartymi na LM 7912 ??
Zmajstrowałem na szybko układ zamieszczony w S R nr listopad 1997
Zasilacz opisany przez kol.Sp9 cux ( nie mam scanera )Układ o tyle ciekawy że zastosowany został tranzystor wykonawczy typu darlinkton . Jeden a ale mający duże wzmocnienie i duży prąd kolektora . Zaletą również układu jest stabilizacja w minusie - tranzystor bezposirednio przykręcony do radiatora .
Układ prosty ,praktycznie montaż żeby spaskudzić trzeba być bardzo zdolnym !
Nie mniej coś spaskudziłem bo zasilacz pięknie zadziałał , jest przeciwzarciowy , widać że mój tranzystor wykonawczy pracuje - jak obciążam układ ale, jak ustawie napięcie 13,8 V ( odpowiednia polaryzacja LM 7912 ) to napięcie stabilizacji spada do około 12 V. i czort wie czemu ! Na luzie jest piękne 13,8V ( można nawet podciągnąć wyżej ale , to nie tędy droga . chciałem i myślałem że wszystko będzie sztywne ( napięcie przy odpowiednim prądzie ) Tranzystor wykonawczy to Rca 9228C ( 300 W i 50 A kolektora ) może ktoś się spotkał z takim problemem z układami na 79xx. Myślałem że LM to może jakaś malowanka ale z trzech różnych żrodeł wszystkie się zachowywały podobnie .
Może ktoś wie co jest grane w tym układzie ??
Jedynie przepraszam za brak schematu - może ktoś zamieści
tym optymistycznym akcentem Andrzej
Sp5cii jaki masz bezpiecznik elektroniczny . Ja mam oparty ( w/g ZS20) na tyrystorze jakimś takim około 40 A . Nie będe sprawdzał czy takowy bezpiecznik zadziała i po zadziałaniu tyrystor ( jak sam piszesz ) będzie się nadawał na wisiorek .
Jeśli masz jakiś inny układ to ja prosze bo się przyda do zasilacza na L 200- narazie mam brak takowego zabezpieczenia ale by się przydało !.
Czy ktoś miał do czynienia ze stabilizatorami opartymi na LM 7912 ??
Zmajstrowałem na szybko układ zamieszczony w S R nr listopad 1997
Zasilacz opisany przez kol.Sp9 cux ( nie mam scanera )Układ o tyle ciekawy że zastosowany został tranzystor wykonawczy typu darlinkton . Jeden a ale mający duże wzmocnienie i duży prąd kolektora . Zaletą również układu jest stabilizacja w minusie - tranzystor bezposirednio przykręcony do radiatora .
Układ prosty ,praktycznie montaż żeby spaskudzić trzeba być bardzo zdolnym !
Nie mniej coś spaskudziłem bo zasilacz pięknie zadziałał , jest przeciwzarciowy , widać że mój tranzystor wykonawczy pracuje - jak obciążam układ ale, jak ustawie napięcie 13,8 V ( odpowiednia polaryzacja LM 7912 ) to napięcie stabilizacji spada do około 12 V. i czort wie czemu ! Na luzie jest piękne 13,8V ( można nawet podciągnąć wyżej ale , to nie tędy droga . chciałem i myślałem że wszystko będzie sztywne ( napięcie przy odpowiednim prądzie ) Tranzystor wykonawczy to Rca 9228C ( 300 W i 50 A kolektora ) może ktoś się spotkał z takim problemem z układami na 79xx. Myślałem że LM to może jakaś malowanka ale z trzech różnych żrodeł wszystkie się zachowywały podobnie .
Może ktoś wie co jest grane w tym układzie ??
Jedynie przepraszam za brak schematu - może ktoś zamieści
tym optymistycznym akcentem Andrzej

