Witam kolegów!
Dobrnąłem do momentu uruchamiania nadajnika... Pobór prądu przy odłączonym mikrofonie to... 140mA (wzrasta do 220mA gdy podłączam mikrofon i gwizdam) Czy to normalne? (Zasilam akumulatorem samochodowym) Sztuczna antena to 4x200Ohm 3W połączone równolegle.
Chciałem użyć prostego falomierza do strojenia (zdjęcie w załączniku) ale po włączeniu nadawania mikroamperomierz nie wychyla się. Cewkę falomierza zbliżam do gniazda antenowego. Słyszę za to w odbiorniku radiowym "Unitra Śnieżka" gwizd w okolicach 8MHz (pewnie fala nośna z GFN)
Ten niski pobór prądu mnie zdziwił... liczyłem że będzie coś koło 1A.
Co koledzy o tym myślicie?
Dobrnąłem do momentu uruchamiania nadajnika... Pobór prądu przy odłączonym mikrofonie to... 140mA (wzrasta do 220mA gdy podłączam mikrofon i gwizdam) Czy to normalne? (Zasilam akumulatorem samochodowym) Sztuczna antena to 4x200Ohm 3W połączone równolegle.
Chciałem użyć prostego falomierza do strojenia (zdjęcie w załączniku) ale po włączeniu nadawania mikroamperomierz nie wychyla się. Cewkę falomierza zbliżam do gniazda antenowego. Słyszę za to w odbiorniku radiowym "Unitra Śnieżka" gwizd w okolicach 8MHz (pewnie fala nośna z GFN)
Ten niski pobór prądu mnie zdziwił... liczyłem że będzie coś koło 1A.
Co koledzy o tym myślicie?

