To forum używa plików cookies
To forum wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji o Twoim logowaniu, jeśli jesteś zarejestrowany, oraz informacji o Twojej ostatniej wizycie, jeśli nie jesteś zalogowany. Pliki cookies to niewielkie pliki tekstowe zapisywane na Twoim komputerze; cookies ustawiane przez to forum mogą być używane wyłącznie na tej stronie i nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa. Cookies na tym forum śledzą również, które tematy zostały przez Ciebie przeczytane oraz kiedy miało to miejsce. Prosimy o potwierdzenie, czy akceptujesz, czy odrzucasz zapisywanie tych plików cookies.

Niezależnie od wyboru w Twojej przeglądarce zostanie zapisany plik cookie, aby zapobiec ponownemu zadawaniu tego pytania. W każdej chwili będziesz mógł zmienić ustawienia cookies, korzystając z linku w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Knaan - moje urządzenie wolnej energii
#36
(27-01-2012, 18:00)SQ1FTB napisał(a): Czasami tzw. "współczesna nauka" bywa sprzeczna z różnymi odkryciami. Najlepszym przykładem jest tzw. pędnik Łągiewki z Kowar.
Pamiętam wywody różnej maści uczonych w TV, że urządzenie jest nie tylko sprzeczne z logiką, ale również z obowiązującymi prawami fizyki.

E, tam....pędnik Lucjana nie działa sprzecznie z logiką ani z zasadami fizyki. Pamiętam ten wynalazek od początku i od zawsze działał tak samo (tj., ponad 10lat jak został opublikowany w necie).
Pędnik działa zgodnie z prawami fizyki (co było wielokrotnie podkreślane), a co najwyżej niektóre z praw które wykorzystuje nie są obecnie należycie opisane aparatem matematycznym. Bez przesady, przekazywanie energii z ciała na ciało to nie są jakieś nowe zasady. Po prostu nie wszystko w tej materii do dzisiaj zostało dokładnie opisane. Pędnik działa i nie ma co do tego wątpliwości natomiast obecnie pracuje się nad zbudowaniem sprawnego aparatu matematycznego aby móc to obliczać do różnych zastosowań (prace nad modelem matematycznym).


(28-01-2012, 15:30)SQ8NZD napisał(a): Ale wywołałem zamiesznie hihihihihihihihih..........................

OK. Mam zamiar zbudować te drugie urządzenie. Bo one jest bardziej realne do wykonania.

No i później uruchomisz to 1 raz i będzie to działać w nieskończoność nie pobierając ni wata energii?

Nie mogę pojąć jak można w taką niedorzeczność uwierzyćSmile
Jak to możliwe, że do dziś dnia, żaden producent na świecie czegoś takiego nie wyrabia seryjnie. Przecież to genialnie proste. Wykonać i sprzedawać i zarabiać!

Cytuj


Wiadomości w tym wątku

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości